a ja sie dorzuce do tematu pytaniem...
Gdzie nad wode....i teraz....czy gdzies kolo glasgow jest morze/ocean z w miare ciepla woda? (wiem wiem widzialem szkotow i szkotki w ayr' woda minus milion a oni jak do rosolu przy wietrze co leb urywa), raczej do celow plazowych niz do zwiedzania. Zdaje sobie sprawe ze to nie polska ani tunezja ale moze ktos sie z takimi klimatami spotkal w szkocji??
gdzie mozna sie wybrac nad wodę okolice paisley, glasgow ?