No zawsze wybieram fajnie.
Znudzilo mnie sie latanie po egipcie z reklamowka z bierdonki.
W sumie ciezko cos wyczytac, zamowilem przewodnik. Na razie znalazlem dobry tor kartingowy w poblizu wiec jest git. Jest tez theme park, jest juz lepiej. Sie tylko boje zeby zajebsicie drogo nie bylo w zarciodajaniach. Przelot oczywiscie tylko Ruinair do Milanu i fura z Hertz. Jednodniowa wycieczka na Stelvio. Szwajcarie zrobimy osobno, bo Glacier Express samego sie nie oplaca, lepiej pojechac na SwissPass, i zaliczyc wszystkie koleje po drodze.
Pzdr.
Verona jest w planie na caly dzien do poznego wieczora, bo wloskie miasta sa tez zajebiste po zachodzie slonca. Poza tym cale wybrzeze Lake Garda od Desezano Del Garda do Riva del Garda, moze sie uda Trento i okolice. Koniecznie Monte Baldo.
Jak Neaopl? Bo jest u mnie nastepny w kolejce? Da sie zrobic Neaopl z Rzymem czy raczej zostawic Neapol z Polduniem? Marzy mi sie przejazd camperem przez poludnie :)
Czyli ile macie dni na zwiedzanie?
Włoskie miasta są świetne do zwiedzania, nocą też;)
Na Gardą wynajmujecie jaką kwaterę?
Rzym polecam wam osobno.
A Neapol połączyć koniecznie trzeba z Pompejami, Wezuwiuszem, albo rejsem na Ischię albo Capri jak się ma dłuższy urlop
Zabierzcie mnie w walizkę:)
co do kosztow we wloszech to nekoniecznie musi byc drogo. zawsze sa male miesciny z super knajpkami w ktorych za przyzwoita cene mozna zjesc. my narazie objechalismy gore wloch. a w przyszlym roku - sycylia, ale to juz wlasnym samochodem. ( tak na marginesie moze ktos byl i ma jakas sprawdzona fajna chatke na sycylii?). a w tym roku egipt - tak nielubiany przez niektorych, a ktory ja uwielbiam.
Sycylia kosmicznie droga, miala byc pierwotnie ale niewyrobilem sie z kosztami plus wulkan zaczal dymic. Wlochy na tzw "pod grusza" sa bardzo przyjazne, akomodacja jest w miare tania, zarcie super i kawal pizzy wiekszy od glowy za kilka euro. Wino w markecie z 1Euro!!!(na ostatnim wyjezdzie kupilsmy karton dobrego, korkowanego sycylijskiego wina za 6Euro), sery, sery, sery, sery i parma. Nalesniki z parma z ulicznych budek i posh dinner w portowej knajpie! Wlochy som cool.
Mamy cos ala apartment/studio Chabrowa, poniewaz ogromna radocha jest tez wizyta w lokanym supermarkecie i obkupienie sie lokalnymi specjalami w celu spozycia w zaciszu pokoju...
ja zazwyczaj korzystam z ty ch stron szukajac kwatery, czasami nozna znalezc naprawde fajna miejscowke za nie duze pieniadze.
napewno znacie te stronki, ale tak tylko dla przypomnienia
http://www.holiday-rentals.co.uk/
http://www.holidaylettings.co.uk/
Bus daję lajka za "podobne podejście do tematu"
Mam podobnie. Zwiedzanie to chodzenie po miejscach mało "atrakcyjnych" dla przewodników, jedzenie (boskie) tego co tubylcy z regionalnych targów i supermarketów,gubienie się w małych uliczkach;)
Tanie "vino di tavola" jak najbardziej tak
No i korzystanie z komunikacji miejskiej żeby zobaczyć to prawdziwe codzienne życie.
A we Włoszech mają ją dobrze zorganizowaną.
Neapol jest tak położony że na wyższe partie miasta położone na wzgórzu wyjeżdża się kolejką jak na Kasprowy;)
bus_37
#9 | 17.05.12, 21:03
Ktos jeszcze oprocz italianvero lubi Wlochy?
Wrecz uwielbiam! Jak w Polsce mieszkalismy, to przez kilka lat co rok jezdzilismy do Wloch. Za pierwszym razem to byly okolice Wenecji, a potem blizej San Marino.
Jednak caly pobyt byl ulozony pod katem dziecka, wowczas malego.
Rzym jest przepiekny i potrzeba przynajmniej 5 dni zeby zobaczyc wiekszosc najleprzych miejscowek.
Neapol jest boski, to moj nr 1. A szczegolnie okolice, klify Amalfi sa bajkowe. Polecam szczegolnie spacer sciezka Sentiero degli Dei, szczena opada
to moje zdjecia:
http://ourtastytravel.blogspot.co.u...
http://ourtastytravel.blogspot.co.u...
http://ourtastytravel.blogspot.co.u...
A nad Garde jade za tydzien, zobaczymy jak bedzie, ale sadzac po zdjeciach w necie, bedzie pieknie :)
Tym razem Europa.
Wlochy/Szwajcaria.
Chce zobaczyc Lake Garda, przelecz Stelvio i ew St.Moritz/Glacier Express.
Ktos byl, moze cos powiedziec?
Pzdr.
***Przypominam ze nie jest to dyskusja ogólna***