Do góry

co na depresje?

Temat zamknięty
mj
947
mj 947
25.05.2007, 16:17

jak najlepiej leczyc depresje, ale bez lekow?

mj
947
mj 947
#3126.05.2007, 00:00

tigger dzieki za dobra rade. Wszystko co piszesz tak jest. To nie chodzi ze ja mam sklonnosci do depresji, tylko sytuacja mnie do tego doprowadza bo zyje z negatywna osoba, ktora nie potrafi ani szanowac ani kochac. On ma swoje slabosci ktore przy okazji na mnie zle dzialaja. Dzieci nie mamy, tak ze to nie jest problem. Trudniej tylko jest ze wzgledu na przyzwyczajenie, i dom ktory jest wspolny. I on nie bardzo chce sie wyprowadzic,  bo to dawno by zrobil. A co do zalu za slowa, to moze zaluje, ale nigdy nie potrafil powiedziec przepraszam.

tigger1
595
tigger1 595
#3226.05.2007, 00:10

mj2007, juz nie pamietam dlaczego, ale mialem wrazenie, ze masz dosc mlode dziecko. jesli nie, to sprawa jest prostsza. mysl tylko o osbie. przyzwyczajenie to nie powod, a dom to ludzie/rodzina, a nie budynek. czy macie rzeczywiscie wspolny dom? 

mj
947
mj 947
#3326.05.2007, 00:12

tak z mortgage

tigger1
595
tigger1 595
#3426.05.2007, 00:24

ja w 1994 kupilem dom z 80% mortgage, po czym pol roku pozniej nie przedluzono mi umowy o prace. niewazne, ze dostalem nastepna oferte pracy 2 tygodnie pozniej, skoro na work permit czekalo sie ponad 3 miesiace, a faktycznie to nawet w tym momencie stracilem podstawe do pobytu tutaj. to byl problem i powiem Ci, ze wtedy, jedyny raz w zyciu przez 2 tygodnie bralem prozac. potem sie zebralem, pojechalem na 3 miesiace popracowac w Szwecji, zona z dziecmi przeczekali tutaj.nie masz noza na gardle, zeby sprzedac dom w ciagu tygodnia. nie mamy okresu spadku wartosci, wiec raczej nie macie negative equity. sprzedacie, zwroca sie koszty i sie rozdzielicie.

tigger1
595
tigger1 595
#3526.05.2007, 00:35

natomiast bedziesz miala, jak mysle, troche problemow prawnych - gdyby Twoj partner nie kooperowal w probie sprzedazy domu. przede wszystkim sama sie nie wyprowadzaj.

mj
947
mj 947
#3626.05.2007, 19:29

znalazlam lek na depresje- ksiazka ptt-Transforming your life- autor Geshe Kelsang Gyatso.  

Aga
48
Aga 48
#3729.05.2007, 14:22

pozyczysz jak przeczytasz??? bo to co czytam o Tobie to troche jakby o mnie.Pozdrowionka

mj
947
mj 947
#3829.05.2007, 20:58

roussei- widze ze nie tylko ja jestem w tej sytuacji zyciowej- dziekuje za pozrowienia. Duzo dobrych ksiazek czytac, to tez pomaga.

agnieszka
119
agnieszka 119
#3929.05.2007, 21:02

aromaterapia jest tez dobra, ostatnio zaczelam się tym interesowac i stosowac, i powiem Ci ze jest niezle efekty daje

mj
947
mj 947
#4030.05.2007, 13:50

aromoterapie juz prubowalam i rekomenduje, fajnie jest miec taki masaz, bardzo relaksuje, i sa na wszystko odpowiedznie olejki. Mozna tez kupic  olejki i uzywac w domu np. do kapieli.O ostatecznie zmienic sytuacje w ktorej sie jest- jesli ona wlasnie doprowadza do depresji.

x
61
x 61
#4102.06.2007, 19:47

nie znam sie na psychologi ale mam pewne powody do depresji i wiem ze jedynym lekarstwem na to jest nie poddawac sie rutynie koniecznie trzeba robic jak najwiecej rzeczy ktore nas ciesza i bawia bo po pewnym czasie pod wplywem negatywnych skutkow depresji i one moga przestac byc wazne i przedewszystkim myslec pozytywnie mi usmiechu z mordki nic nie jest wstanie zetrzec a wiele dziwnych wypadkow mi sie przytrafia jak chyba wiesz mj

x
61
x 61
#4202.06.2007, 19:48

acha i nie zamykaj sie w sobie to naprawde nie pomaga i na to trzeba uwazac

asa2006
29
asa2006 29
#4305.06.2007, 21:11

obniżenie nastroju to co innego niz depresja. Z obniżenia nastroju mozna wyjść dzieki aktywności, pomocy najbliższych i silnej woli. Depresja zdiagnozowana przez lekarza to już poważniejsza sprawa. Wymaga fachowego leczenia.  

renatka
1
#4405.06.2007, 21:17

mam silnom depresje nie umiem sobie poradzic smierc mamy córka zostala zaatakowana nozem malo jej nie stracilam juz nie daje rady a nie chcem brac juz tych leków ale czuje lęk ze jak nie wezme cos mi sie stanie poradzcie mi jak walczyc boje sie wyjsc na ulice takie mam leki

asa2006
29
asa2006 29
#4505.06.2007, 21:56

renatko! napisz do mnie na adres e-mailowy, znajdziesz w profilu 

#4605.06.2007, 23:55

"Kobiety,jtóre kochają za bardzo (i wciąz liczą na to ze on się zmieni)" Robin Norwood - to raz.Gadać do siebie i ze samą sobą-to dwa. Mnie pomoglo. To do mj2007renatka,a nie możesz poszukać profesjonalnej pomocy? Mam na myśli grupę wsparcia albo regularne spotkania z panią/panem "od głowy".W Polsce to nie jest trudne,jeśli się tego naprawdę potrzebuje-nie wiem,gdzie mieszkasz... Ja czasem szukam namiastki tego przez internet-mam na myśli fora i strony dla ludzi poturbowanych....

jasiu
15
jasiu 15
#4720.06.2007, 22:23

Walcze z depresja od dluuuugiego czasu i wydaje mi sie,ze znam ja od podszewki a jednak potrafi zaskakiwac mnie na kazdym kroku.Ja zaczelam leczyc sie lekami farmaceutycznymi,stosuje do tego akupunkture - co tygodniowo kosztuje mnie £25.Uwazam jednak,ze najlepiej jest zaczac od medycyny naturalnej.Przede wszystkim AKUPUNKTURY ,ktora jest zbawienna.Staraj unikac sie lekow,nawet tych naturalnych.Poza tym nalezy REGULARNIE CWICZYC i objadac sie bananami i orzeszkami ,ktore korzystnie wplywaja na hormony szczescia.Jezeli chodzi i fora - to znajdziesz takie na gazeta.pl ->depresja.Powodzenia.

amasz.....
88
#4820.06.2007, 22:38

wiesz mysle ,ze masz dola, ze smmutek toba i zal zawladnal,ale dobra sprawa ,ze piszesz i mowisz o tym gorzej jak czlowiek dusi w sobie wszystko.zrob sobie rachunek ile dobrych a ile zlych cech ma twoj partner-wspomnij ile dobrego przezyliscie,co was laczy i wyrycz sie,wyrycz glosno-ulzy troche.A co do slowa przepraszam to niestety powinno ono byc na porzadku dziennym,sama osobiscie wole by mnie nie kopano i nie przepraszano za to.Znam i staram sie zrozumiec twoj problem,kiedys 29 lat temu tez zakochalam sie i to jak?przez wiele lat cierpialam i udawalam ze jest dobrze0wiesz do czego doszlo?nie bylo mnie,stalam sie malutka,slaba,zaplakana,-nijaka-ale obudzilam sie ktoregos dnia i postanowilam mowic NIE .uDALO SIE ,ROZWIODAL SIE,SAMA WYCHOWALAM 3 DZIECI,DZIS JESTEM W EDI,i tez mi czasem smutno,ale-nigdy nie jest tak,by nie moglo gorzej byc-GLOWA DO GORY,JUTRO WSTANIE NOWY LEPSZY DZIEN,CZEGO CI ZYCZE

mj
947
mj 947
#4921.06.2007, 20:56

dzieki za wpisy i ten ostatni od emigracji. rozumie jak energia drugiej osoby moze wpynac na samopoczucie, jesli partner, czy przyjaciej ma duzo negatywnej energi w sobie, i sam nie wie jak zyc,i jest niespokojny, nie wiedzac co tak naprawde chce od zycia,to  ta energia niestety udzieli sie tej drugiej osobie, wiec trzeba z tym walczycz, i nie dac sie zeby tak bylo.Depresja wstepuje kiedy czlowiek nie odnalazl spokoju w duszy swojej, i daje ze swiat zewnetrzy az za duzo wplywa na jego samopoczucie- mysle ze tak jest.oczywiscie jest tez taka depresja ktora jest wogole niezalezna od tego co sie dzieje na zewnatrz i to trzeba leczyc profesjonalnie.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis