dzianina, ja tylko pytam, bo mnie interesuje, czy autorka posta czuje sie chora.Wybacz, nie jestem pilkarzem, ale po obejrzeniu meczu zawsze zdarzy sie go skomentowac. Nie jestem aktorem, ale krytyka jakiegos filmu tez mi sie zdarzy, kucharz tez ze mnie zaden, mimo wszystko moge nawtykac chef'owi jak mi stek nie smakuje. O ciazy tez sie moge wypowiedziec. Z meskiego punktu widzenia. Az spytam mojej mamy, ile razy miala robione badania krwi, moczu, usg i inne takie, ze udalo jej sie zdrowego faceta urodzic. A nawet dwoch...
pawcio.g,ciaza to nie mecz,drazni mnie kiedy mezczyzni mowia,ze ciaza to nie choroba,owszem nie jest to choroba ale przy okazji ciazy wiele moze sie zdarzyc.lepiej wiec byc ostroznym.medycyna ofiaruje nam teraz wiele wiec dlaczego tego nie wykorzystac zeby czuc sie bezpiecznie i wiedziec ,ze wszystko jest ok.Twoje dziecko,jego zdrowie i Twoje zdrowie to cala Wasza przyszlosc.Jak wiec sie nie denerwowac ,nie martwic?nie wiem z ktorego jestes roku,za czasow mojej mamy na pewno bylo inaczej ale czy lepiej.przyklad,noworodki w szpitalu nie byly z mamami,a na karmienie przywozono je co dwie godziny.interesujesz sie czy autorka postu czuje sie chora,mam nadzieje,ze czuje sie swietnie,ale to raczej wyjatkowa sytuacja,bo jednak wiekszosc kobiet czuje sie zle,mdlosci,totalny brak energii,meczace dzien i noc zgagi i wiele innych,to naturalne w czasie ciazy,ale to nie zmienia faktu,ze przez to mozna czuc sie chorym.ciesze sie,ze Twoja mama urodzila dwoch zdrowych facetow.dla kazdej mamy to najwazniejsze.sama to wiem.pozdrawiam wiec Ciebie i Twoja mame:)
Równiez szukam Polskiego Ginekologa z okolic Galasgow. Nawet prywatnie, jesli tylko jest taka mozliwość, czy prywatnie tez trzeba mieć skierowanie?
Bardzo irytuje mnie podejscie tutaj do kobiet w ciązy. Jestem pod koniec drugiego miesiaca ciązy, zglosilam to na poczatku u lekarza i nic. Do tej pory zero odzewu - zadnych badan, w Polsce w pierwszej ciązy juz 2 razy mialam robione badania krwi, moczu i raz usg, a tu tylko stres, czy wszystko jest ok, czy moze nie? Nie wiem kiedy tu łaskawie przydziela mi polożną i zaprosza na badania? Nawet nie podali mi wyniku testu ciązowego, który mi zrobili.
Kosztuje mnie to wiele stresu, bo nic nie wiem.
Prosze o pomoc.