Z tego co rozmawialam z polazna i szkotkami, które juz kilkakrotnie rodzily w tutejszym szpitalu, na poród zaleca sie stara i najlepiej krótka podkoszulke. Po porodzie mozesz miec cos nowszego. Ja kupilam dwie koszulki do spania takie troszke dluzsze rozpinane na przodzie zeby mozna bylo karmic malenstwo. Jesli chodzi o pizame to ja osobiscie bym odradzala. Po pierwszym porodzie jeszcze w Polsce lekarze nie pozwalali nosic spodni od pizamy, tylko same koszulki ze wzgledu na rane po nacieciu. Tutaj nie nacinaja ale ja osobiscie wole koszulke niz pizame. Ale decyzja nalezy do ciebie, zawsze mozesz miec pizame i jej uzywac jezeli bedziesz sie czula w niej komfortowo.
Do porodu mozesz miec swoja koszule najlepiej taki duzy tshirt albo koszule nocna w tym stylu. Cos taniego czego nie bedzie ci szkoda wyrzucic po porodzie. Jesli nie chcesz tego brac ze soba to w szpitalu dadza ci taka koszule z tylu wiazana na troczki - ja taka wzielam bo jest jednorazowa i szpital sie tego od razu pozbywa. Tuz po porodzie od razu wzielam prysznic. Polecam jednak pizame ze spodniami i zwykle tanie majtki z bawelny. Spodnie i zwykle majtki sprawdzily sie u mnie na 200% bo po porodzie krwawisz strasznie przez tydzien wiec spodnie i zwykle majtki bardzo dobrze podtrzymuja wklad i nie martwisz sie ze bedzie ci lecialo po nogach. Co do rany/naciecia spodnie niczemu nie przeszkadaja, wazne jednak jest zeby trzymac to miejsce czysto wiec bierz prysznic przynajmniej raz dziennie. Ja bralam prysznic w szpitalu 2 razy - raz jak maz tylko przyszedl do szpitala i drugi jak tylko mial wyjsc. Dobra rzecz bo bedziesz czula sie czysto, swierzo (zwlaszcza przy krwawieniu) no i prysznic bardzo cie zrelaksuje a maz (partner) popilnuje Malulcha - niech sie chlop wprawia ;)Wez ze soba koniecznie biustonosz do karmienia. Piersi beda bardzo nabrzmiale i ciezkie. Biustonosz bardzo ci pomoze. Co do karmienia to wszystko jedno czy zwykly top czy rozpinany z przodu, tutaj kazde lozko ma taka zaslonke ze jesli chcesz karmic w intymnej atmosferze to zaciagasz kurtynke i juz. Wiec to zalezy od ciebie, znow ja wolalam zwykla koszulke bo wygodnie i nie 'obnarzasz' sie, podciagasz koszulke delikatnie, Maluszek przyklada glowke i nic wogole nie widac. To samo pozniej w domu czy na zakupach/na miescie. Najlepsze rozwiazanie.No ale jak pisala Darianna decyzja nalezy do ciebie. Przeczytaj uwagi i wybierz to co dla ciebie najlepsze.Powodzenia
Koszule do porodu tam dostaniesz. Jak tylko wejdziesz na sale porodowa to juz bedzie na Ciebie czekac. Choc moze nie wyglada na taka, jest obszerna. Ja wzielam stary za duzy podkoszulek ktorego i tak nie ubralam bo byla ta koszula wiec po co mialam uzywac wlasna. Po porodzie polozne po jakims czasie przyjada z ekwipunkiem zeby Cie umyc (czesci intymne samemu sie myje a one Cie z tym zostawia, nie martw sie i wroca jak je zawolasz) i potem pytaja w co chcesz sie ubrac. Wcale nie musisz wowczas w pizame, mozesz poprosic o wyjecie z torby dresu. Pomoga Ci sie ubrac jakby co, nie martw sie. Radze tez zabrac wielgachne majtki na wypadek cesarki, zeby potem nie ocieralagumka szwow. A, w szafeczce przy Twoim lozku beda wkladki poporodowe i maty do podkladania przed, gdy odejda wody. W szafeczce pod lozeczkiem dziecka bedzie wata i miseczka. Jak nie bedzie waty to popros, maja w skladziku. Michal1978 - nawet podczas porodu kobieta ma prawo ladnie wygladac, nie czepiaj sie.
A mi w PRINCESS ROYAL MATERNITY DALI PIZAMKE DO PORODU...DZIWNA KOSZULA ZAWIAZYWANA Z TYLU NA SZNURECZKI;] he he ale na pozniej jesli zamierzasz karmic dzidzie piersia to przyda Ci sie jakas pizamka najlepij z gora rozpinana na guziczki.aha a swoja droga to szkoda ze nie daja tam TYCH TENISOWEK W STOKROTKI I ZIELONEJ TOREBKI,,,BO TO BY BYL TAKI WIOSENNY KLIMACIK I JAKOS TAK WESELEJ ;] ;] ;] EH MOZE KIEDYS???KTO WIE....
Jeszcze ciągle nie spakowalam torby do szpitala, kazde źródło podaje co innego. Ale tak najbardziej to rozchodzi mi sie o pizame. Juz wiekszosc z nas wie ze opieka tu wyglada inaczej, ginekologa no oczy nie widziałam i czy zobacze tez nie wiem. Polozna mowi, zeby pizama byla stara i cienka. Dziewczyny, ale moze byc to pizama ze spodniami i rozpinana gora czy jakas koszula nocna (cienka i stara) z rozpieciem, tak, zeby moc karmic dzidziusia????. Pozdrawiam.