tak to jest bardzo wazne zeby zadbac o siebie bo w koncu lezy to w naszym inetesie aby byc zdrowym . gdy spytalam sie mojego gp o mammografie powiedzial mi ze jestem za mloda zeby to zrobic bo mam dopiero 27lat wiec jak ja mam sie uchronic przed tym ? jesli odmawiaja mi wykonania badania
Korzystam z uprzejmosci znajomego, ktory udostepnil mi swoje konto, aby wystawic komentarz.
Tak czytam moje drogie Panie rozne Wasze komentarze na temat szybkiej reakcji NHS na Wasze problemy z piersiami. Niestety ja mam aboslutnie odmienne zdanie na ten temat i potwierdzam to wlasnym przykladem. Otoz na poczatku lutego wyczulam guzek w piersi. Od razu poszlam do GP. Lekarz stwierdzil, ze zanim odesle mnie na konsultacje do breast clinic chce mnie zobaczyc za 2 tygodnie. Wizyta odbyla sie, po czym pani doktor stwierdzila, ze jednak skieruje mnie na konsultacje do szpitala. Z tego co zostalam poinformowana powinnam grzecznie czekac na list ze szpitala.
Nadszedl owszem,ale po 2 tygodniach, z wizyta wyznaczona na koniec kwietnia!!! Wszyscy w okolo mowili mi, ze oni takich rzeczy nie rozciagaja w czasie, bo to nie sa zarty, ale co ja mam powiedziec jesli moja pierwsza wizyta u GP odbyla sie w pierwszych dniach lutego, a termin na konkretne badanie w breast clinic mam pod koniec kwietnia!!!
Moze zostawie to bez dalszego komentarza. Jakos i w tej dziedzinie nie za bardzo im sie spieszy, mimo takiej szerzonej propagandy, aby badac piersi, ze im wczesniej sie przyjdzie tym lepiej... brak slow.
Nie bede czekala, az laskawie przyjdzie moja kolej na wizyte. Lece do Polski i tam mam wszystkie wizyty zalatwione bez problemu i bez czekania, szkoda ze prywatnie, jak tu moge miec taka sama bezplatna opieke....ale pieniadze tu sie absolutnie nie licza. Co nie zmienia faktu, ze czuje sie po raz kolejny podle potraktowana przez NHS.
Mam nadzieje, ze inne dziewczyny beda mialy wiecej szczescia niz ja...
Pozdrawiam i zycze pozytywnego myslenia bez wzgledu na to co sie stanie...
Nie wiem, od czego to zalezy, moze od przychodni? U mnie naprawde szybko poszlo. List przyszedl w ciagu dwoch tygodni, a wizyta za kolejne dwa, czy trzy, dokladnie juz nie pamietam.
Natomiast na inny zabieg przyszlo mi czekac kilka miesiecy. Dokladnie na koniec listopada lekarz "przepisal" mi zabiegi, ktore mialy mi bardzo pomoc, w codziennym funkcjonowaniu. List z informacja, ze to dotarlo w odpowiednie miejsce przyszedl jakies dwa tygodnie temu...
I nadal mam czekac.
Powodzenia Ci zycze, obys szybko pozbyla sie problemu.
Dla tych,co nie mają z NHEsem nic wspólnego .....
www.wielkakampaniazycia.pl
www.amazonki.com.pl
http://www.mastektomia.pl/
"Jak bardzo ja kochasz?
Jesli jestes kobieta jestem pewna, ze Cie to zainteresuje.....Jestes mezczyzna.... na pewno znasz kobiete ktora jest kims waznym dla Ciebie.Poswiec wiec chwile zeby to przeczytac i postaraj sie zeby ona tez to przczytala:
Dostojny mezczyzna w srednim wieku wchodzi do kawiarni i zajmuje miejsce.Zauwaza mlodych mezczyzn,ktorzy dziwnie na niego patrza.Domysla sie,ze ich uwage przyciagnela rozowa wstazka na jego kolnierzu.....Poczul sie nieswojo ale spojrzal im prosto w oczy i wskazujac rozowa wstazke zapytal;" Czy chodzi o to?" I tu wszyscy zaczeli sie smiac......Jeden z mezczyzn powiedzial:
-"Wybacz ale wlasnie zauwazylismy,ze ladnie wygladasz z ta rozowa wstazka"
Mezczyzna w srednim wieku bardzo spokojnym glosem powiedzial:- "Nosze ta wstazke aby zwrocic uwage na niebezpieczenstwo jakie niesie rak piersi.Nosze ja na czesc mojej matki"
-Przykro mi przyjacielu czy ona zmarla na raka?
-Nie,jej piersi karmily mnie gdy bylem dzieckiem i chronily gdy sie balem lub bylem smutny.Jestem wdzieczny ze sa zdrowe.Nosze ja rowniez na czesc mojej zony,
-Z nia rowniez wszystko w porzadku?
-Tak,jej piersi sa czescia naszej milosci.nimi wykarmila nasza wspaniala 23-letnia corke.Jestem im bardzo wdzieczny.
-Nosisz ja z szacunku dla swojej corki?
-Nie,dla mojej corki jest juz za pozno.zmarla miesiac temu na raka piersi....Uwazala ze jest za mloda zeby zachorowac na raka piersi.Gdy pojawil sie guzek nie przejela sie tym.Nie czula bolu i nie przeszkadzalo jej to,wiec pomyslala,ze to nic groznego.
-nieco zawstydzony mezczyzna powiedzial:"Przykro mi prosze pana"
-Gdy wrocisz do domu porozmawiaj o tym ze swoja zona, corkami, siostrami,przyjaciolmi....
Mezczyzna wyciagna rozowa wstazke z kieszeni i dal mlodemu. Ten zapytal; "Zechcialby pan ja wpiac?" niech ta rozowa wstazka przypomina kobietom zeby przynajmniej raz w roku robily mammografie.....
To nie jest jakis przyjemny temat.Nie.To jest powazne.Rak piersi to wrog!!!