dobre artykuly z cyklu Rodzic po angielsku sa w dwutygodniku Praca i zycie za granica. Niestety, w Internecie ich nie ma, ale mozecie zamowic numery archiwalne.
www.pracaizycie.pl
na twoim miejscu poszedlbym do sklepu albo sprawdzil w necie ceny takich rzeczy jak pieluchy, kosmetyki czy jedzenie ;))) i ciezko bedzie podac ci taki koszt bo ceny tych rzeczy w zaleznosci od marki bardzo sie roznia. wiec sama musisz sobie ustalic czy wolisz kupic cos najtanszego (czasem niekoniecznie dobrej jakosci) czy tez lepsze(?) ale i drozsze ;) pamietaj tez o zabawkach, ubrankach;)) ze o lozeczku i wozku nie wspomne. mozesz wydac 150, 200 ale mozesz i wydac 600 a jak chcesz to i wszystko ;)))
yuka - wiem, ze napisalas , ze nie bierzesz pod uwage benefitow...ale "child benefit" dosytaje sie na dziecko niezaleznie od czasu pobytu w UK, tax credit przy niskich dochodach bedzie tez znaczna kwota - no i jezeli pracujesz w tej chwili i bedziesz pracowac na przyklad do 7-8 miesiaca ciazy - to nie nalezy zapominac o "statutory maternity pay". Uwazam, ze przezycie z tym niskim dochodem na osobe jest wiec realne. hild benefit zwykle wystarcza na kupienie pieluszek i najpotrzebnieszych rzeczy (nie licze ubranek) i jezeli uda wam sie dostac "child tax credit" to moze nie byc tak zle. Pozdrawiam
a dlaczego nie bierzecie benefitów pod uwagę??? Sa jakies przeciwskazania? Przy Waszej sytacji powinniście właśnie wziąśc to pod uwagę. Te 1100 funtów to jest summa brutto czy netto? - to tez ma znaczenia. No i najwazniejsze gdzie mieszkacie, bo jesli w Londynie to 1100 na rękę to mało, ale jesli w innej miejscowości mniejszej to nie powinno być źle, ale nie zapominajcie o benefitach! Jesli tu zyjecie i pracujecie to Wam sie one nalezą! Child benefit około 17f/tydz., Child Tax Credit około 45f/tydz. do tego moze Working Tax Credit, to juz zalezy od dochodów, za urodzenie dziecka tak jak i w Polsce dostaje sie równiez coś w rodzaju wyprawki i jest to kwota cos ze 250f. - tak więz wózek na pewno kupicie a moze i na łózeczko starczy. Podaje link gdzie mozna zrobić kalkulację co i ile Wam sie nalezy http://www.entitledto.co.uk/under60.asp, chodzi o Child Tax Credit i Working Tax Credit. Ponadto na stronie www.childtrustfund.gov.uk jest opisane na co moecie liczyc jak jest dziecko albo zadzwonić pod numer 0845 302 1470 - Child Trust Fund Helpline. Powodzenia :)
no ale z ta wyprawka 250Ł to bym sie nie ekscytowal - nie jestesmy w polsce tu nie ma becikowego;))) owszem dostaniecie 250Ł ale jest to voucher na otwarcie czegos takiego jak fundacja dla dziecka. czesc bankow, jezeli w nich zalozycie dziecku taka fundacje i tam zdeponujecie voucher da wam drugie 250Ł pod warunkiem ze bedziecie robic regularne wplaty na to konto. kwota ta jest do wybrania po kilkunastu latach dopiero ale jest to fajna rzecz bo im wiecej uda wam sie tam zgromadzic tym wiecej wasze dziecko ma zaoszczedzone no nie? ;))
dzisiaj znalazłam jeszcze to https://www.taxcredits.inlandrevenue.gov.uk/Qualify/DIQHousehold.aspx
na tej stronce tez mozna wyliczyć co i ile mozna dostać w zasadzie o to samo chodzi ale tez warto przetestować
pozdrawiam
a propos tax credit... slyszeliscie po ile ludzie musza zwracac kasy bo zostali "overpaid";) ? co roku trzeba uaktualniac dane dot zarobkow itp i jak im wyjdzie ze zarobiliscie wiecej niz bylo zgloszone to trzeba zwrocic ... ludzie oddaja panstwu z powrotem czasami pare ladnych tysiecy... wiec radze nie zanizac dochodow zeby dostac wiekszy tax credit bo i tak sobie sprawdza;))
tak to prawda - znajomy z Anglii mial taki credit tax i podal zarobki z poprzedniego roku podatkowego i jak mu go przydzielili bylo podane ile nie moze przekroczyc w tym roku. Jak wiedzial, ze zarobi wiecej zadzwonil tam i zmienil ta kwote i cale szczescie bo tylko wstrzymali mu cala reszta ale przynajmniej nie musial oddawac bo to juz o wiele gorsze :)
Ale ja dzwonilem i podalem ze zarobie przypuszczalnie wiecej niz mi wyznaczyli ale powiedziali ze nadal bede dostac kase ale w przyszlym roku zmniejsza mi kwote jaka mi przysluguje.
Moje pytanie jest czysto materialne :
planujemy dziecko, po porodzie nasze dochody beda wynosily ok. 1100 funtow, gdyz ja prawdopodobnie nie bede pracowala. Czy utrzymanie dziecka przy tej kwocie jest realne? (benefitow nie bierzemy na tym etapie pod uwage).
Dziekuje za wypowiedzi i pozdrawiam.