Do góry

Zesztywniające Zapalenie Stawów Kręgosłupa Pytanie

Temat zamknięty
lolipop26
2
10.03.2011, 11:04

Witam,
Mam pytanie w związku z tą chorobą. Otóż pół roku temu nabawiłem się tego gówna i od tamtej pory życie wywróciło mi się do góry nogami. Wcześniej pracowałem zarabiałem dobre pieniądze byłem szczęśliwy a tu nagle jednego dnia wszystko szlak trafił. Trafiłem do szpitala z bólem pleców, tyłka, obojczyków, rozpoznanie zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa. Choroba nieuleczalna można ją tylko przyblokować aby dalej sie nie rozwijała. Od tamtej pory jestem na specjalnych antybiotykach i sterydach blokujących rozwój tej choroby do tego tabletki przeciwbólowe i rozluźniające mięśnie. Ale mniejsza o to... Pół roku temu biegałem po boisku za piłką a dzisiaj żeby z salonu do kibelka pójść siku to musze odpowiednio wcześniej planować żeby zdążyć bo chodzić nie mogę. Kiedy byłem jeszcze na zwolnieniu lekarskim zwolniono mnie z pracy (w obawie o mój stan zdrowia, bo nigdy nie będę już tak sprawny jak byłem a praca jest ciężka i mógłbym tylko sobie większą krzywdę wyrządzić). W sumie mieli racje bo i tak nie dałbym rady pracować tak jak pracowałem bo teraz moje nogi ledwo mają siłę ciało nosić a co dopiero coś więcej. Kiedy lekarze opanowali troszeczkę moją chorobę zatrudniłem sie przez agencje do pracy gdzie nie muszę nic nosić ale za to stać 8 godzin dziennie gdzie często po całym dniu nie mam siły dojść na przystanek bo nogi palą mnie żywym ogniem a kości i stawy czuje jak by się miały zaraz rozsypać. Ale najgorsze jest to że bywa tak że nie daje rady rano pójść do pracy, tak jak dzisiaj nie poszedłem bo nie byłem w stanie ustać na nogach przez ten ból. Na przełomie 3 miesięcy kiedy tam pracuje zdążyło mi sie to 3 raz. Dlatego też mam pytanie, czy mogę ubiegać się o jakiś benefit w związku z tą chorobą? czy mogę ubiegać się o "status pracownika chronionego" jak to jest w przypadku alkoholików że pójdzie taki w cug a i tak go nie zwolnią bo nie mogą jeśli oczywiście chce się leczyć. Czy w ogóle przy tego typu chorobie mogę się ubiegać o cokolwiek?? i nie chodzi mi o wyłudzenie kasy od państwa tylko ja dosłownie sobie nie radzę mimo wielkich chęci. Ta choroba po prostu tak mnie ogranicza. Pieniądze które teraz zarabiam ledwo starczają na mieszkanie i opłaty a gdzie jedzenie i jakieś normalne życie. Więc może ktoś z was będzie wiedział coś na ten temat a jeśli nie to chociaż jakieś namiary gdzie takich informacji zaczerpnę.
Pozdrawiam

kamasek
55
kamasek 55
#203.06.2011, 13:24

chyba ,nie możesz liczyć ,ale popytaj tu i ówdzie.

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#303.06.2011, 13:29

@Lolipop26, wysalalm Ci zaproszenie. W profilu znajdziesz GG i schemat maila, ale na tym chyba nie skorzystasz. W kazdym razie, odezwij sie na GG, byc moze cos Ci podpowiem.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#403.06.2011, 20:07

ZZSK ,mialam kontakt z tą chorobą a raczej z chorym przez 5 lat,wiem jak to wygląda i zadne glukozy i poradniki zywieniowe o ktorych pisze Ilona nie pomogą.
W Polsce na to idzie sie na rente i tu równiez przysługuje benefit z tytułu niezdolnosci do pracy.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#503.06.2011, 20:13
M.Grzybowski
4 616
M.Grzybowski 4 616
#603.06.2011, 20:18

Na pewno dostaniesz incapacity benefit.
Skontaktuj sie z Job Centre Plus.

ToxicMind
594
ToxicMind 594
#703.06.2011, 20:37

Nie jestem lekarzem , lecz czosnek polecam wszystkim i na wszystko ... To naturalny antybiotyk który spożywany regualrnie powoduje , że twoje ciało staje sie nadzwyczaj odporne.
Zażywam spreparowany czosnek od kilku lat razem z witaminami wspomagającymi krążenie i pracę serca. Ostatni raz byłem przeziębiony jakieś 3 lata temu na okres ok 1 dnia. Od tamtego czasu nie działo się absolutnie nic ....pogoda, niepogoda..nie ma znaczenia ..wszyscy wokół mnie kaszlali , mi nic .....

kama79_79
Glasgow
22 709
#803.06.2011, 21:08

Incapacity benefit zniesiono, zastapiono go ESA, w przypadku osob aplikujacych np.dzisiaj.
Wystap o Tax Credit-jesli jestes singlem i pracujesz minimum 30 godzin w tygodniu, oraz Housing Benefit, Council Tax Benefit.
Jesli zle sie czujesz, to zrezygnuj z pracy i przejdz na employment and support allowance.Jest to zasilek dla osob chwilowo niezdolnych do pracy z powodu choroby.Otrzymasz dofinansowanie do czynszu, Council Taxu wowczas.W sprawie ESA skontaktuj sie z Jobcentre, w sprawie Housing i Council Tax Benefit skontaktuj sie z lokalnym odzialem Council-Financial Office, Housing and Council Tax Benefit Office.
Jesli w ogole nie widzisz szans na powrot do pracy i tak zaleca lekarz, to wystap o Disability Living Allowance.Tutaj potrzebna ci bedzie opinia lekarska.Aplikacje zamowisz telefonicznie, kontaktujac sie z Jobcentre.Pomoc uzyskasz w najbliszym Citizen Advice Bureau, jesli bedziesz mial problem z aplikacja.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#903.06.2011, 21:19

Ilona owszem ćwiczenia i dieta może wspomóc leczenie tej choroby ale na pewno nie będzie panaceum na to schorzenie. Dla ludzi w takiej chorobie powinien lekarz bezwzględnie przepisać rehabilitację w szpitalu pod okiem fachowców bo inaczej stan się może jeszcze bardziej pogorszyć. To nie jest zwykły ból kręgosłupa. ZZS jak i RZS to są choroby układu immunologicznego czyli postępujące i nie da się ich wyleczyć niestety dietą cud...

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#1003.06.2011, 22:27

Zanim wystapisz o ESA to sprawdz, czy masz odpowiednia ilosc skladek w ostatnich dwoch latach. DLA mozesz pobierac pracujac, ale maksymalnie 16h tygodniowo, o ile dobrze pamietam. Przede wszystkim zacznij sie tu leczyc, rehabilitowac, chodz do lekarza, pobieraj leki. I cwiczenia, w tej chorobie to podstawa niestety.

Camil1983
4
#1224.10.2011, 11:04

w ZZSK, RZS itd występują okresy ostre jak i przewlekłe. W okresie ostrym nie wolno ćwiczyć, wykonywać masażu. Wtedy większe znaczenie mają leki przeciwzapalne, niektóre zabiegi fizykalne.

W okresie przewlekłym natomiast trzeba KONIECZNIE ćwiczyć pod okiem rehabilitanta. Najlepiej łączyć masaż z kinezyterapią. Jeśli cwiczenia są regularne to proces choroby ulega znacznemu spowolnieniu. Tu trzeba być systematycznym

No i dieta. Galaretki wołowe, wieprzowe, ścięgna, tkanki miękkie, tłuszcze, szpik... to podstawa. Na samych warzywach, chipsach i zupkach w proszku doprowadzisz do degradacji stawów.
Pozdrawiam

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#1324.10.2011, 11:17

Camil1983, jesli jestes w Polsce, to musisz wiedziec, ze tutaj niemal wszystko leczy sie cwiczeniami :)
A jaki zbawienny wplyw one maja, to juz zdazylam sie przekonac. To, czego mi akurat brakuje, to seria masazy. Bywa, ze snia mi sie po nocach!
Jesli sie wiec znasz na wyzej wspomnianych chorobach, to przybywaj prosze i od razu odzywaj sie do mnie :)

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis