http://monitorpolski.wordpress.com/...
Nie ugięto się naciskom i szantażom takich instytucji globalistycznych jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy. W Islandii społeczeństwo w drodze referendum zadecydowało o losie kraju. W przewadze 60-40% zdecydowano o tym, że krach banków Kaupthing, Landsbanki oraz Glitnir nie będzie finansowany z kieszeni podatników. Co więcej, winnych całej aferze bankierów aresztowano! W marcu w Londynie przyskrzyniono Sigurdura Einarssona, byłego prezesa Kaupthing, podobny los spotkał szefa banku Landsbanki Ivara Gundjonsona oraz innych pryncypałów.
Islandia jest niewątpliwie modelem w jaki sposób można sobie poradzić ze sztucznie wytworzonym przez banksterów kryzysem. Pozamykać ich!
Nie to żebym był pesymistą ale na Islandii nie mają GazWyb i postkomunistycznych służb specjalnych, nikt im nie morduje polityków, nie zabija kryptologów i nie próbuje ustrzelić prezydenta. Nie mieli nigdy komuny i postkomuny a poza tym nie leżą blisko Niemiec i Rosji. A najbliższym sąsiadem Islandii jest? Grenlandia? :-)
Ale nic to. Mieli farta bo nie są w Łunji a pożyczki nie były francuskie ani niemieckie. Nie ma co wysyłać Luftwaffe po marne 3,5 mld euro.
Wpisów: 2457
Onieznajomy
#1 | 07.02.12, 15:51
http://monitorpolski.wordpress.com/...
Nie ugięto się naciskom i szantażom takich instytucji globalistycznych jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy. W Islandii społeczeństwo w drodze referendum zadecydowało o losie kraju. W przewadze 60-40% zdecydowano o tym, że krach banków Kaupthing, Landsbanki oraz Glitnir nie będzie finansowany z kieszeni podatników. Co więcej, winnych całej aferze bankierów aresztowano! W marcu w Londynie przyskrzyniono Sigurdura Einarssona, byłego prezesa Kaupthing, podobny los spotkał szefa banku Landsbanki Ivara Gundjonsona oraz innych pryncypałów.
Islandia jest niewątpliwie modelem w jaki sposób można sobie poradzić ze sztucznie wytworzonym przez banksterów kryzysem. Pozamykać ich!
urko
#17 | Dziś - 11:44
jest to ich nieudolne nawolywanie do obalenia wladzy w wyniku przewrotu, bo w demokratycznych wyborach nie maja najmniejszych szans :))
=================================
Sorry urko ale jeden z nas nierozumie o co chodzi.
#11
jaka to rewolucja przeciw wladzy, skoro to wlasnie wladza zarzadzila referendum? litosci...
Oj chciałbym by w Polsce jakaś władza wpadła na taki pomysł. A tak nie ważne, że nieudolna niekompetentna i po prostu słaba to ciągnie kraj na dno razem za sobą. Przecież teraz w Polsce mamy rząd fachowców. No tak, to uzasadnia dlaczego Waltzowa (czy jak jej tam) tak chojnie wynagradza partyjnych kolegów. Za darmio nie wykonują poleceń :)
http://www.polskieradio.pl/42/273/A...
znakomicie naprawdę... krydzys (czy inny krezus sobie weźnie tanio, a co tam - więcej ulg dla obcych... do głównej nie muszę chyba dawać linka?)
i kompetencja władzy, jak zawsze: "sorry" (to ICH [kimkolwiek są aktualnie] wina), władza ma ludzką twarz i przyznaje się do błędu... uj tam,czas na premie (z Waszej bydlątka kieszeni hyhyhy)
http://www.wprost.pl/ar/304845/Pola...
Jak coś to atak mam i w ogóle kaczyński mnie namaścił,ayye.
mendza, jatrza, histeryzuja, tancza na grobach, strasza, tworza legendy
The Democracy Index is an index compiled by the Economist Intelligence Unit that measures the state of democracy in 167 countries, of which 166 are sovereign states and 165 are UN member states. The Economist Intelligence Unit's Democracy Index is based on 60 indicators grouped in five different categories: electoral process and pluralism, civil liberties, functioning of government, political participation and political culture. The Index was first produced in 2006, with updates produced in 2008, 2010 and 2011.
http://en.wikipedia.org/wiki/Democr...
no comment
W Islandii doszło do prawdziwej rewolucji przeciw władzy, która to władza doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione?
Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione?
Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?
Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii,Glitnir Banku, w wyniku czego giełd zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji.
Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd
zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu.
Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankowców, którzy przezornie odpowiednio wcześniej uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co ”przerobionej lekcji”. W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej „25%u2033 – poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej – była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią „Magna Carty”.
Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście
- NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności