Byłem tam zaraz jak zamknęli ulice ale cieżko powiedzieć. 21 lat to trochę dużo na nich ale nie wiadomo. Dziwne ze o tej godzinie ktoś jechał akurat tam gdzie trzymają w tamtejszych krzakach pokradzione sprzęty i dziwny jest fakt ze dzisiaj latał śmigłowiec nad piltonem a ostatnio bardzo go żadko widywano .
Plany, nadzieje oczekiwania i takie luzne gadki.
Ja planuje zrobic duze prawko, pozbyc sie zalem motorynki, dokonac zakupu Suzuki GSR600 K7 i troche polatac po wsi, ewentualnie wycieczka, no np do Lake District.
Jak tam u was?