Bardzo lubię płytę "Barcelona",chciałabym kupić sobie płytkę Dvd z tego koncertu,ale chyba nie ma jej na muzycznym rynku,muszę się zadowolić jedynie trzema utworami z "Barcelony".
moim faworytem jest "made in heaven",nagrana kilka lat po smierci frediego.bardzo czesto do niej wracam.te dwie [piosenki u gory to wlasnie z tej plyty
smierci Freddiego Mercury'ego