masz świętą rację nizioł...jednak teraz granice się niejako "zatarły" ,może nie wszystkie ale jednak....osobiście wolę nie wracać do tego co było kiedyś...lubię to co jest teraz i interesuje mnie to co będzie... jednak folklor jest ściśle związany z historią i kulturą państw w których powstawał...i nie mam zamiaru tego negować...
Tak sobie pomyslałam, że skoro lubię muzykę z róznych zakątków swiata, to czemu nie...folkowo troche pograć:).