Hej dziewczyny, witam w ten uroczy, deszczowy (a jakze) poranek.
Trudnasytucja- a moze po prostu postaraj sie przestac chciec na maksa(wiem, ze to trudne, ale im bardziej chcesz, tym bardziej sie stresujesz, ze nic z tego). Ja tez przenosilam pierwsza ciaze(prawie wszystkie moje kolezanki rowniez). Wszystkie te sposoby (moj ulubiony-plywanie na brzuchu, hehe)- naprawde nie wiem, ile bys musiala tego ananasa spod skorki zjesc, zeby wywolac porod. Bejbi jest happy u Ciebie w brzuszku, ale nie martw sie- juz niedlugo. Zreszta czasem jest tak, ze porod sie zaczyna, a potem cos zatrzymuje, i tez musza pomagac. Nie pozostaje nam nic innego, jak cierpliwie czekac niestety. Wszystko bedzie dobrze, nie martw sie!
Kijevna- ciasto czekoladowe (z kawalkami czekolady), przelozone bita smietana z malinami-to juz mam. Project na dzis- stworzyc z tego korone:) goscie nam sie wykruszaja- cale przedszkole ma chicken pox:(
Aarszenik To jak nie pasuje to oddaj go:)ile razy ja cos malej kupowalam potem oddawalam bo mi sie odmyslilo w domu:)
Lezaczek dostalismy od znajomych szkotow mamas&papas wiec juz zostawie ladny rozowiutki z melodyjkami ustawianiem na czas i jakies inne gadzety.
Rodzice mieli kupic lozeczko potem moses basket ale ja wyprzedzilam i pokupowalam juz wiec jak przyjada to kupia na potem fotelik do karmienia i jumperoo to jest zamowinie dla dziadkow od wnuczki:)
Jade mz mezem po kolejna puche farby bo sie okazuje ,ze slabo kryje te nasze kolorowe poprzednie sciany.....ehhh
Simmona, ogromne gratulacje! Mam nadzieje, ze Mala daje troche pospac. Ale Ci dobrze:)
Aneq- to prawda z ta pogoda, ale jakos do tej pory nam sie udawalo. Ja tez mam urodziny w lipcu, w Polsce to byla zawsze impreza podworkowa, wiec ciezko mi sie przestawic. No coz, trzeba sie jedynie cieszyc, ze bita smietana i czekolada w ciastach nie plyna:) lodowek tez raczej nie trzeba na galaretki... Co za kraj...
Co do lezaczka- moim zdaniem, oby wibracje mial. Dzialaja cuda.
simmona
gratulacje!
co do lezaczka, to chyba go jednak zostawie. maz mowi ze wymyslam, jak baba w ciazy ;)
Moj dylizans dotarl :D Jest swietny... tylko stokkowy fotelik do samochodu w cholere ciezki. Dla nas to nie jest az taki problem, bo my samochodu na chwile obecna "niet" a w dodatku dostalismy fotelik w zestawie za darmo, ale jakbym go kupila i miala uzywac codzienie to bym byla zla. Jedyne fajne to ze naprawde jest mocny no i ze sie rozklada na plasko.
Tak wiec Poluszka, jak czesto uzywasz samochodu, to maxi cosi wydaje sie byc o wiele lwpszym wyborem.
Simmona super gratulacje dla Ciebie i coreczki,ze macie sie dobrze i dochodzicie do siebie;)
Aarszenik no to super ,ze furka dotarla i jestes zadowolona:) wiem ,ze foteliki stokke sa ciezkie ale skoro mialas w takiej cenie to nie ma co narzekac:).
Trudnasytuacja ja tez troche przesadzilam dzisiaj az za duzo skurczy mam :) caly pokoj pomalowalam maz pedzlem robil narozniki a ja walkiem po calosci :)
zrobilam jesc na wieczor zaraz ostrzyge meza,pomylam podlogi.
Bedzie potrzebna jeszcze jedna warstwa koloru ,bo przebija bialy czyli nici ze skrecania mebelkow w ten weekend .A ja chcialam wszystko w dwa dni:D
.Musze czekac do czwartku jak maz bedzie mial wolne. wezme prysznic i odpoczywam czekajac na znajomych.
Kalina do wszystkiego moge przywyknac w szkocji ale nie pogody brakuje mojej skorze wit.D nigdy nie mialamproblemow ze skora a tu bez braku slonca na plecach sa drobne krostki a wit.D w tabl. Nie pomaga.....musialam nauczyc sie zyc z nimi i miej marudzic
witam wszystkie dziewczyny,ktore maja termin na lato,ja mam na 8 sierpnia.Spodziewa sie ktoras z Was w podobnym czasie??