Witam, melduje sie jako poranny ptaszek (nie z wlasnego wyboru!).
W nocy mnie braly skurcze, myslalam juz, ze sie rozkreci, ze nie bedzie trzeba zostac w szpitalu, a tutaj nic;/ No i nic i musialam wstac wraz z budzikiem i sie szykuje ;/
Napisze jak bede cos wiedziec;) niedlugo zamelduje sie spowrotem! Powodzenia dla przyszlych Mam ;)
Dobry dzien.
Trudnasytuacja - trzymaj sie.
Ja po wczorajszej szkole rodzenia jestem troche podbudowana. Dowiedzialam sie ze nawet w birth centre polozne beda mogly podac mi pethidine gdybym zechciala. Troche mnie ten plan B uspokaja. zawsze jest jeszcz plan C - porodowka z epiduralem, ale to juz ostateczna ostatecznosc.
My w czwartek mamy spotkanie z polozna. Sprawdzi jak maly lezy i czy porod w birth centre jest mozliwy.
Hej dziewczyny!
Poluszka, jak noc? U mnie dla odmiany- masakra. Ledwo nogami dzis powlocze ze zmeczenia i niewyspania. Sama nie wiem dlaczego nie moglam spac-chyba sny i mysli mnie nakrecaly negatywnie. Brrrr.
Ciekawe, jak tam trudnasytuacja? Trzymasz sie dzielnie? My trzymamy kciuki, wiec bedzie dobrze!
Aaarszenik, a co to pethidine? Jakos nie kojarze. Ja mialam najpierw plan- epidural za wszelka cene, ale jakis spokoj mnie ogarnal dziwny i sie buduje na water birth w birth centre. A jak bedzie to zycie pokaze. Jak to powiedziala nasza instruktorka w szkole rodzenia: 'jedyna pewna rzecz o porodzie, to to, ze nic nie jest pewne'. O.
I tym optymistycznym akcentem:)
Zaraszam na ciasto- sernik na zimno z borowkami i kawalkami bialej czekolady, a na wierzchu galaretka poziomkowa z truskawkami. A na spodzie biszkopty z rumem. Tak tesciow rozpieszczam:)
Trudnasytuacja trzymam kciuki,badz dzielna,pamietqaj,ze nie bedzie to trwalo cala wiecznosc a w zamian za trud bedziesz miala sliczna dziewczynke u boku...ja tak mowie sobie od jakiegos miesiaca:)Mnie stopy puchna od wczoraj,dzis wybralam sie na dluzszy spacer po czym zauwazylam,ze nawet staruszka szybciej chodzi ode mnie,ale jeszcze tylko 4 tyg.Pozdrowki dla wszystkich:)
Kalina
Pethidine to jakas tam pochodna morfiny. Ogolnie na szkole rodzenia mowili ze przydatna jest w momencie gdy rozwarcie postepuje wolno, wtedy skurcze tak nie bola, pozwala zasnac miedy nimi i sie czlowiek tak nie meczy. Minusem jest to, ze podana w zlym czasie moze dostac sie takze do dziecka, ale tez mowili ze wtedy maly bedzie lekko ospaly, ale na to maja jakies antidotum. Ogolnie podaje sie ja jako zatrzyk, polozne moga chyba podac tylko 2 dawki i ogolne najwiekszy sens podawania jej jest wtedy kiedy jeszcze jest duuuuuuzo czasu do pelnego rozwarcia. Nie ma sensu podawac pozniej, bo dziecko sie urodzi a matka bedzie spac :P
Dzieki, teraz cos mi sie zaczelo przypominac. Jakos nigdy szczegolnie nie podobala mi sie wizja morfiny, wiec pewnie dlatego nie zapamietalam.
AneQ Sorry za kuszenie serniczkiem, ciesz sie, ze foty nie wkleilam:)
Pozytyw dzisiejszego dnia jest taki, ze przestalo padac. Moze lato w koncu tu zawita?
Ciekawe, jak trudnasytuacja?
Witajcie dziewczyny:-) U mnie ostatnia noc minela w miare dobrze, chociaz w ciagu dnia chodzilam jak "nacpana". Oczy zamykaly mi sie doslownie na stojaco.
Odliczajac, to zostaly mi rowne trzy tygodnie do cesarki i czym blizej tym mam wiekszego "cykora". Chociaz moj to ma wiekszego:-)
No i pozostaje u mnie ostatecznie zdecydowac z kim zostawie starszego.
Hej!Trudnasytuacja, co za wiesci! Ogromne gratulacje dla Mamy i Corci, ze daly rade! Wow, 4.30 to kawal dziewuchy, nic dziwnego, ze sie tak zaparla i nie chciala wyjsc. Suuuuper wiadomosc. Zycze duzo sily i spokoju!
Poluszka, przepraszam Cie, nie chce mi sie czytac calego watku, dlaczego masz miec cc, jesli to nie sekret? Mam nadzieje, ze zadne duze komplikacje. W gruncie rzeczy przynajmniej wiesz konkretnie, ze za 3 tygodnie rodzisz- my z AneQ bedziemy sie stresowac kazdym skurczem i doczekiwac niecierpliwie.
AneQ, po serniku juz nawet okruszek nie zostal- nawet nie pytaj, jak to sie stalo:) dam znac, kiedy zrobie nastepny, mam inwencje i jutro urodziny, a na dniach imieniny, wiec okazje sa.
Co za pogoda:(
No dziewucha zdrowa ja wazylam tez4.450 jakos moj brat 4.700 mamuska nasz rodzila naturalnie a byla drobna kobitka:) mojego brata dzieci tez takie klopsy sie porodzily ponad 4 kg .Maj maz jest drobnej kosci wiec mam nadzieje,ze moja malenka,bedzie lzejsza :) ,bo wiem ja ciezko nosi sie takiego szkraba a plecy siadaja.....
No ale nie ma co marudzic bedzie jaka bedzie:) Ja sie wazylam mam 9.700kg na plus .Dzis mam 32plus 4 wiec jeszcze troche przybiore ciekawa,jestem ile malenka moja przybiera.
No ja mam ochote na jakies ciacho z duzo iloscia owocow galaretka itp:)
Pogoda tragedia....jakos nie kojarze tak beznadziejnego lata nawet w szkocji od dawna w zeszlym roku niembylo az tylu ulew.nic tylko narzekac mozna popasc w depresje.l...Gdyby nie ciaza,lezalabym pod palma:)
A tak leze w lozku i mysle co by porobic hehee.
hej
Trudnasytuacja9 serdeczne gratulacje:))ale masz klopsika:))
Aneq u mnie tez dzis 32 plus 4:)w wiec chyba rodzimy ostatnie w tym gronie:(.Ja przez ta pogode to takich glupich mysli dostaje,ze codziennie w nocy we snie juz rodze..tak sie panicznie boje.A jak Wy sie czujecie?Jest strach czy jeszcze nie?
witam. wcale nie klopsik hehe bo ona długa jest po Babcii a mojej mamie, więc się waga rozlozyla. Kocham najmocniej na świecie i niech wazy tonę, nie oddam! A musicie wiedzieć, że mój partner od samego początku powiedział że nie będzie przy porodzie itp.. Aa jak dostałam boli to cały czas trzymał mnie za rękę, dawał wodę i wycieral twarz, kiedy parlam powiedziałam, żeby wyszedł - to nie jest miły widok - sam chciał i został, był do samego konxa. Naprawdę jestem z Niego dumna!!
Kasjut to jeszcze troche przed nami:) damy rade mnie porod jakos nie przeraza nie przeskocze tego.Tak natura to wymyslila,ze trzeba rodzic i znosic bole:)Ja miewam rozne dziwne sny w ciazy niektore sa jak z horroru a niektore wrecz absurdalne.Coraz czesciej bola plecy sikac latam coraz czesciej.... Typowe co w ciazy:)
witam wszystkie dziewczyny,ktore maja termin na lato,ja mam na 8 sierpnia.Spodziewa sie ktoras z Was w podobnym czasie??