Poluszka- szczerze Ci wspolczuje, ja gdyby nie badania, usg itp. to bym nie wierzyla, ze w ciazy jestem. Jednak kazda kobieta inaczej przechodzi, niestety jedne gorzej, drugie lepiej. Dlatego zycze Ci, zebys jak najszybciej doszla do Siebie i czula sie lepiej!! ;) mi dzis mija 21tydzien i 5 dzien;)
Poluszka wiem,ze ciezko Ci,mam dla Ciebie i wszystkich mam male pocieszenie (ja czytajac to sie rozkleilam)
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się
urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga: - Mówią, że
chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie
małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla
ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic
innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być
szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się
także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i
będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do
mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i
słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską
będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał
porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię
jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie.
Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli
miałby ryzykować własnym życiem.
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę
Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie
i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej
ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój,
ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć
powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do
niego wołał: "MAMUSIU"
mam nadzieje,ze czytajac to Wasze troski i zle samopoczucie pojdzie w kat:)))
a ja sie zastanawiam, czy nie jechac do szpitala...wzielam juz nospy dzisiaj, a mnie dalej rwie z prawej strony - tak jak nerka...do tego stopnia, ze boli mnie az jajnik... Bylam u lekarza w tygodniu, zawiozlam mocz do badania - no i mam czekac. Ale ja za chwile sciany zaczne gryzc z bolu.. Uroseptu nie dostalam niestety dzisiaj w edim i tak sobie laze od sciany do sciany...
Również trzymam kciuki! :)
U mnie pęcherz nawalał na początku. Odstawiłam wszystkie płyny do kąpieli, zakwaszałam wodę w wannie, piłam "kwaśne", vitC i jakoś powoli przeszło.
U mnie w ogóle gin proponował odstawić wszystkie przybory do higieny (w szczególnosci te dedykowane) uzywane na co dzień przy kąpieli. Używać delikatne mydełka, nosić przewiewne gacie.
Trudna, pytałaś czy to moja kolejna ciąża. Tak, kolejna, kolejna... jeszcze trochę i pobiję Giertycha, hehe ;)
A w ogóle zaraz planuję z najmłodszą podejsc do przychodni. Od wczoraj podkasłuje.
Na wiele nie liczę, ale niech tylko posłuchają jak tam drogi oddechowe, czy w porządku.
Resztę załatwię rosołem ;)
Miłego!
A ja dzisiaj bylam u poloznej i pewnym momencie sie poryczalam - a juz pisze dlaczego.
Polozna chciala pierwszy raz posluchac bicia serca malucha i z usmiechem na twarzy kazala mi sie polozyc. Po okolo 5 minutach usmiech jej zszedl i tylko uspokajala mnie, ze mam nie panikowac. Poleciala po inna polozna i znowu "jezdzenie" po brzuchu..Nic... Kilka kolejnych minut. Hurra - udalo sie - jak to powiedziala "jej maszynka" musi byc zepsuta. Niesmak pozostal.
Tak poza tym dostalam dzisiaj plan dodatkowych scanow - drugi scan mam 21 marca, a potem kolejno w 28, 32 i 36 tygodniu.
No i udalo mi sie ja przekonac do cesarki - tylko nie wiem jak to bedzie ze znieczuleniem, no bo na takie decyzje i rozmowy jeszcze duzooo za wczesnie.
A to rzeczywiscie przerazajace... jak oni moga miec taki sprzet w szpitalu... niedorzeczne...;/ dla nich to moze kolejna kobieta w ciazy, ale dla Nas to zycie, ktore mamy w sobie...
ja na wizycie u poloznej bylam tydzien temu i scany mam miec 28, 32 i 36 tydzien... jednakze pani w recepcji wyznaczyla mi nastepna wizyte w klinice na 4 lipca, a na 1 lipca mam termin... nie wiem czy sie pomylila czy co... w przyszlym tyg lece do polski, wiec zadzwonilam i umowilam sie w przychodni z moja polozna jak wroce i wtedy dokladnie wypytam co i jak ;)
A to rzeczywiscie przerazajace... jak oni moga miec taki sprzet w szpitalu... niedorzeczne...;/ dla nich to moze kolejna kobieta w ciazy, ale dla Nas to zycie, ktore mamy w sobie...
ja na wizycie u poloznej bylam tydzien temu i scany mam miec 28, 32 i 36 tydzien... jednakze pani w recepcji wyznaczyla mi nastepna wizyte w klinice na 4 lipca, a na 1 lipca mam termin... nie wiem czy sie pomylila czy co... w przyszlym tyg lece do polski, wiec zadzwonilam i umowilam sie w przychodni z moja polozna jak wroce i wtedy dokladnie wypytam co i jak ;)
ja bylam w prywatnej klinice w poznaniu. skan i konsultacja kosztuje okolo 200zl i przyjma cie z otwartymi ramionami wiec nie masz sie o co martwic. poszukaj w swoim miescie na pewno znajdziesz
poluszka a to nie jest tak ze jak ktos raz rodzil przez cc to pozniej juz nie ma innej opcji?
poluszka#172 | Dziś - 18:39 aaarszenik#171 | Dziś - 18:37 nie mam pojecia czy tak jest, czy nie. Lekarka, jak bylam na wizycie uparcie starala sie jednak przekonac mnie do naturalnego porodu, ze to niby lepiej i w ogole... Ja od poczatku znowu upieram sie przy cc.
Kolejna "polska" nadgorliwosc.
Tutaj tego nie ma. Pierwsza cesarka nie determinuje automatycznie kolejnej i dobrze, bo jakos tutaj dzieci rodza sie czesciej w naturalny sposob. Isc pod noz na wlasne zyczenie to zwykla glupota.
Liryczna
#174 | Dziś - 18:45
Ja podziekuje za porod naturalny. Niestety wspomnienia mimo uplywu lat pozostaly i strach tez. Jedna cesarke tez mialam - emergency co prawda. Z dwojga zlego wole byc pokrojona i w swiadomosci "miec pewnosc" ze urodze, niz w czasie akcji porodowej myslec, czy wszystko pojdzie jak trzeba.
No i dodatkowo ja jestem zupelnie nieodporna na bol...
witam wszystkie dziewczyny,ktore maja termin na lato,ja mam na 8 sierpnia.Spodziewa sie ktoras z Was w podobnym czasie??