podpisuje sie tez do tego, ja lowie od 20 lat i yez z lososiem do czynienia nie mialem, natomiast z innymi rybami mam spore doswiadczenie. Co do permintu tez mozesz cos powiedziec.
Tak przy okazji czy orjetujecie sie kak jest z motorowkami tzn. czy sa ograniczenia co do dlugosci lodzi? i czy sa potrzebne papiery sternika? jesli tak to od czego jest to uzaleznione, czy wyplywajac na morze trzeba gdzies to zglaszac,? z gory sorry mam dzis impreze jesli cos zle napisalem a niechce mi sie z nowu czytac co napisalem ;-)
podpisuje sie tez do tego, ja lowie od 20 lat i yez z lososiem do czynienia nie mialem, natomiast z innymi rybami mam spore doswiadczenie. Co do permintu tez mozesz cos powiedziec.
Tak przy okazji czy orjetujecie sie kak jest z motorowkami tzn. czy sa ograniczenia co do dlugosci lodzi? i czy sa potrzebne papiery sternika? jesli tak to od czego jest to uzaleznione, czy wyplywajac na morze trzeba gdzies to zglaszac,? z gory sorry mam dzis impreze jesli cos zle napisalem a niechce mi sie z nowu czytac co napisalem ;-)
slawek2508
#151 | Wczoraj - 12:53
Tak to jest ta rzeka w Glasgow, ale ja jeżdżę do Torrance bo mam bliżej.
Metoda połowu bardzo podobna do tej, na którą łowiłem dorsze, tylko inna przynęta:)
cichybob321
#153 | Wczoraj - 13:53
Co do permitu, to pytałem w sklepie wędkarskim w Kirkintilloch i sprzedawca powiedział, żeby zawsze mieć przy sobie jakieś pieniądze bo jak będzie strażnik sprawdzał to u niego można permit kupić. Jak na razie nikt mnie nie sprawdzał a w Glasgow w wędkarskim dawno nie byłem (na Saracen St.) a tam na pewno mają :)
Dzisiaj na pobliskim stawie - bo jeziorem tego nazwać nie mogę - też złowiłem łososia, tylko że mały.
Kiedyś na przeciwnym brzegu ktoś łowił na muchę i coś wyciągali, ale było zbyt daleko, żeby zobaczyć :)
witaj clarence :0
na wstepnie dzieki za namiary bardzo mi pomogles. nie sadzilem ze lososie juz zaczely wchodzic do rzek--czekalem na pazdziernik.... :) ale mapisz blizej jakiej metody uzywales do lowienia lososi bo domyslam sie ze nie muchy skoro lowiles za pomocatej metody rowniez dorsze. czy to spinning?? i jakich przynent uzywales?? choc lowie ryby od b. dawna to zupelnie od niedawna jestem na forum i przyznam ci sie ze nie sledzilem twoich wczesniejszych wypowiedzi wiec metoda polowu dorszy ktora wczesniej opisywales jest mi rowniez nieznajoma. gdybys mogl cos wiecej napisac o sposobie lowienia i przynentach bylbym bardzo wdzieczny. pozdro. slawek :)
Cichybob co do motorówek czy innych łodzi,to praktycznie na każdej wodzie obowiązują inne przepisy.Najlepiej sprawdzić w sieci te łowiska,które cię interesują. Czasem bywa nawet tak,że nie można swojej łodzi wodować,ale wypożyczyć nie ma problemu. Na zwykłe motorówki sternika nie trzeba mieć. Nie wiem jak to jest z żaglówkami czy jachtami.
tskelt sprawdź w google maps.
Do wszystkich wędkarzy - Jako,że tu za dużo chamstwa się ostatnio szerzy i nie można spokojnie pisać o wędkowaniu,bo wklejają jakieś kabarety i inne,założyłem dziś nowe forum wędkarskie,bez emitowego gburstwa,polityki etc.Zapraszam zainteresowanych na www.fisherman.ugu.pl
Stronka dopiero powstała,więc szału nie ma,ale mam nadzieję że razem to jakoś rozbudujemy.To jest zwykłe proste forum,w razie jakichkolwiek problemów podczas rejestracji dawać znać na maila. Choć nie powinno takich być.Forum powstało dziś,więc jeszcze jest pusto,ale będę zapełniał w każdej wolnej chwili.Mam nadzieję,że razem z wami.
No to podzielmy się miejscówkami,gdzie jakie ryby i jak tam z permitami.Wiem,że są tacy,co za cholere się nie podzielą swoimi miejscami,mimo że łowi tam setka innych wędkarzy,ale to już nie mój problem.W kwestii zabierania ryb...każdy robi jak chce,osobista sprawa.