>R< . idz na swoje :) bedziesz mial wiecej czasu,nie koniecznie na emito. ja mam ten luksus ze mieszkam sam, sam sobie jestem szefem itd. wiec pisze kiedy chcem a nie kiedy mi pani pozwoli.
ale jak pojdziesz na swoje firme to zastanow sie dobrze, bo jakas magda nie znajac cie, albo tego co robisz ani jak robisz wyzwie od partaczy.
R< .
#72 | Dziś - 16:47
... popieram to co pisze MAGDA rodacy to partacze i tyle w temacie .gdyz dobry fachowiec tutaj nie zawita bo i po co on w kraju ma tyle pracy ze wyrobic sie nie moze ,a taki papracz przyjedzie i udaje fachowca...
i
>R< .
#96 | Dziś - 17:41
jmariusz w kraju mialem 15 lat prywate ...
chlopie obrazasz sam siebie :/ smutne masz zycie chyba :/
Bylem dzisiaj u mechanika - Polaka, prowadzacego warsztat niedaleko Aberdeen. Mowil, ze przez ostatni miesiac mial tylko 2 Polakow klientow i wielu Szkotow. Nie chce miec z marudami do czynienia. Bo to sie targuje jak na tureckim bazarze, zawsze cos takiej Madzi, czy R nie pasuje. Umowisz sie na 50 funtow a jeden z drugim przyjda po odbior i mowia, ze dadza 30 ;)
Bylem tam dzisiaj ze 2 godzinki to sie nasluchalem co nieco. I chyba problem nie tkwi w polskich drobnych przedsiebiorcach tylko w masie chcacych zaoszczedzic kazde 0,0005p gdzie tylko sie da i rowniez tam gdzie sie nie da.
Nie wystrzegaja tylko on im odmawia wykonania uslugi jak widzi kto przyjezdza i od czego zaczyna sie rozmowa. Pierwsze slowa to za drogo. Chociaz ceny ma chlopak o polowe nizsze niz inne warsztaty ... Za drogo idz gdzie indziej. Szkoci nie narzekaja. Chlopak robi, bierze rozsadne pieniadze i ma pracy na 12h dziennie ...
dobre... ja juz od roku prowadzam autko do polskiego warsztatu bo na szkockim sie przejechalem i na pseudo mechanikach. a co najlepsze , niech mi ktos napisze dlaczego chlopak w tym warsztacie jest zarobiony ? roboty umawia na pozniej i non stop co u niego jestem to ma po 2 auta na rampie i 2 nastepne stoja gotowe do wjazdu? . i to nie sa rodakow auta tylko szkotow, dlaczego oni nie zaprowadzaja do swojego auta tylko do polaka? aha i chlopak teraz przejmuje warsztat owiele wiekszy gdzie bedzie mial pod soba 3 ludzi i bedzie mogl robic MOT bo wyrabia sobie papiery. wydaje mi sie ze chlopak potrafi i robi... ja akurat bylem zadowolony zawsze z jego roboty jak i z ceny za ta uslugi. zdania sa podzielone bo kazdy kto sie nie zna by chcial aby silnik wymienic w godz. czasu i uslyszec za to 35f z czego by chcial jeszcze urwac 15f. wiekszosc rodakow tacy sa i niema co tu oszukiwac, nie dadza w salonie za lozysko 50f. tylko kupia na ebay za 30f ktore sie rozsypie po miesiacu i zgonia ze tak mu mechanik zrobil.
#105 jesli dzwoni ktos do mnie i pyta sie ile i czemu tak drogo, to ja mowie ze nie mam czasu. po takim pytaniu wiem ze to beda tylko klopoty.
jakis czas temu moj kumpel pojechal vanem na przeprowadzke, ugadal sie na 40 , zrobil 3 kursy (fakt ze mala odleglosc miedzy mieszkaniami) pomogl nosic itd. na koniec powiedzieli mu, cztery dychy to jakis cweli mozesz kasowac, masz tu dyche i spierdalaj.
tylko polak tak potrafi zrobic.
nowo otwarty warsztat na Bridge of Don
D&D AUTO SERVICE LTD
Unit 17 Murcar COmmercial Park ,Denmore Road, Aberdeen AB23 8JW
07936703681