Oczywiście, że pozwolę... A Ty lubisz jak się Ciebie do czegoś przymusza? Postaram się wychować go tak, aby nasza wiara była dla niego na tyle wartościowa, żeby sam chciał w niej pozostać, ale jest coraz więcej skandali, nawet z udziałem obecnego Papieża, więc wytłumacz mi jak tu nie wątpić, skoro Ci, którzy powinni szerzyć naszą wiarę sami daję powody do wątpliwości? Skoro wiara już dla niektórych księży nie jest świętością, to jak można wymagać, aby była dla szarego człowieka. To księża odpychają nas od kościoła (oczywiście nie wszyscy), więc dlaczego miałabym kłamać?
Dokładnie. Chcę, aby moje dzieci wierzyły w to co ja, ale jeśli podejmą inną decyzję uwarunkowaną twardymi argumentami, nie otrącę ich z tego powodu... Niektórzy księża popełniają błedy, a jednak nie odrzuciłam wiary, więc jak mogłabym odepchnąć własne dziecko... Na szczęście do dorosłości mu jeszcze daleko:) Może w tym czasie coś się zmieni:) Pozdrawiam:)
sansess napisał/a
"Tak chcę ochrzcić dla papierka, ale nie na pokaz tylko po to, żeby moje dziecko w przyszłości mogło przyjąc sakrament małżeństwa, oczywiście jeśli pozostanie w wierze katolickiej, o czym sam zdecyduje będąc dorosłym. Pozdrawiam"
Będzie chciał być katolikiem lub innym chrześcijanienem i zawrzeć małżeństwo jako sakrament, to zapewne sam się ochrzci na długo wcześniej. Brak logiki w Twojej argumentacji, lepiej powiedz, że presja rodziny i/lub środowiska jest zbyt duża dla Ciebie i chcesz mieć z nimi wszystkimi święty spokój :). Trzeba ochrzcić, bo tak trzeba :)
Również pozdrawiam.
Nie chce z Tobą dyskutować po prostu podałem Ci opcję (że sama możesz ochrzcić dziecko). Jeżeli robisz to tylko z wiary jak piszesz, to po co Ci papierek ? Jeżeli dla Ciebie Bóg istnieje i jest wszechmogący i wszystkowiedzący (bo przecież w to wierzysz), to przecież uzna Twój chrzest, bo dla niego najważniejsza jest Twoja wola, a nie papierek. Poza tym chrzest z wody jest tylko symbolem i ważniejszy jest chrzest z Duch Świętego (według Biblii). Również według Biblii, zbawieni mogą być tylko Ci, którzy świadomie zaakceptują Jezusa jako swojego zbawiciela, a małe dzieci tego nie mogą zrobić, bo nawet tego nie rozumieją, więc chrzest z wody nie zapewnia im pójścia do nieba, bo brak tutaj woli podmiotu (dziecka). Chrzczenie dzieci, to ... i tutaj przerwę :)
Nie musisz odpowidać ( i lepiej tego nie rób), bo dopiero się zacznie dyskusja :)
Pomyślnego załatwienia sprawy.
Pozdrowienia
Powiem Ci szczerze, że nawet nie wiedziałam, że można samemu ochrzcić dziecko, jeśli nie jest to sytuacja kryzysowa, czyli np umierający malec chrzczony przez pielęgniarkę w szpitalu. W mojej wierze zawsze chrzciło się dziecko w kościele i dotąd nie słyszałam o tym, o czym piszesz. Świadoma akceptacja wiary to dla mnie bierzmowanie, czyli sakrament dojrzałości chrześcijańskiej i ja tak rozumiem swoją wiarę, ale może masz rację. Mimo wszystko chcę, aby sakrament moje dziecko przyjęło w kościele:)
Dokładnie... to jest zwykła indoktrynacja, branie niemowlaka i pod predekstem 'wrodzonego' grzechu przypisywanie i indoktrynowanie... Z reguły po tylu latach przyzwyczajenia i indoktrynacji o wolną wolę niestety trudno... Np ilu z was je końcówki od bananów ? Nieprawdziwy nawyk z dzieciństwa a mocno się trzyma.
Chrzcąc dziecko zabierasz mu wolny wybór, i o to chodzi w tym sakramencie.
Moze i dobrze hmmmm dziecko ochrzczone wierzy w Boga. Bo mowia mu, ze jest:O
Znaczy sie jak juz zalapie o co kaman.
To wyrasta i tkwi w tym przekonaniu, ze to wlasnie jego rodzice mieli racje.
Jesli nie byloby religi byalby wiara w cokolwiek oprocz w siebie?
Czy wszyscy maja wrodzony ateizm?
Ha!
Dlaczego chrzest jest tak ważny?
Tutaj pytałem: http://www.emito.net/spolecznosc/gr...
oj drodzy rodacy, prostacy...
kłapiecie tylko swym jęzorkiem
tak ksiądz jest ble, kościół jest ble
ale np czemu, jak ktoś bliski Wam umrze (oby nie), to od razu do księdza, by pogrzeb odprawił, skoro Wy nie wierzycie, skoro umarły nie wierzył, to po co ksiądz do odprawienia ceremonii, to po huj w ogóle na katolickim cmentarzu, tak się z katolicyzmu wyśmiewacie, to wybierzcie sobie jakieś inne miejsce, nie wiem, może gdzieś koło domu lub w lesie
rafal_zz
#49 | Dziś - 12:56 .oj drodzy rodacy, prostacy...
kłapiecie tylko swym jęzorkiem
tak ksiądz jest ble, kościół jest ble
ale np czemu, jak ktoś bliski Wam umrze (oby nie), to od razu do księdza, by pogrzeb odprawił, skoro Wy nie wierzycie, skoro umarły nie wierzył, to po co ksiądz do odprawienia ceremonii, to po huj w ogóle na katolickim cmentarzu, tak się z katolicyzmu wyśmiewacie, to wybierzcie sobie jakieś inne miejsce, nie wiem, może gdzieś koło domu lub w lesie
Trafiles w 10 Rafal. Teraz to sie przekomarzaja jak dzeci w przedszkolu a jak przyjdzie bieda to do kosciola.
To sa nasi emitowi madrale, chojraki :)
To wcale nie jest tak, ze my sie nasmiewamy.
Jesli chodzisz do kosciola a daje Ci to szczescie to ok.
Jesli przez to stajesz sie lepszym czlowiekiem. ( juz to pisalam w innym watku..wiem :P)
Nikt tu nie pisze, ze kosciol jest ble i ksiadz rowniez ble.
Smutne jest to, ze wyzywasz ludzi ktorzy maja inne poglady "oj drodzy rodacy, prostacy..."
Taki komentarz jest obrazliwy.
Wydaje mi sie, ze ludzie odwracaja sie od kosciola bo w sumie nic im to nie daje. Kosciol jest za bardzo konserwatywny. Potrzeba zmian, zeby kosciol szedl z czasem. Jesli stoisz w miejscu to cofasz sie....
Witam serdecznie.
Chciałam zapytać czy może ktoś chrzcił swoją pociechę przez polskiego księdza? Może mógłby ktoś podzieliś się doświadczeniami?
Jak to przystało na kościół katolicki za chrzest trzeba uiścić opłatę, ksiądz poda mi keotę czy co łaska, a jeśli tak to ile powinnam zaproponować?
Termin chrztu mogę wybrać sama, czy są jakieś konkretne wyznaczone dni w miesiącu?
No i proszę o wszystkie wasze spostrzeżenia na temat wspólpracy księdza.
pozdrawiam i z góry dziękuję:)