Jesli moge , a chyba moge wypowiedziec sie w tym temacie
jest mi bliski - przeszlo poltora roku wlosy mi lecialy garsciami - szukalam przyczyny -robilam badania , na tarczyce i inne
zalozylam filter -po miesiacu uzywania filtrowanej wody do picia i zarowno gotowania
wierze w teorie , ze jest cos dodawane do tej wody , co powoduje rozne dolegliwosci w tym wypadanie wlosow
Co sadzicie o jakosci szkockiej wody ?Slyszalam ze jest so niej dodawany chlor i jakis zwiazek amoniaku .
A jesli juz to jakich filtrow uzywacie ?