Do góry

SPOTKANIE W GLASGOW niedziela

Temat zamknięty
malpa_malpa
2 893
malpa_malpa 2 893
15.01.2009, 21:03

od pisania i gadania do dzialania! ja proponuje spotkanie...
np w niedziele po poludniu... glasgow... dla osob ktore chce poznac ta druga polowke...
ale nie pub! a inne miejsce w ktorym bedziemy mogli sie spotkac...
zobaczyc...porozmawiac... milo spedzic czas... i wypic kawe...

proponuje spotkanie w kinie... ale innym niz wszystkie... a po kinie ... przeniesc sie na chwile w czasie...
przejsc sie ulica z lat 30-tych ... pozniej wejsc w lata 50-te... pozniej...
zatrzymac sie na chwile we wspanialych czasach ,, ludzi kwiatow,, i ,,wolnej milosci,, ...
pozniej... przejsc do wczesnych lat 80-tych i 90-tych...
i zakonczyc w terazniejszosci... przy kawie.... obserwujac te wszystkie wspaniale lata ktore minely...

co wy na to?

jezeli tak! to spotykamy sie wszyscy w niedziele ,GLASGOW, o godzinie 13-tej w kinie muzeum transportu...
napewno zmiesci sie nas tam kilkanascie osob...!
napewno bedzie wyswietlany jakis wpanialy film z lat 50-tych... a moze zestaw bajek...?

a po kinie wspolnie odwiedzimy te wspaniale lata i zakonczymy przy kawie w kawiarence...
lub moze jeszcze pozniej gdzies w jakim milym lokaliku ... juz sami... we dwoje...
lub w gronie nowych znajomych...

ja napewno bede... zapraszam! m

EVCIA
55
EVCIA 55
#48105.03.2009, 11:40

Komentarze sportowe CD..

Dariusz Szpakowski
------------------

"Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już Państwo obraz, więc możemy spokojnie we dwójkę oglądać mecz"

"Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł"

"Teraz pokażemy bramki z tego meczu dla tych, którzy widzieli, ale myślę, że chętnie obejrzą je jeszcze ci, którzy nie widzieli"

"Piłka przeszła dwa metry między spojeniem słupka z poprzeczką"

"Oto ten moment przed momentem na państwa ekranach"

"Dostał żółtą kartkę, gdyż radości poza boiskiem - w myśl przepisów UEFA - okazywać nie wolno"

"Strzał minął o centymetry bramkę GKS-u, w której stoi Janusz Jojko jak zaczarowany"

"Mecz Panathinaikosu z Olympiakosem, czyli świetna wojna"

"Johann Cruyff dokonywał bardziej zmian taktycznych niż zmieniających taktykę zespołu"

"Norwegowie w czerwonych koszulkach i białych spodenkach, Polacy - w strojach odwrotnie pokolorowanych"

"...obluzowaly sie przytrzymywacze siatki"

"Ta bramka nie mogła być uznana, gdyż - jak widać w powtórce - bramki nie było"

"I znowu niecelne trafienie..."

"Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka"

Andrzej Zydorowicz
------------------

"Zawodnicy uzupełniają przy linii bocznej boiska pierwiastki śladowe"

"Obrońca wybił piłkę na tak zwany przysłowiowy oślep"

"W tym meczu Michajliczenko harował aż miło"

"Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą"

"Niemcy opierają swoje szanse na iluzorycznych argumentach, że piłka jest okrągła, a bramki są dwie"

"Potomek przodkow azteckich zaprezentował teraz charakterystyczne dla Azteków umiejętności wspinania się po słupach..."

Włodzimierz Szaranowicz
-----------------------

"Te upały przypominają człowiekowi, w jakiej części składa się z wody"

"Piękna akcja koszykarzy Chicago Bulls, taka w koszykarskim stylu"

"Oto Dennis Rodman, od którego odeszła biała żona"

"Jego problemy uzewnętrzniają się w tatuażach, przedziwnych i wystrzyżonych fryzurach"

"Ciekawe co w Montpellier, bo zdaje się, że tam dzisiaj jakieś zamachy bombowe zapowiadali. Tak się składa, że gdy odbywają się Mistrzostwa Świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje"

Inni
----

"Henryk Wardach to stary wyjadacz parkietów" - Maciej Henszel

"Wyprzedził Dariusza śledzia i całą śmietankę polskich żużlowców" - Maciej Henszel

"Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje" - Roman Haber

"Piłka z jakimś takim poznańskim smutkiem zatrzepotała w koszu Olimpii" - Krzysztof Ratajczak

"Walkę sędziować będzie Koreańczyk Południowy" - Lucjan Olszewski

"Czechosłowak, sądząc po sylwetce, lubi sobie wypić Pilsnerka" - Lucjan Olszewski

"Piłka ugrzęzła gdzieś tam w ciałach warszawskich zawodników" - Andrzej Janisz

"Niemiec bardzo się zmienił - to młodzieńcze oblicze zniknęło z jego twarzy" - Artur Szulc

"Sidorczuk popatrzył w lewo, w prawo - jaka duża ta bramka!" - Krzysztof Ratajczak

"Doping na trybunach, słychać gromkie hop, hop!" - Artur Szulc

"Może tym razem uda się nam połączyć z Bytomiem... Halo?! Nie, niestety, cisza kabla" - Andrzej Janisz

" WooooWW !! To bardzo było bolesne !! Trafiła piłka w Sensiniego, Ups !! OOOOO ! Uuuuuu !! Wybity palec. Bardzo bolesna kontuzja. Sam to kiedyś przeżyłem i przyznam się szczerze, że mało nie straciłem przytomnołci z bólu. Odruchowo sam nastawiłem palec, ale........" Banas(Arg-Jap)

"...niemal zapaśniczym chwytem powalił na ziemii Norwega, który teraz protestuje przeciwko takim praktykom..." Banas (Sco-Nor)

(o Irenie Szewińskiej) "Biegnie jeszcze na czele, ale nie widać już tej świeżości w kroku..."

EVCIA
55
EVCIA 55
#48205.03.2009, 11:49

"Poimprezowy poradnik"

Po szaleństwach sobotniej nocy nadchodzi brzemienny trzeźwością poranek. Obok ciebie leży w łóżku chrapiąca ofiara wczorajszych, udanych łowów. Jak on/ona ma na imię? Jak się pozbyć tej jednonocnej przygody? W świetle dnia, wydarzenia minionego wieczoru wyglądają znacznie mniej ciekawie. Co ci odbiło? Żeby zaraz lądować w łóżku z kimś, kogo wcale nie znasz? Promocyjna cena piwa zrobiła swoje, to prawda, dobrze, że pamiętaliście o prezerwatywie... .Było miło, coś zaiskrzyło, jakoś samo tak wyszło, nie pamiętasz za dobrze, kto zaczął robótki ręczne pod stołem. Jak się teraz z tego wyplątać? Dziewczyna była ciepła i wilgotna. W nocy - kilka niezobowiązujących ( z twojej strony ) westchnień i krzyków. Dawka posuwistych ruchów i lekki zawrót głowy. Po wyłączeniu budzika pierwszy odezwał się kac. Potem panika - co z NIM/NIĄ zrobić? Jest kilka sposobów na rozwiązanie tego problemu:

JAK SIĘ POZBYĆ JEJ:

Na szefa - Szybko wstajesz i patrząc na zegarek, krzyczysz z udanym przerażeniem: "O Boże już ... ( tutaj wstawiasz tę godzinę, która akurat jest w danej chwili ), jestem spóźniony! Szef mnie zabije!!!"
Jeżeli jest to niedziela, zamiast "szef" - wstawiasz: mama, tata, brat,...

Jeżeli chcesz się pozbyć damy raz na zawsze, to wstawiasz słowo "żona". Bełkoczesz zapewnienia: "jest mi strasznie przykro, było cudownie, nigdy cię nie zapomnę, ale..."Nawet najbardziej zaspana kobieta będzie w stanie zrozumieć aluzje. Jeżeli jednak, przeciągając się kusząco, stwierdzi, że na ciebie poczeka, wyciągnij z szafy walizki i udaj, że jedziesz w delegację.
Zalety: prawie zawsze skutkuje.
Wady: musisz się umyć, wyjść z domu, a w najgorszym wypadku wyjechać na delegację lub kupić bilet na samolot.

Na biuro zleceń - Wieczorem dzwonisz z łazienki do kumpla albo do Biura Zleceń ( 917 ), zamawiasz budzenie na 7.00. Kiedy rankiem odbierasz telefon, mówisz do zdziwionej telefonistki - "Tak? Nie? Znowu?! O Jezu... Już jadę. Ale to ostatni raz". Następnie tłumaczysz, że przyjaciel dzwonił, że musisz mu pomóc i że przepraszasz, ale ty wychodzisz na cały dzień i nie masz drugich kluczy, i że ...
Zalety: skutkuje, łatwe w wykonaniu i prawdopodobne.
Wady: musisz mieć telefon. Kumpla też.

Na zdjęcie - Rankiem wstajesz przed nią i umieszczasz w widocznym miejscu zdjęcie jakiejś kobiety z czwórka dzieci i podpisem - "Kochanemu mężowi Krystyna". W łazience kładziesz otwarta paczkę podpasek (ze skrzydełkami). Kiedy ofiara spyta - "Kim jest ta kobieta?" - szkoda twojego wysiłku wobec takiej tępoty.
Zalety: prawie zawsze działa.
Wady: rozstanie może być głośne i nieprzyjemne, a panna może rozpuścić informacje, że jesteś żonaty, co może zniechęcić inne, potencjalne ofiary twoich wdzięków.

Na amnezję - Rankiem budzisz kochankę krzykiem - "Kim pani jest? Co pani tu robi? Czy my ... no ten, tego...no, pani wie... czy my współżyliśmy?" Następnie obstajesz przy tym, że nic nie pamiętasz.
Kategorycznie żądasz, aby kobieta wyszła i skarżysz się, że cię wykorzystała.
Zalety: działa, nie wymaga żadnej scenografii. Wady: ona może dojść do wniosku, że jej obowiązkiem jest przypomnienie ci, jak było.

Na geja - Mówisz, że jesteś homoseksualistą i że postanowiłeś spróbować z nią, jak to jest z kobietami ale ... jednak wolisz mężczyzn - natura jest tu silniejsza.
Zalety: ona się wzrusza.
Wady: może rozpuścić plotkę, że naprawdę jesteś gejem.

Na zapałki - Sposób stary jak świat. Wychodzisz po zapałki i wracasz następnego dnia ( w wypadku wyjątkowo upartych kobiet możesz być zmuszony do nocowania poza domem przez tydzień ).
Zalety: nie musisz nic mówić i kłamać, a zapałki zawsze się przydadzą.
Wady: twoje zdjęcie pojawi się w programie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie".

Na śniadanie - Pytasz niewinnie: "Czy ty też lubisz jadać śniadania TYLKO u siebie w domu?". Następnie odprowadzasz ją do drzwi.
Zalety: łatwe w wykonaniu.
Wady: kobieta może stwierdzić, że ona wręcz przeciwnie - kocha jeść śniadanie w obcych domach. Ten wariant zakłada poza tym wrażliwość ofiary, a na tym można się przejechać.

JAK SIĘ POZBYĆ JEGO:

Na kasę - idąc do łazienki, mówisz: "Te pieniądze... tak jak się umawialiśmy - zostaw kochanie na stoliku". Następnie znikasz w toalecie i odkręcasz prysznic, udając, że nie słyszysz jak delikwent ucieka.
Zalety: jak zostawi parę złotych, to będzie na nową torebkę. Wady: może podać twój nr telefonu kumplom i potem udowodnij, że nie jesteś wielbłądem. poza tym, może zostawić za mało pieniędzy i nie wystarczy na torebkę.

Na test - "Chyba jestem w ciąży!!!!!" - mówisz, wychodząc nad ranem z toalety z testem ciążowym w ręku. Potem patrząc rozmarzonym wzrokiem w oczy mężczyzny, dodajesz - "Jeśli to będzie chłopiec, to nazwiemy go po tobie, a jeśli dziewczynka, to chcę, aby nazywała się Basia... dobrze?"
Zalety: działa bez pudła.
Wady: musisz mieć test.

Na ślub - "Chyba się teraz ze mną ożenisz?" - pytasz, przytulając się do niego. Szlochasz, gdy w popłochu szuka bielizny.
Zalety: szybko działa.
Wady: brak.

Na mamę - "Chciałabym kochanie, żebyś poznał moja mamę".
Zalety: matka - teściowa potrafi odstraszyć nawet najbardziej namolnego konkurenta.
Wady: on może lubić starsze panie.

Na Zbyszka - Rzucasz w przestrzeń pytanie: "Ciekawe czy podobałbyś się Zbyszkowi?" Następnie tłumaczysz, że masz przyjaciela homoseksualistę, który sypia z większością twoich kochanków. "Zbyszek zaraz przyjdzie" - dodajesz.
Zalety: same.
Wady: a jeśli on jest bi...?

Na makijaż - Rano masz malowniczo rozmazany makijaż ( postaraj się wyglądać na własną babkę ) i dmuchając w jego stronę mieszanką czosnku i cebuli, pytasz zachrypniętym głosem - "Kochasz mnie?".
Zalety: nie potrzebujesz wplątywać w tę sprawę innych ludzi.
Wady: musisz się nażreć czosnku i zostać w domu przez resztę dnia.

Na orgazm - Przy śniadaniu pytasz: "Kochanie, czy ty też nie miałeś orgazmu?"
Zalety: obrażony samiec powinien szybko wyjść.
Wady: on postanowi zadowolić cię za wszelka cenę.

Na Amwaya - Przynieś do łóżka komplet proszków i płynów do czyszczenia "Amwaya" i zacznij go przekonywać, aby coś od ciebie kupił.
Zalety: przy odrobinie szczęścia zarobisz parę groszy.
Wady: co będzie, jeśli kochanek jest sprzedawcą garnków Zeptera?

EVCIA
55
EVCIA 55
#48305.03.2009, 11:50

"Po czym poznać, że przesadziłeś/-aś z kawą?"

Otwierasz drzwi zanim ktoś zapuka.

Jeździsz na nartach nawet pod górę.

Zawsze dostajesz bilet pośpieszny, nawet parkingowy.

Masz kubek do kawy z obrazkiem swojego kubka do kawy.

Pielęgniarka musi mieć kalkulator naukowy aby zmierzyć twój puls.

Skończyłeś robić sweter, choć nie masz pojęcia jak robi się na drutach.

Mielisz ziarnka swojej kawy w swoich ustach.

Śpisz z otwartymi oczami.

Filmy video oglądasz na PLAY OFF.

Jedyny czas kiedy tak w zasadzie stoisz nieruchomo jest podczas trzęsienia ziemi.

Twój ulubiony kubek do kawy jest ubezpieczony w PZU.

Zostałeś pracownikiem miesiąca w kawiarni a nigdy nie byłeś tam zatrudniony.

Zużyłeś w tym tygodniu trzy pary butów do tenisa.

Zacząłeś obgryzać paznokcie innych ludzi.

Nie mrugnąłeś od ostatniego księżycowego zaćmienia.

Twój T-shirt mówi: "Bezkofeinowa kawa to sprawka diabła".

Jesteś tak rozdygotany, że ludzie używają twoich rąk by rozmieszać swoją margerite.

Na komputerze potrafisz napisać sześćdziesiąt słów na minutę... stopami.

Nie pocisz się... ty sączysz się.

Przetarło się uszko na twoim ulubionym kubku.

Zapominasz rozwinąć Snickers'a przed zjedzeniem.

Wybudowałeś miniaturę miasta z małych plastikowych mieszadełek.

Ludzie dostają rozstroju nerwowego od samego patrzenia na ciebie.

Jacobs posiada zastaw hipoteczny na twoim domu.

Ludzie mogą testować baterie w twoich uszach.

Kiedy stajesz gdzieś na wzgórzu zaczynasz słyszeć radio, choć nie masz odbiornika.

Kiedy ktoś pyta. "Jak się masz?", Ty mówisz: "Dobrze... do ostatniej kropli."

Chcesz być poddany kremacji bo tylko tak możesz spędzić swoją wieczność w konsystencji mielonej kawy.

Pragniesz powrócić jako kubek kawy w swoim następnym życiu.

Twoje urodziny są świętem państwowym w Brazylii.

Byłbyś skłonny posiedzieć bez przymusu w tureckim więzieniu.

Mówisz doskonale po arabsku choć nigdy nie brałeś lekcji.

Twój termos to po prostu mała cysterenka na kółkach.

Twoje wargi trwale są ukształtowane w popijającej pozycji.

Nawet w sennych spacerach spieszysz się.

Możesz pracować dłużej niż króliczek Energizer'a.

Twój nerwowy ruch można odnotować na skali Richter'a.

Twoje trzy ulubione rzeczy w życiu to: kawa przedtem, kawa podczas i kawa po.

Swoją sztuczną szczękę zamaczasz w reszcie wieczornej kawy.

EVCIA
55
EVCIA 55
#48405.03.2009, 12:02

"Polskie Menu"

Fragmenty autentycznego menu z pewnej polskiej restauracji... Pisownia oryginalna...

"Półmisek firmowy, 2 osobowy"
"Dish of a firm, two personal"

"Zajazd Polski" kategoria I
"Polish INN" Category And

"Zapraszamy gości codziennie w godz. 8.00-23.00"
"We invite entertains every day in hour 8.00-23.00"

"Zamówienia na dania gorące przyjmujemy do godz.22.30"
"Orders on giving hot we accept to hour 22.30"

"Dania z drobiu"
"Denmark from poultry"

"Udko po wiedeńsku"
"Leg after wien's"

"Filet z kurczaka"
"Fillet from chicken"

"Zakąski zimne"
"Refreshment cold"

"Śledź w oleju"
"Śledź in oil"

"Ser żółty"
"Cheese yellow"

"Wędzonka krotoszyńska"
"Smoked bakon krotoszyńska"

"Szaszłyk po litewsku"
"Shashlik po litewsku"

"Jajko po wiedeńsku"
"Egg po wiedeńsku"

"Polędwica po amerykańsku na grzance, z brzoskwinią"
"Sirloin after ameryka on toast with peach-tree"

"Szaszłyk po litewsku"
"Shashlik after Lithuanian"

"Kotlet POLONIA"
"Chop Polish colony"

"Kotlet-bitki ala Marysieńka"
"Chop-bitki ala Marysieńka"

"Kotlet Saski z pieczarkami"
"Chop Saski from bake"

"Kluski połfrancuskie"
"Noodles half-franch"

EVCIA
55
EVCIA 55
#48505.03.2009, 12:03

"Praca nago"

Co takiego przemawia za tym, aby pracować nago:

Nikt nie podbierze ci krzesła.

Angielskie określenie "bad hair day" nabiera zupełnie nowego znaczenia.

Odwracasz uwagę od faktu, ze przyszedłeś do pracy także pijany.

Ludzie przestają podbierać ci długopisy - zwłaszcza jak zobaczą gdzie je trzymasz.

Czujesz się jak we śnie.

Koledzy wreszcie przestają zaglądać ci w dekolt (to dla kobiet).

"Bardzo chętnie bym się dorzucił, ale... zostawiłem portfel w spodniach".

Wreszcie spotkasz osoby z kadr, do których nigdy nie miałeś dostępu.

Możesz docenić wpływ promieniowania monitora na twoje owłosienie.

Twój szef nigdy więcej nie powie "Chce widzieć tu twój tyłek o 8:00!!!".

EVCIA
55
EVCIA 55
#48605.03.2009, 12:09

"Regulamin Pracy"

§ 1. UBIÓR
Radzimy ubierać się zgodnie z wynagrodzeniem, jeżeli pracownik
jest widziany w butach za 1.500 zł i teczką za 5.000 zł.
Pracodawca zakłada, że pracownikowi bardzo dobrze się powodzi i
nie potrzebuje podwyżki.

§ 2. DNI CHOROBOWE
Pracodawca nie będzie dłużej tolerował zwolnienia lekarskiego
jako dowodu choroby pracownika. Jeżeli pracownik jest w stanie
iść do lekarza, jest też w stanie iść do pracy.

§ 3. OPERACJE CHIRURGICZNE
Operacje są zakazane. Jak długo pracownik pozostaje zatrudniony,
pracodawca potrzebuje wszystkich jego organów. Pracownik nie
powinien nic usuwać. Pracodawca zatrudnił pracownika
nietkniętego. Usunięcie jakiegokolwiek organu będzie stanowiło
naruszenie warunków umowy o pracę.

§ 4. DNI WOLNE
Każdy pracownik otrzyma od Pracodawcy 104 dni wolne od pracy
rocznie. Dni te są nazywane sobota i niedziela.

§ 5. URLOP
Wszyscy pracownicy będą wykorzystywali swój urlop w tym samym
czasie. Urlop jest udzielany na dni: 1 stycznia, 25 grudnia i 26
grudnia.

§ 6. ŚMIERĆ OSOBY BLISKIEJ
To nie jest przyczyna do opuszczenia stanowiska pracy. Pracownik
nie może już nic zrobić dla zmarłego przyjaciela, osoby z rodziny
lub współpracownika. Pracownik jest zobowiązany do dołożenia
wszelkich starań, aby wszelkie sprawy związane ze śmiercią osoby
bliskiej były załatwiane przez osoby nie zatrudnione przez
Pracodawcę. W rzadkich przypadkach, gdy pracownik jest zmuszony
do uczestniczenia w takich sprawach, pogrzeb powinien się odbyć
bardzo późnym popołudniem.

§ 7. ŚMIERĆ PRACOWNIKA
Pracodawca akceptuje ten fakt jako przyczynę opuszczenia
stanowiska pracy. Jednakże wymagane jest przedłożenie stosownego
oświadczenia co najmniej na 2 tygodnie przed śmiercią pracownika
i przeszkolenie przez pracownika osoby, która zastąpi pracownika.

§ 8. KORZYSTANIE Z UBIKACJI
Stanowczo zbyt dużo czasu pracownicy poświęcają na korzystanie z
ubikacji. Od chwili wejścia niniejszego Regulaminu w życie,
pracownicy będą korzystali z ubikacji w porządku alfabetycznym.
Na przykład, wszyscy pracownicy, których nazwisko zaczyna się na
literę A będą korzystali z ubikacji od 8 do 8:20, pracownicy,
których nazwisko zaczyna się na literę B od 8:20 do 8:40 itd.
Jeżeli pracownik nie jest w stanie skorzystać z ubikacji w
wyznaczonym czasie, musi poczekać na swoją kolej do następnego
dnia. W wyjątkowych wypadkach pracownicy mogą wymieniać się
swoim wyznaczonym czasem z innymi pracownikami. W takim jednak
przypadku, stosowne oświadczenie musi zostać podpisane przez
Zwierzchników obu pracowników.

§ 9. PRZERWA OBIADOWA
Chudzi pracownicy mogą wykorzystać na przerwę obiadową pół
godziny w celu najedzenia się w stopniu wystarczającym, aby
wyglądać zdrowo. Pracownicy o normalnych rozmiarach mają 15
minut na przerwę obiadową w celu zjedzenia zbalansowanego
posiłku utrzymującego ich normalne rozmiary. Grubi pracownicy
mają 3,5 minuty na przerwę, które są wystarczające na wypicie
Slim Fast i wzięcie pigułki odchudzającej.
Pracodawca z przyjemnością zezwoli
pracownikowi na pracę podczas przerwy obiadowej i wyjście z
pracy wcześniej o tyle czasu, ile pracownikowi należy się na
przerwę obiadową, pod warunkiem, że pracownik wykonał już
absolutnie wszystkie swoje zadania na dany dzień.

Dziękujemy za lojalność wobec naszej firmy.
Jesteśmy tu po to, aby dostarczyć pozytywnego doświadczenia w
pracy. Życzymy miłej pracy.
Pozdrawiamy,
Zarząd

EVCIA
55
EVCIA 55
#48705.03.2009, 12:21

"Rozporządzenie Ministra Finansów"

Rozporządzenie
MINISTRA FINANSÓW

z dnia 29 października 2001 r.
w sprawie określenia nowych tytułów podatkowych podatku dochodowego od osób fizycznych
Dz.U. z dnia 30 października 2001
Na podstawie art. 10 ust. 1 oraz art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. O podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. Z 1993 r. Nr 90, poz., 416 i Nr 134, poz. 646, z 1994 r. Nr 43, poz. 163, Nr 113, poz. 547, Nr 123, poz. 602 i Nr 126, poz. 626, z 1995 r. Nr 5, poz. 25 i Nr 133, poz. 654 oraz z 1996 r. Nr 25, poz. 113, Nr 87, poz. 395, Nr 137, poz. 638 i Nr 147, poz. 686)

Zarządza się co następuje :
§1. W związku z koniecznością zwiększenia dochodów budżetu ustanawia się nowe źródła przychodów polegających opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych:

Panny cnotliwe – podatek od luksusu 10 %

Panny nie cnotliwe – podatek od użyteczności publicznej 10 %

Stare panny – podatek od nieużyteczności publicznej 20 %

Prostytutki – podatek dochodowy 15 %

Mężatki – podatek obrotowy 8 %

Cichodajki – podatek od ruchomości 18 %

Żonaci z wdową posiadającą dziecko - podatek spadkowy 12 %

Kobiety w okresie – podatek VAT:
a) 7 dni 22%
b) 9 dni 40 %
c) 22 dni 100 %

Stare babcie – podatek od nieruchomości 10 % podstawy emerytury

Nosiciele wirusa HIV – podatek od darowizn 25 %

Panny w mini – podatek od widowiska 80 %

Spółkujący w krzakach – podatek leśny i gruntowy – 45 %

Spółkujący w samochodzie – podatek drogowy 25 %

Teściowe – podatek od nakładów zbędnych 50 %

Kobiety w ciąży – podatek od wartości dodanej 80 %

Małżeństwa – podatek za użytkowanie wieczyste 450 %

§.2 W związku z koniecznością natychmiastowego i właściwego wprowadzenia w życie powyższych przepisów karze podlegają:

Wdowcy – za zniszczenia mienia społecznego 60 %

Bezdzietne mężatki – za sabotaż 75 %

Panny z dzieckiem – za prowadzenie działalności bez wpisu do rejestru 100 %

Kawalerowie – za kłusownictwo 75 %

Rozwodnicy i rozwódki – za dezercję 85 %

Panny mówiące, że to pierwszy raz – za składanie fałszywych zeznań 40%

Cnotliwe kobiety pow. 18-go roku życia – za nieterminowe świadczenia 30 %

Rozporządzenie ww obowiązuje z dniem ogłoszenia i ma zastosowanie do przychodów uzyskanych na terenie RP.

WICEMINISTER RADY MINISTRÓW
MINISTER FINANSÓW
Prof. Marek Belka

EVCIA
55
EVCIA 55
#48805.03.2009, 12:23

"Jak wymienić żarówkę?"

Nawet najprostsze czynności miło jest sobie urozmaicić:

Sposób irlandzki - Zapraszasz piętnastu Irlandczyków. Jeden trzyma żarówkę, a reszta pije, aż pokój zacznie wirować.

Sposób sycylijski - Jeden Sycylijczyk wymienia żarówkę, a dwóch zajmuje się świadkami.

Po żydowsku - Potrzebnych jest pięciu Żydów. Jeden wymienia żarówkę, a czterech narzeka, że ta nowa pewnie nie będzie świecić tak jasno, jak ta stara.

W duchu zen - Musisz przyprowadzić dwóch mistrzów zen. Jednego, by wymienił żarówkę i jednego, by jej nie wymieniał.

Sposób gejowski - Jeden dzwoni po elektryka, a drugi miesza martini.

Egzystencjalnie - Jeden egzystencjalista wkręca żarówkę, a drugi obserwuje, jak żarówka sama w sobie symbolizuje żarzące się nadzieje subiektywnego postrzegania rzeczywistości w bezkresnym absurdzie wieczności.

Sposób feministek - Zapraszasz dziesięć kobiet. Jedna wymienia żarówkę, a dziewięć tworzy
grupę wsparcia.

Po chrześcijańsku - Potrzebne są trzy osoby... a właściwie jedna.

Dla palących - Potrzeba co najmniej pięciu palaczy. Kiedy razem zapalą, żarówka też zrobi to dla towarzystwa.

Sposób gwiazdy disco polo - Jeden wymienia żarówkę, a drugi pisze, jak bardzo tęskni za tą starą.

Surrealistycznie - Ktoś trzyma żyrafę, a ktoś napełnia wannę mnóstwem kolorowych drobiazgów.

Dla mających dużo czasu - Potrzebny jest tylko jeden zwolennik teorii ewolucji, ale za to wymiana żarówki może potrwać 8 milionów lat.

Zoologicznie - Potrzebny jest wprawdzie tylko jeden goryl, ale za to mnóóóóstwo żarówek.

Dla osób z problemami - Jeden psychiatra zmieni żarówkę, ale pod warunkiem, że żarówka będzie się chciała zmienić...

Sposób lesbijski - Potrzebne są trzy lesbijki. Jedna wymienia, a dwie rozprawiają, o ile lepiej jest to robić bez mężczyzny.

Dla Macho - Jeżeli jesteś prawdziwym mężczyzną, nie wymieniaj żarówki. Mężczyźni nie boją się ciemności.

EVCIA
55
EVCIA 55
#48905.03.2009, 15:11

"Co się dzieje w temperaturze..."

+30 °C
Polacy śpią bez żadnego nakrycia
Amerykanie zakładają swetry
Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie

+10 °C
Amerykanie trzęsą się z zimna
Włoskie samochody nie chcą zapalić
Możesz zobaczyć swój oddech

0 °C
Woda zamarza
Rosjanie idą popływać
Francuskie samochody nie chcą zapalić

-15 °C
Twój kot chce spać z toba pod jedna kołdra
Politycy zaczynają rozmawiać o bezdomnych
Niemieckie samochody nie chcą zapalić
Marzymy o wyprawie na południe

-30 °C
Rosjanie zakładają podkoszulki
Potrzebujesz kabli rozruchowych, żeby samochód zaczął funkcjonować
Twój kot chce spać w twojej piżamie

-40 °C
Politycy zaczynają cos robić z bezdomnymi
Możemy ze swojego oddechu budować domki igloo
Japońskie samochody nie chcą zapalić
Chcemy wyruszyć na południe

-50 °C
Za zimno, żeby myśleć
Potrzebujesz kabli rozruchowych, żeby kierowca zaczął funkcjonować
Rosjanie zamykają okno w łazience

-60 °C
Niedźwiedzie polarne wyruszają na południe
Prawnicy wkładają ręce do swoich własnych kieszeni

EVCIA
55
EVCIA 55
#49005.03.2009, 15:12

"Typ Twojej partnerki"

Kobieta - INTERNET: kobieta z trudnym dostępem

Kobieta - E-MAIL: na każde dziesięć jej wypowiedzi, osiem to kompletna beznadzieja

Kobieta - PRZEGLĄDARKA: tylko w twoich oczach wygląda ładnie

Kobieta - SERWER: zawsze zajęta, kiedy jej potrzebujesz

Kobieta - EXCEL: mówią, że potrafi wiele, ale zwykle używasz jej do czterech podstawowych potrzeb

Kobieta - WIRUS: znana także jako "żona"; przychodzi gdy się nie spodziewasz, instaluje się i zużywa wszystkie Twoje zasoby. Gdy próbujesz ja odinstalować, zwykle coś stracisz, ale gdy nie próbujesz - tracisz wszystko

Kobieta - WYGASZACZ EKRANU: nie jest wiele warta, ale przynajmniej jest z nią trochę zabawy

Kobieta - MULTIMEDIA: sprawia, że okropne rzeczy wyglądają całkiem ładnie

Kobieta - UŻYTKOWNIK: spieprzy wszystko, czego się dotknie i zawsze chce więcej niż jej potrzeba

Kobieta - RAM: zapomina o wszystkim kiedy ją odłączasz

Kobieta - FLASH-ROM: pamięta o wszystkim, na zawsze

Kobieta - DYSK TWARDY: wchłania coraz szybciej, mieści w sobie coraz więcej

Kobieta - CD-ROM: jest coraz szybsza i szybsza

Kobieta - WINDOWS: wszyscy wiedzą, że nic nie potrafi zrobić poprawnie, ale nikt nie może bez niej żyć

Kobieta - DOS: każdy ją miał co najmniej raz, ale nikt już jej nie chce

Kobieta - UNIX: wszystko robi dobrze, ale nikt jej nie rozumie

Kobieta - LINUX: ma dwie wersje miesiączki, po jednej na każde jajeczko

EVCIA
55
EVCIA 55
#49105.03.2009, 15:13

"Umowa przedmałżeńska dla kobiet"

Ja, niżej podpisana kobieta, wyrażająca zgodę na propozycję małżeństwa, akceptuję poniższe postanowienia:

§ 1.

Jeśli nie będę miała orgazmu zaraz po tym jak pijany wdrapiesz się na mnie i po "pełnych" 5 minutach pompowania i sapania jak starzec z astmą, będę grzecznie udawać, że mam.

§ 1.01

Będzie to mistrzowska gra aktorska, zawierająca moje krzyki np.: "Więc TAK wygląda brudny sex!" oraz zobowiązuję się także do wierzgania i jęczenia jak kot kłuty pinezką.

§ 1.02

Nigdy nie będę prosić o dłuższą grę wstępną!

§ 2.

Całkowicie rozumiem, że rola kobiety w każdym związku to branie winy na siebie. Więc jeśli przytrzaśniesz sobie palec drzwiami lub przegra Twoja ulubiona drużyna, zgadzam się aby to była moja wina. Nawet jeśli mnie tam nie było.

§ 3.

Zawsze kiedy, wybiorę się na spotkanie z przyjaciółkami na plotki, będę mówiła, że masz większego członka niż Himalajski jak, a każdy słoń mógłby zazdrościć Ci genitalii.

§ 3.01

Będę "często" wspominać o Twojej seksualnej potencji i tych cudownych, długich godzinach w sypialni.

§ 3.02

I będę to także powtarzać Twoim kumplom. Często.

§ 4.

Po seksie (którego nigdy nie nazwę "uprawianiem miłości"), nie będę oczekiwać, że będziesz mnie tulił tak długo, aż odpadnie Ci ramię. Nie będę Cię też denerwować - wpychając Ci moje włosy w twarz.

§ 4.01

Nigdy, przenigdy nie będę nazywać Twojego członka śmiesznymi zdrobnieniami.

§ 5.

W łóżku będę wciąż nalegać na nowe pozycje. Zwłaszcza te, w których Ty sobie spokojnie leżysz, a ja robię całą resztę.

§ 5.01

Bezwzględnie przesłucham wszystkie moje koleżanki i jeśli któreś będą miały skłonności biseksualne, to zaproszę je na obiad. A potem schowam ich kluczyki do samochodu, aby zmusić je do zostania na noc.

§ 5.02

Zobowiązuję się do codziennego uczęszczania na 2 godziny aerobiku, aby utrzymać moje ciało w idealnej kondycji i figurze. Nawet wtedy, gdy piwo które pijesz sprawi, że będziesz wyglądać jakbyś był w 9 miesiącu ciąży.

§ 5.03

Obiecuję nigdy nie wypominać Ci łysienia, ani brzuszka czy oklapłych pośladków.

§ 5.04

Obiecuję ogolić każdy "możliwy" centymetr mojego ciała oraz, że zawsze będę kochać Twój "tygodniowy" zarost.

§ 6.

Po tym jak się rozejdziemy, nigdy nie prześpię z żadnym z Twoich przyjaciół czy znajomych. Ani nikogo innego kogo kiedykolwiek poznałeś. Nawet jeśli widziałeś tę osobę tylko jeden dzień. A jeśli jakiś facet będzie chciał ze mną choć pogadać, od razu szczerze przyznam, że żaden nie będzie mógł mnie tak zaspokoić jak Ty to robiłeś.

§ 6.01

Rozumiem, że wszelkie mechaniczne urządzenia, takie jak: samochody, gry komputerowe, a nawet pilot od telewizora są poza kobiecym umysłem. Zrobię z siebie idiotkę, jeśli będę chciała, któreś z nich używać, więc jeśli coś jest mechanicznego to Ty się tym zajmujesz.

§ 6.02

Oczywiście poza pewnymi wyjątkami, takimi jak: żelazko, zmywarka i suszarka, piecyk, lodówka, pojemnik na śmieci, odkurzacz, pieluchy i sedes.

Będąc zdrową na umyśle i ciele, wstępuje w ten związek małżeński i zobowiązuję się do bezdyskusyjnego przestrzegania powyższego kontraktu.

.....................................................
/czytelny podpis kandydatki/

EVCIA
55
EVCIA 55
#49205.03.2009, 15:16

"Wskazówki dla kierowców"

Tego was nie nauczą na kursach...
Kilka ważnych uwag dla każdego, kto prowadzi samochód:

Pamiętaj, że celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza.

Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś cię stuknie z boku.

Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru. Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.

Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi. Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.

Jeżeli jedziesz lewym pasem bez żadnej możliwości wyprzedzenia auta przed tobą, lub zjechania na prawo a gość z tyłu trąbi i błyska światłami, oznacza to, że ma on dodatkowe możliwości.

Prędkość w km/h widniejąca na znakach drogowych jest jedynie wielkością sugerowaną i w żadnym wypadku nie należy jej sztywno stosować.

Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzającego pojazdu, aby mogło tam wjechać inne auto. Nawet jeżeli uważasz, że ten odstęp jest zbyt mały by ktokolwiek mógł się tam wcisnąć, zmniejsz go o połowę.

Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał ABS, powodując odprężający masaż stopy. W przypadku aut bez ABSu ćwiczymy rozciąganie nogi.

Nigdy nie podczepiaj się pod karetkę jadącą na sygnale. Z reguły na miejsce przyjedziesz ostatni.

Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej uszczęśliwiasz jednego, a wkurzasz dziesiątki jadących za tobą.

Pamiętaj, że wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub wysepce tramwajowej może być terrorysta.

Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy.

Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadając SMSa, jedząc hamburgera, pijąc cole, paląc papierosa i zmieniając CD - nigdy nie zostaniesz sales representative. Kobiety dodatkowo muszą posiąść umiejętność karmienia dzieci piersią podczas jazdy.

Blondynka napotkana za kierownicą innego pojazdu jest równoważna 100 czarnym kotom przebiegającym drogę.

Znaki drogowe informujące o niebezpieczeństwie na określonym odcinku drogi pojawiają się zaraz po tym, kiedy przejedziesz już ten odcinek.

Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens istnieniu służb porządkowych.

Blondynko - jeżeli w czasie godzin szczytu na skrzyżowaniu, z kratki wentylacyjnej wyjdzie ci pająk - nie panikuj, tylko spokojnie opuść samochód.

Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to aby ułatwić ci życie, ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem technicznym.

Miej świadomość, że najlepszy kierowca to taki, który ma w aucie najgłośniejszy klakson.

Pamiętaj, że zmienne warunki pogodowe nie są w żadnym wypadku powodem dla zmiany powyższych reguł. Są one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w biznesie mechaników samochodowych, lakierników, dilerów oraz w przemyśle medycznym.

EVCIA
55
EVCIA 55
#49305.03.2009, 15:29

POZDRAWIAM I ZYCZE MILEGO POPOLUDNIA! :)

malpa_malpa
2 893
malpa_malpa 2 893
#49405.03.2009, 16:27

gdzie sa frytki.... ha ha ha :) dobre! dobre! :)

http://www.youtube.com/watch?v=SazT...

malpa_malpa
2 893
malpa_malpa 2 893
#49505.03.2009, 16:33

Początkujący włamywacz po długotrwałej obserwacji, wreszcie pewnej nocy wchodzi do upatrzonego domu. Po ciemku zaczyna grzebać w szafie. Nagle słyszy:
- A Jezus to wszystko widzi... On na to wszystko patrzy!
Rozgląda się bojaźliwie, ale myśli, że przesłyszał się przez nerwy, przecież na pewno nie ma nikogo w domu.
Po chwili słyszy znowu:
- Jezus to wszystko widzi, Jezus na to wszystko patrzy...
Przestraszony zapala światło i widzi papugę, która znów mówi:
- A Jezus na to wszystko patrzy, on to wszystko widzi...
- Ktoś ty? - pyta papugi
- Papuga Genowefa
- Co za głupie imię dla papugi...
- Tak samo jak Jezus dla dobermana...

Przychodzi hipochondryk do lekarza
- Co panu jest?
- A co pan poleca?

malpa_malpa
2 893
malpa_malpa 2 893
#49605.03.2009, 16:36

Normalność w naszej rzeczywistości coraz częściej jest czymś nienormalnym..

malpa_malpa
2 893
malpa_malpa 2 893
#49705.03.2009, 16:40

Kobiecy orgazm ma 5 form:
1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.
2. Uległa: Tak, tak, tak.
3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.
4. Religijna: O mój Boże!
5. Kryminalna: Zabiję Cię, jeśli teraz przestaniesz

mariusz9920
13
#49906.03.2009, 02:44

Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o tamtym...

Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji, o wyborze między
życiem i śmiercią, powiedziałem:

- Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od jakichkolwiek
urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki. Jeśli przyjdzie mi znaleźć
się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń, które trzymają mnie przy życiu".

A ona wstała, wyłączyła telewizor i peceta, a piwo wylała do zlewu
.....pierwsza wstawka krociotka,ale obiecuje sie rozkrecic

max_pl_taxi_gls
6 723
#50006.03.2009, 14:06

Wiek średni jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano będziesz się czuł lepiej. Wiek podeszły jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano się obudzisz.

max_pl_taxi_gls
6 723
#50106.03.2009, 14:10

- Cześć, co u Ciebie słychać?
- Mam problem z utrzymaniem wagi.
- No co ty, przecież jesteś chudy jak szczapa.
- Źle mnie zrozumiałeś - żona jest zodiakalną Wagą.

Dwóch gości zasiedziało się w barze:
- Co powiesz żonie?
- "Dobry wieczór", resztę sama sobie dopowie...

max_pl_taxi_gls
6 723
#50206.03.2009, 14:14

Pięć ważnych rad dla mężczyzny

1. To ważne, aby być z kobietą, która czasem coś ugotuje, a czasem posprząta w domu.
2. To ważne, aby być z kobietą, z którą czasem możesz się pośmiać.
3. To ważne, aby być z kobietą, której ufasz i która nigdy cię nie okłamie.
4. To ważne aby być z kobietą dobrą w łóżku, która ma ochotę być tam z tobą.
5. To ważne, bardzo, bardzo ważne, aby te cztery kobiety nie znały się nawzajem.

max_pl_taxi_gls
6 723
#50306.03.2009, 14:15

Żona z mężem w restauracji. Żona zamawia:
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina...
- A warzywo? - pyta kelner.
- On? To samo co ja.

max_pl_taxi_gls
6 723
#50406.03.2009, 14:20

Na ulicy stoi żebrak. Zatrzymuje się przed nim elegancko ubrany przechodzień i mówi:
- Cześć Rysiek! Chciałem ci pogratulować. Wszyscy w biurze nie znajdujemy słów podziwu dla twojej odwagi. Wspaniale wygarnąłeś szefowi, co o nim myślisz.

max_pl_taxi_gls
6 723
#50506.03.2009, 14:24

Jak to jest, że niektórzy ludzie najpierw włażą swoim szefom w dupę, a potem się dziwią, że szefowie tam właśnie ich mają?

max_pl_taxi_gls
6 723
#50606.03.2009, 14:25

- Co robisz?
- Nic, w pracy jestem.

max_pl_taxi_gls
6 723
#50706.03.2009, 14:26

Szef przyjmuje do pracy nową sekretarkę.
-Pani Kasiu jeszcze jedno między godz.12 a 14 jest godzina seksualna zgadza się
pani na ten warunek?
Sekretarka kalkuluje: młody jeszcze, przystojny, dobrze płaci, maż się nie dowie...
-Zgoda.
Pierwszego dnia punkt 12 sekretarka w seksownej bieliźnie wchodzi do gabinetu szefa
-Pani Kasiu oszalała pani?-pyta szef
-Nooo przecież sam pan mówił, że godzina seksualna...
-Mówiłem, ale polega to na tyn, że leżę na kanapie i pie...ę wszystkie sprawy

Do firmy przyszedl hydraulik naprawic WC. Wszedl do sekretariatu i pyta:
- No to gdzie jest ten sracz?
Sekretarka niesmialo odpowiada:
- Szef jest wlasnie na obiedzie.
- Ale pani mnie zle zrozumiala - mam na mysli te dwa zera.
- Zastepcy maja narade.
- Ale pani zlota, ja sie pytam, gdzie tu sie gówno robi?
- Aha, ... rachunkowosc jest pietro wyzej...

max_pl_taxi_gls
6 723
#50806.03.2009, 14:36

Pierwsze miejsce w konkursie na najkrótszy życiorys:
„ Przed laty miałam gładką skórę i spódnicę w fałdy, teraz odwrotnie”

max_pl_taxi_gls
6 723
#50906.03.2009, 14:40

Facet jest jak:

Facet jest jak - KAWA: najlepszy jest silny, gorący, pełen subtelnego smaku i nie pozwala ci zasnąć przez całą noc i z mleczkiem.
Facet jest jak - CEMENT: po położeniu trzeba dużo czasu żeby stwardniał.
Facet jest jak - BATONIK CZEKOLADOWY: Słodki i pierwsze co robi, to dobiera ci się do bioder.
Facet jest jak - ŚRUBOKĘT: potrzebujesz, ale właściwie nie wiesz do czego.
Facet jest jak - TORBA TURYSTYCZNA: zapakuj piwem i już możesz zabrać wszędzie.
Facet jest jak - HOROSKOP: codziennie dyktuje ci co masz zrobić i zawsze się myli.
Facet jest jak - KOSIARKA: jak go osobiście nie popchniesz, to nic z jego funkcji.
Facet jest jak - STRUMYK: milo popatrzeć, ale trzeba pamiętać ,że nie każdy jest odpowiednio bystry.
Facet jest jak - MASCARA: znika na widok pierwszej łzy.
Facet jest jak - MINI SPÓDNICZKA: jak nie uważasz, zaraz odsłoni ci majtki.
Facet jest jak - MIEJSCA NA PARKINGU: najlepsi zawsze zajęci, wolni tylko "niepełnosprawni" lub najmniejsi.
Facet jest jak - KOTY: pokazują się tylko wtedy, gdy na stole postawisz jedzenie.
Facet jest jak BURZA ŚNIEŻNA: nigdy nie wiesz kiedy przyjdą, ile będą mieli centymetrów i ile wytrzymają.
Facet jest jak UŻYWANE SAMOCHODY: tanio można kupić, ale nie możesz na nich polegać.
Facet jest jak WAKACJE: zwykle nie takiej długości jak byś chciała.

max_pl_taxi_gls
6 723
#51006.03.2009, 14:43

Młody pracownik i stary idą razem do pracy.

Młody - stosy kserówek, teka wypchana ksiazkami, prezentacjami.
Stary idzie na luzaka, tylko reklamówka z jabłkiem i kanapka...
Młody mówi z podziwem: - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to
wszystko w głowie?
- Nie synu, w dupie...

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis