Ooooktaaaaryyynkoooo, bierz Kurczaka Bladego pod pachę ;) i wbijajcie11 kwietnia do Londka na Archive, jako support przyfrunie z Polski Bokka. Sobotni wieczór, więc nie ma wymówek. :p Jestem nawet gotów zakupić dwa małe piwa i urżnąć się nimi jak wieprz. ;p
Mam nadzieję, że Archive zagra w całości te swoje nudne 18- minutowe kawałki, przy których usypia Nieznamir (to ten muzyczny ignorant, który wpada tu czasem pomędrkować - gościu przy Archive odpada w trzeciej minucie, do końca to on umi tylko piwo, ale już sikać po nim to też tylko maks do połowy :p). Oczekuję "Again" i "Lights" w pełnych wersjach, w przeciwnym razie niech oddają hajs za bilet. ;]
W sumie to nic innego nie muszą grać, wystarczy full "Again" powtórzony kilka razy. :p
Nowy album pod koniec lutego, ukaże się dokładnie tego samego dnia, co debiut Ria Rua.
Niewazne czy komp, iPOD, wieza, magnetofon Kasprzak, 'gramofon' Balbinka...
Wazne co kręci sie u Was właśnie TERAZ :D
i tak np. u mnie
płytka
dEUS - Pocket Revolution