Do góry

Labour Friends of Poland krytykuje Clarksona

Grupa Labour Friends of Poland (Przyjaciele Polski z Partii Pracy) wyraziła swoją dezaprobatę wobec pokazanej przez Jeremy'ego Clarksona reklamy Volkswagena Scirocco, parodiującej inwazję Niemiec na Polskę w 1939 r.

"W wyniku tego najazdu ponad 6 milionów obywateli polskich zginęło w przerażających i upokarzających okolicznościach, a blizny i wspomnienia okupacji niemieckiej do dziś dręczą zarówno ocalałych, jak i rodziny tych, którzy zginęli" – napisał sekretarz klubu, Wiktor Moszczynski w liście wysłanym do brytyjskich oraz polonijnych mediów w Wielkiej Brytanii.

"Chociaż niesmaczne poczucie humoru Clarksona może się podobać niektórym młodym i lekceważącym ludziom, którzy nie doświadczyli tragedii wojny, pozostaje wysoce niewrażliwe w stosunku do starszych, jak i młodszych pokoleń Polaków. Apelujemy, aby Jeremy Clarkson przeprosił Polaków w tym kraju" – czytamy.

Reklama pokazana przez Jeremy'ego Clarksona w "Top Gear" przedstawia spanikowanych Polaków uciekających przed niemiecką inwazją. Puentą klipu jest napis: "Volkswagen Scirocco TDI. Berlin to Warsaw in one tank", czyli "Volkswagen Scirocco. Trasa Berlin-Warszawa na jednym baku (lub w jednym czołgu)".

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 7

Profil nieaktywny
weeges
#107.08.2009, 15:09

proponuje zrobic 2 ktorkie filmy
-my dotrzymujemy slowa ! polacy pomozemy wam ! (premier chambermam latem 1939 )
- na jedym fish & chipsie z dunkierki do dover :)

Profil nieaktywny
Użytkownik
#207.08.2009, 16:05

Labour Friends of Poland krytykuje Clarksona, czyli kampania laburzystow w celu pozyskania polskich glosow...

Ray
1 370
Ray 1 370
#307.08.2009, 18:24

Funkcjonowanie kazdego ugrupowania spoleczno-politycznego jest pasmem czynnosci wypelniajacych zamierzenia statusowe; ergo: wypelnianiem woli grupy spolecznej z jakiej wywodzi sie lub dla jakiej powstalo.

A my aprobujemy (lub nie) jego czynnosci z racji
- rzeczywistej merytorycznej wartosci
- lub ruchow pozorowanych

Zkoleji jezeli jestesmy PRZEKONANI NA 100% ze owo ugrupowanie przyczynia sie do spelniania zalozonych celow grupy pod ktora sie podpisujemy, byloby to obywatelskim samobujstwem nie dawac mu wsparcia.

PS: Nie znaczy to ze wspieram LFP tylko powyzsza uwaga klaruje znaczenie funkcjonowania na niwie spolecznej.

Much Love

torino
267
torino 267
#407.08.2009, 21:09

z berlina do warszawy jest 589 km ,
np. 2352 kilometry na jednym baku!
Do testu użyty został Ford Fusion Hybrid w standardowej, fabrycznej wersji. Po zatankowaniu do pełna, kierowcy przejechali nim niewiarygodnie długi dystans, wynoszący 2352 kilometry!
W skład eko-drużyny weszli m.in. Carl Edwards - kierowca amerykańskiej wyścigowej serii NASCAR, Wayne Gerdes - specjalista od eko-jazdy oraz kilku inżynierów firmy Ford.
Wykonanie zadania zajęło ponad 69 godzin, a średnie zużycie paliwa, jakie udało się osiągnąć, wyniosło zaledwie 2,88 l/100km. Wystarczyło to do ustanowienia światowego rekordu w długości trasy przejechanej na jednym tankowaniu w benzynowym sedanie klasy średniej.
Jeremy - to typowy anglik - brak jakiejkolwiek wyobraźni nie mówiąc o wiedzy

beznogi
119
beznogi 119
#507.08.2009, 22:06

ale jemu nie chodziło ze z berlina do warszamy na jednym zbiorniku paliwa, ale ze jednym tankiem czyli czolgiem...

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#608.08.2009, 06:58

a w lipcu pokazywali film jak nasi dojechali czolgiem do Berlina i to az spod Studzianek....

squit
3 108
squit 3 108
#710.08.2009, 02:37

...zapędziło się dziecko, stracił sympatię i tyle.
nie wiem czy widzieliście jak się zachowuje po kilu piwach -dziecko to mało powiedziane...