Ponad 300 sprzedanych biletów, polska muzyka, domowe jedzenie, warsztaty dla dzieci, wystawa fotografii i rozmowy przy wspólnym stole. Tak wyglądało otwarcie Centrum Kultury Polonijnej w Aberdeen, które powstało dzięki pracy grupy lokalnych społeczników.
Centrum Kultury Polonijnej w Aberdeen zostało oficjalnie zaprezentowane podczas Polish Heritage Days. Organizatorzy podkreślają, że nowa inicjatywa ma być miejscem otwartym dla wszystkich Polaków mieszkających w mieście i okolicach.
– Jesteśmy grupą entuzjastów i stworzyliśmy własnymi siłami swój aberdoński dom kultury. Wielka w tym zasługa koordynatorki naszych projektów Klementyny Borowskiej – mówi Dorota Puszkiewicz, artystka od lat działająca w Aberdeen i dokumentująca życie Polonii.
W wydarzeniu wzięło udział kilkaset osób. Według organizatorów sprzedano ponad 300 biletów. Przez cały dzień w Centrum Kultury Polonijnej odbywały się warsztaty, pokazy, występy, spotkania i prezentacje przygotowane przez przedstawicieli lokalnej Polonii. Gości powitał Adam Tomasz Borowski, dyrektor Centrum Kultury Polonijnej. W swoim wystąpieniu mówił o znaczeniu budowania wspólnoty polskiej w Szkocji i potrzebie tworzenia przestrzeni, w której Polacy mogą spotykać się nie tylko od święta.
Muzyka, jedzenie i wspólne rozmowy
Jednym z najmocniejszych elementów wydarzenia była atmosfera. Uczestnicy siedzieli przy wspólnych stołach, rozmawiali, jedli polskie potrawy i brali udział w przygotowanych atrakcjach. Na miejscu można było spróbować m.in. bigosu, smalcu, hot dogów, zapiekanek, domowych ciast i tortu.
Kulinarne zaplecze wydarzenia przygotowali m.in. Agnieszka i Piotr Michalczyk. Kawę serwowała Ania Rurarz, tort przygotowała Ewa Woźniak, a domowe ciasta Justyna Polczyńska Sierant i Barbara Biskup. Swoje wypieki i wyroby prezentowały także Elka Ska oraz Kamila Szulc z Thermomixa.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty lepienia pierogów prowadzone przez Jacka Sieranta. Dzieci mogły samodzielnie przygotować pierogi, poznać fragment polskiej tradycji i później zjeść to, co same zrobiły.
O oprawę muzyczną zadbał Mateusz Psonak. Jego występ przyciągał uczestników, którzy zatrzymywali się, słuchali i śpiewali po polsku.
Wystawa Doroty Puszkiewicz i polskie dziedzictwo
Ważnym punktem programu była wystawa Doroty Puszkiewicz „Pomiędzy światami”. Artystka pokazała fotografie opowiadające o emocjach, kobiecości, tożsamości i życiu między kulturami. W wydarzeniu uczestniczyła także Beata Przerada, reprezentująca Instytut Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Zaprezentowała grę „Konspira”, audiobooki oraz publikacje Instytutu. Organizatorzy podziękowali IPN za przekazane materiały i wsparcie wydarzenia. Literaturę, opowieści o świecie pszczół, ale też miody prezentowała Anna Garnett. Anna Buchalska prowadziła zajęcia związane z książkami i biblioteką Centrum Kultury Polonijnej.
Atrakcje dla dzieci i rodzin
W programie znalazło się wiele atrakcji dla najmłodszych. Róża Ginter z Fancy Sensy Dancy prowadziła zajęcia ruchowe i muzyczne dla dzieci. Adam Borowski organizował gry sportowe i aktywności dla dzieci oraz dorosłych. Malwina Malvina wraz z córkami przygotowała strefę malowania twarzy, tatuaży i plecenia włosów. Przez cały dzień przyciągała ona najmłodszych uczestników wydarzenia. Kate Trocewicz prowadziła warsztaty tworzenia wianków z naturalnych kwiatów. Polski Klub Seniora Aberdeen przygotował strefę artystyczną i rękodzieło, a Eunika Dzikowska prezentowała biżuterię z naturalnych kamieni. Swoje produkty 3D pokazali także młodzi przedsiębiorcy Eryk i Dawid, inspirując innych młodych ludzi do kreatywności i działania.
Motocykle z flagami i lokalne wsparcie
Duże emocje wzbudził przejazd motocykli z flagami, zorganizowany przez The Liberated MCC Aberdeen. Był to jeden z najbardziej widowiskowych momentów dnia.
W organizację wydarzenia zaangażowały się także Beata Huzarska, Anna Oława, Maria Magdalena Chudy i Weronika Borowska. Organizatorzy szczególnie podkreślili rolę Klementyny Borowskiej, która odpowiadała za koncepcję, klimat i oprawę wydarzenia.
Centrum ma być miejscem dla wszystkich
Organizatorzy podkreślają, że Centrum Kultury Polonijnej w Aberdeen ma być miejscem otwartym - bez względu na poglądy, pochodzenie, religię czy sympatie. Ma służyć rozmowie, integracji i budowaniu relacji między Polakami mieszkającymi w tej części Szkocji.
Szczególne podziękowania skierowano także do Konsula Generalnego RP w Edynburgu Mirosława Sycza za wspieranie inicjatyw budujących polską wspólnotę w Szkocji.


Komentarze
Zgłoś do moderacji