Skradziono dane tysięcy mieszkańców Szkocji. Ilu i jakie - dokładnie nie wiadomo.

Jak podaje BBC incydent, po którym wdrożono śledztwo w sprawie niewłaściwej ochrony danych osobowych miał miejsce w maju. Na skutek braku odpowiednich zabezpieczeń z siedziby City Council w Glasgow skradziono dwa laptopy zawierające niezakodowane informacje o mieszkańcach. Urządzenia były po prostu schowane do szuflady, klucze do której leżały w drugiej.
Brak dbałości o odpowiednie bezpieczeństwo przechowywanych danych wynikał z faktu, że pomieszczenia biurowe, w których znajdowały się laptopy, remontowano. Już wcześniej w trakcie prac dochodziło do drobnych kradzieży, pojawiały się skargi na brak odpowiedniego poziomu zabezpieczeń pomieszczeń. Mimo to kradzieży nie zapobieżono.
Informacje przechowywane w skradzionych laptopach dotyczyły m.in. danych o płatnościach dokonywanych przez mieszkańców, w tym numery rachunków bankowych, ale także i inne osobiste informacje dotyczące ok. 20 tys. osób.
To jednak nic takiego, w zestawieniu faktem, że w trakcie śledztwa prowadzonego w sprawie tej kradzieży wykryto, że z pomieszczeń rady zginęły jeszcze 74 inne laptopy, z także niezakodowanymi danymi. Jakie informacje zawierały i jakie szkody mogą wyniknąć z faktu, iż dostały się w niepowołane ręce - trudno ocenić, nikt bowiem wcześniej nie zdawał sobie sprawy z faktu, że urządzenia zniknęły.
Radzie wymierzono radzie surową grzywnę: 150 tys. funtów kary za złamanie przepisów Data Protection Act.
Nie zmienia to jednak faktu, że dane tysięcy osób zostały skradzione. Nie wiadomo, kto i do jakich celów może je wykorzystać, trudno nawet dokładnie ustalić, jakie informacje mogły wpaść w niepowołane ręce.
Źródło: Glasgow City Council fined £150,000 for loss of unencrypted laptops, bbc.co.uk


Komentarze 21
No to informatycy dostana po glowie hehe i to jeszcze w publicznym sektorze laptopy nie byly zabezpieczone w zaden sposob, zreszta zapewne juz sa wyczyszczone i ktos na nich filmy oglada i czaruje na Facebooku;)
niezly macie burdel w tym waszym archeo siostry...;)
Znam dwoje ludzi pracujacych w CC i to jakie tam walki odchodza i z czym ludzie potrafia przejsc bez problemu, to te laptopy to pikus:)
Jak to nie wiadomo jakie dane?
Powtorka z rozrywki, czyli info na temat kto, i ile pobiera zasilkow, ktore wyplaca Council.
Housing, Council tax benefit, Education Allowance, Uniform Grant...
@4
eee, to nikt z emito nie jest "zagrozony"
;)