Brytyjska agencja wywiadu elektronicznego GCHQ zdobyła dostęp do sieci przesyłowej, dzięki której mogła podsłuchiwać rozmowy telefoniczne i śledzić połączenia internetowe na całym świecie. Agencja miała też przetwarzać dane, dzięki czemu zdobyła wiele osobistych informacji - podaje “The Guardian”.

GCHQ miała dzielić się uzyskanymi informacjami z amerykańską Agencją Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Agencja zbierała dane w sekrecie. Nie poinformowała nikogo, że podsłuchuje rozmowy telefoniczne i śledzi ruch poszczególnych internautów w sieci. Jak ustalono podsłuchy prowadzono od 1,5 roku. GCHQ mogła nagrywać rozmowy telefoniczne, przeglądać treści maili, czy wpisy na Facebooku.
Dziennikarze “Guardiana” piszą, że informacje udostępnił im były współpracownik NSA Edward Snowden, który stwierdził, że GCHQ pod względem podsłuchiwania jest gorsze od NSA. Mężczyzna jest obecnie ścigany przez amerykański wymiar sprawiedliwości, który domaga się jego ekstradycji zarzucając mu szpiegostwo.



Komentarze 24
Wiadomo bylo p tym od dawna, tylko ze wreszcie znalazl sie ktos kto to potwierdzil. Po 2001 roku nie wolno juz posiadac PGP i szyfrowac maili i komunikacji, wiekszosc DNSow znajduje sie w Stanach wiec co kogo to dziwi, ze Amerykanie zapuszczali zurawia na lacza...
Jestem pewien, ze koles jest juz od dawna w Ekwadorze, tylko caly ten cyrk dla zmyly.
permanentna inwigilacja jak w seksmisji...
Jeszcze troche i nas na baby beda przerabiac, w sumie to juz sie zaczelo.
facebook srejsbook
zapraszamy na Emito
;)
emito się nie da przefiltrować :D