Szczegóły nowego planu ministerstwa mamy poznać w ciągu najbliższych kilku dni, jednak ograniczenie dostępu do państwowej, bezpłatnej opieki zdrowotnej w Wielkiej Brytanii jest więcej niż pewne.

Zmiany w ustawie mają wynikać przede wszystkim z powodu oszczędności, jakie w bieżącym roku przedsięwzięło brytyjskie ministerstwo zdrowia. Ich kwotę szacuje się nawet na 200 milionów funtów. Zmiany obowiązywać będą wyłącznie cudzoziemców. Brytyjczycy mogą spać spokojnie. Także ci, którzy przez minimum 10 lat mieszkają na stałe za granicą będą mogli korzystać z usług opieki zdrowotnej na identycznych zasadach jak dotychczas.
Nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądać weryfikacja tożsamości pacjentów. Pracownicy służby zdrowia nie są przychylni wprowadzanym zmianom, tłumacząc, że ich misją jest niesienie pomocy potrzebującym, niezależnie od narodowości danego pacjenta. Weryfikacja dokumentów poszczególnych osób będzie zatem stanowić dyskryminację w najczystszej postaci.
Szczegóły nowych ustaleń brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia poznamy po wakacjach.



Komentarze 15
Ale tylko jest mowa o non-EU citizens, tutaj jakos tego nie widze wspomnianego?
Jaki portal, tacy "dziennikarze", taka znajomość angielskiego.
Jakby napisali, że dotyczy non-EU, to by za mała sensacja była I nikt by nie biadolił - sorry, dyskutował ;).
no chyba, ze naganiami klientuff polskim placuffkom;)
jak wyjda z Unii to bedziemy non EU
a pod paragraf o 10 latach podciagna tych cFaniaczkow co juz sobie miejscowe paszporty wyrobili
biada nam biada!
;)