Jak wynika z raportu brytyjskiego Ministerstwa Edukacji, język angielski stanowi drugi język dla niemal miliona dzieci, które chodzą do brytyjskich szkół.

Coraz częściej mamy do czynienia ze zjawiskiem, że rodowici Brytyjczycy są mniejszością we własnym kraju. W niektórych regionach Wielkiej Brytanii ich liczbę szacuje się na 1/5 ogółu ludności. Tylko w ostatnim roku o 54 tysiące wzrosła liczba dzieci, dla których język angielski nie jest pierwszym, ale drugim językiem, jakim się posługują. Środowiska antyimigranckie są bardzo niezadowolone z takiej sytuacji.
Prezes jednej z takich organizacji, Andrew Green otwarcie mówi, że tego typu sytuacja wpływa na świadczenie różnego rodzaju usług publicznych na terytorium Wielkiej Brytanii. Skala migracji jest zbyt duża i należy szybko coś z tym zrobić. Środki przeznaczone dla miejscowych uczniów są bowiem wykorzystywane przez dzieci imigrantów, które pochłaniają je w dużo większym stopniu, ponieważ uczą się języka angielskiego od podstaw.
Innego zdania jest brytyjskie Ministerstwo Edukacji, które zauważa dobre efekty nauki dzieci imigrantów, które w sposób zadowalający przyswajają język angielski. Warto wspomnieć, że szkoły w Wielkiej Brytanii otrzymują dofinansowania na dzieci pochodzące z innych krajów, rozpoczynające tu naukę.



Komentarze 1
cyt: "Skala migracji jest zbyt duża i należy szybko coś z tym zrobić. Środki przeznaczone dla miejscowych uczniów są bowiem wykorzystywane przez dzieci imigrantów, które pochłaniają je w dużo większym stopniu, ponieważ uczą się języka angielskiego od podstaw."
i drugi "Innego zdania jest brytyjskie Ministerstwo Edukacji, które zauważa dobre efekty nauki dzieci imigrantów, które w sposób zadowalający przyswajają język angielski."
Jeżeli brytyjskiej młodzieży nie motywują lepsze wyniki w nauce emigrantów, to im już nic nie pomoże, tacy już będą a nawet gorsi z każdym pokoleniem. Bo jeżeli jakiś emigrant z Bangladeszu miałby lepsze wyniki aniżeli ja z j.polskiego w Polsce, to by mnie to motywowało by być lepszym od niego, i sto diabłów by mnie nie powstrzymało od lepszej nauki.
Trzeba się z tym pogodzić że emigracyjna młodzież jest kwiatem tego kraju .
Zgłoś do moderacji