Prezes Bank of England, Mark Carney, na wczorajszej konferencji prasowej potwierdził krążące od kilku tygodni plotki, że na banknocie o nominalne dziesięciu funtów, zobaczymy Jane Austen.
Jest to odpowiedź na apele o to, aby na banknotach pojawiło się więcej kobiecych twarzy. Obecnie jedyną reprezentantką płci pięknej jest królowa Elżbieta II.
- Jane Austen z pewnością zasługuje na miejsce w wybranej grupie postaci historycznych, które widnieją na banknotach. Jej powieści mają trwały i uniwersalny przekaz, a ona sama jest uznawana za jedną z najlepszych pisarek w angielskiej literaturze - powiedział prezes banku.
Banknot trafi do obiegu w 2017 roku. Rok wcześniej - w 2016 roku - Bank of England zastąpi obecny pięciofuntowy, na którym znajduje się Elizabeth Fry, nowym na którym widnieje podobizna Winstona Churchilla.
Więcej informacji można znaleźć na stronie banku.


Komentarze 8
Pewnie kwestia gustu bo mnie jej tworczosc jakos nie urzekla. Najslynniejsza "duma i uprzedzenie" ciagnie sie jak flaki z olejem, do tego nudne to i przewidywalne do bolu. Szkoda, ze nie drukuja juz jednofuntowek bylby dla niej jak znalazl. Wepchanie Winstona na 5 funtowke to chyba jakis zart .
Feministki leniwe powinny wziasc sie do roboty i naprawic swoje poczucie wartosci a nie dowartosciowywac sie pierdolowatymi rzeczami.
Za mie dlugo i tak znikna realne pieniadze w przeciwienstwie do ttch elektronicznych.
Najwyrazniej feministki sa tak przywiazane do mijającej epoki, zeby nie przeminely wraz znia hahahaa.
prponuje wrzeucic na banknot sasze grej....
Ale ona z USA.....
To brzmi jak kolor ramy od tira