Tak przynajmniej twierdzi organizacja National Housing Federation. Z właśnie opublikowanego przez nich raportu wynika, że średnia cena nieruchomości w Anglii w 2020 roku wyniesie 245 165 funtów co stanowi wzrost o 42 punkty procentowe.
W ciągu najbliższych siedmiu lat wzrosną również pobory osób pomiędzy 22 i 28 rokiem życia ale jedynie o 36%, co oznacza, że nie nadążą za galopującymi cenami domów.
Jeżeli tak się stanie, to będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w której wielu młodych ludzi o własnych czterech kątach będzie mogło tylko pomarzyć.
Co się z nimi stanie? Najłatwiejszym rozwiązaniem będzie pozostanie w domu rodziców. Takich dorosłych osób mieszkających razem z mamą i tatą już niedługo ma być aż 3,7 mln.
Innym, znacznie droższym, rozwiązaniem będzie wynajmowanie domu. Według raportu NHF ceny wynajmu mają w 2013 roku pozostawać na tym samym poziomie, ale od następnego, szybko pnąc się w górę, w tempie 6% rocznie. W 2020 roku zapłacimy za wynajem aż 48% więcej niż obecnie.
Więcej szczegółów informacji dotyczących tej prognozy odnajdziecie w raporcie NHF.
Jeżeli ten scenariusz nawet w części się sprawdzi, to o ile ktoś decyduje się na dłuższy pobyt w UK powinien szybko zastanowić się nad zakupem nieruchomości. Oczywiście to również nie jest łatwe - obecne ceny już teraz nie są zbyt niskie i wiele osób ma problem ze zgromadzeniem odpowiedniego depozytu.


Komentarze 8
To jest prognoza a nie raport.
Zgadza sie, jest to tylko prognoza - opinie ekonomistow czy tez prognozantow, sprawdzaja sie z regoly w 10% :-)
Choc tutaj bardziej wyglada to na reklamowanie produktow kredytowych.
Po drugie, uwazam takie artykuly czy tez kampanie banksterow, za celowe popychanie ludzi w zadluzanie sie. Jak zwykle - po czasie pojawi sie jakas ekonomiczna zapasc, by za bezcen odebrac duzy odsetek domostw...
Ceny rowniez zalaza od sytuacji rynkowej, ktorej nie przewidzi nikt - tylko ten pociagajacy sznureczki na szycie wladzy.
Rynek ma swoje prawa, wazna jest lokalizacja, o czym kazdy tutaj mieszkajacy wie...
Ale tak reasumujac, to kredyt mieszkaniowy w takiej sytuacji, jak prognoza przewiduje, bylby dobrym zarobkiem - po 10 latach sprzedac mieszkanie z kredytem, z zarobkiem?!
to jest propaganda zeby lemingi wykupowaly nieruchomosci
Raczej jak wspomnialem wczesniej, jest to nakrecanie spoleczenstwa do kupna nieruchomosci.
Wszystko zalezy od tego, co kto chce robic w przyszlosci...
Wróżenie z fusów.