O tym, że w czasach kryzysu niełatwo związać koniec z końcem mówi się od dawna, i w mediach, i na ulicy. Ale okazuje się, że rozmiary biedy niektórych przedstawicieli społeczeństwa dalece wykraczają poza powszechne wyobrażenie.

Jak podaje portal moneyadviceservice co jedenasty ankietowany Brytyjczyk po zapłaceniu rachunków zostaje z 10 funtami w portfelu. Tyle może przeznaczyć na “co chce”. W takiej sytuacji, podaje portal, jest aż 4,5 mln dorosłych obywateli kraju. Najgorzej jest w Walii, gdzie tak niewiele środków do dyspozycji zostaje aż co szóstej pytanej osobie.
Co czwarty ankietowany ma do dyspozycji mniej niż 50 funtów. Najbiedniejsi są ludzie młodzi - aż co trzeci przyznawał, że tak niewiele zostaje mu miesięcznie na wydatki inne, niż podstawowe opłaty.
Średnia dla Wielkiej Brytanii wynosi ok. 225 funtów; najwięcej do dyspozycji mają mieszkańcy Londynu i południowo - wschodniej części kraju (261 i 244 funty), stosunkowo najmniej - Walii i regionów na północnym zachodzie (199 i 181 funty).
Źródło: One in 11 people, or 4.5 million British adults, have less than £10 a month left over once they have paid their essential bills, new research has found. moneyadviceservice.org.uk


Komentarze 6
tak wyglada zycie na kredyt, na poczatku jest fajnie a potem nie wiele zostaje...
albo jak sie idzie do supermarketu,laduje caly wozek z czego polowa niepotrzebna a druga polowa idzie w kosz
słowem, nie ważne ile zarabiasz, ważne ile odkładasz
Rozrzutnosc pieniedzy jest przyczyna braku oszczednosci. Pamietam, ze gdy przyjechalem do Szkocji i pracowalem za minimalke to zarabialem 900 funi na miesiac dawalem rade oszczedzic 300-400 f na miesiac imprezujac przy tym co tydzien
Niestety pojęcie efektywnego gospodarowania swoim budżetem to dla wielu wyspiarzy ( i nie tylko) wyższa matematyka.Piątki-dzień wypłat,to początek baletów w klubach i popijawach w pubach.Sobota zakupy i poprawka z piątku.Niedziela to czas kuracji i relaksu.W poniedziałek czas refleksji i spojrzenie na stan finansów-a tam echo w potrfelu.
Społeczeństwo niedouczone i tępe to wciska się różne karty kredytowe i debetowe aby mogli pożyć choć na chwilę.Potem banki zaczynają upominać się o swoje i wtedy tragedia...