Nastroje antyunijne są w Wielkiej Brytanii coraz powszechniejsze. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą napływu imigrantów, od kilkunastu lat przybywających kolejnymi falami, w tym - z Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak nie bez znaczenia jest też trudna sytuacja ekonomiczna kraju i ciągłe próby wychodzenia z kryzysu.

Jak wynika z ostatnio przeprowadzonych badań, w których udział wzięło 17,5 tysiąca mieszkańców UK, aż 64 proc. z nich zadeklarowało, że ich zdaniem lepiej wyjść z grupy państw połączonych Unią Europejską.
Zaledwie 36 proc. ankietowanych uznało, że Wielka Brytania powinna nadal znajdować się w starym układzie. Ponad 15-procentowy, w stosunku do roku ubiegłego, wzrost liczby osób, które negatywnie wypowiadają się o utrzymaniu przez Wielką Brytanię krajem członkowskim Unii stanowi istotną zmianę.
Mieszkańców Wysp czeka referendum, w którym będą mogli otwarcie wypowiedzieć się na temat tego, czy ich kraj powinien pozostać w strukturach Unii Europejskiej.
Na tego typu możliwość będą mogli liczyć przed 2017 rokiem, pod warunkiem jednak, że dotychczasowy premier David Cameron w 2015 r. ponownie wygra wybory.



Komentarze 22
Nie powiedzialbym , ze nastroje unijne sa przez naplywajacych emigrantow. Unijne wymysly to nie tylko emigranci ale rozne durne obostrzenia gospodarcze, limity a takze wysokie skladki w tym na ratowanie euro-trupow.
Co do ciperona to jakas ordynarna agitka. Ta miernota podchwycila temat unijnego referendum kiedy zobaczyla, że traci glosy. Z pomyslem referendum wyszedl Farage. Z ta roznica, że Farage nie jest u wladzy wiec obiecuje, że je przeprowadzi jak bedzie wladny. To ma sens. Ciperon jest u wladzy teraz wiec referendum moze zrobic teoretycznie dzis. Gadka- jak wygram wybory to zrobie brzmi zbyt znajomo. Niech spie..la. Wyborow to ja sie doczekac nie moge. Dla mnie pierwszy to kandydat do wyslania w polityczny niebyt.
Hmm...powiedzmy, że UK olewa UE, w rewanżu UE nakłada cła zaporowe na wszelakie produkty i zbiera kasę za tranzyt przez jej terytorium, zaczyna też traktować obywateli UK tak jak oni potraktowali obywateli z państw UE. Kolejna sprawa, to odpływ taniej i wykwalifikowanej siły roboczej, zmuszonej do powrotu do domów czy też emigracji do innych państw UE. Jako, że praktycznie każde państwo działa jak piramida finansowa, odpływ kilkuset tysięcy ludzi z rynku pracy doprowadził by do prawdziwej zapaści gospodarczej. Kolejna sprawa, to póki UK ma w sobie resztki z kraju kapitalistycznego, to przedsiębiorcy ostro się sprzeciwią wyjściu z UE i utrudnieniom w zatrudnianiu emigrantów, którzy stanowią często ich ostatnią deskę ratunku i sprawiają, że dzięki niskim kosztom zatrudnienia i dobremu wyszkoleniu, jeszcze jakoś te firmy są konkurencyjne w UE.
#1 a niby jakie pojecie ma zwykly brytol (alkoholik w wiekszosci) o obostrzeniach gospodarczych UE jak on z gospodarka ma styk jak robi zakupy w ASDA albo kupuje piwo w barze.
Referendum nie bedzie. Cameron chcial pewnego razu postraszyc UE ale to w UK spowodowalo efekt kuli sniegowej, a on nie wie jak sie z tego wycofac.
Sola w oku sa emigranci.
Nedd@ Cameron mowi ze najpierw chce renegocjowac warunki z EU i dopiero wtedy dac ludziom prawu wyboru stad referendum dopiero w 2017 aczkolwiek na angielskich forach wiekszosc ludzi mu nie wierzy i domaga sie referendum w przyszlym roku wraz ze szkockim -jezeli tego nie zrobi -a nie zrobi to angole pisza ze beda glosowali na UKIP
Sniper @ wszystkich nie wyrzuca - ci co beda mieli PR ( czyli udokumentowane 5 lat a w przypadku wygrania przez UKIP 7 lat ) otrzymaja Work Permit . Angole wiedza ze potrzebuja tych ktorzy chca pracowac - wyjscie z Uni to dla nich kontrola granic przed kryminalistami i bezrobotnymi zasilkowiczami bo aby moc tu przyjechac trzeba bedzie miec prace juz na wjezdzie . Na pewno duzo osob bedzie musialo opuscic wyspy ale ci co beda tu ponad 7 lat i beda mieli prace dostana Work Permit choc pewnie nie beda mieli prawa do zadnych benefitow wiec w przypadku straty pracy jezeli ktos nie bedzie mial oszczednosci i nie bedzie mogl szybko znalezc nowej wtedy bedzie zmuszony wyjechac samemu gdyz zostanie bez srodkow do zycia