Na całym świecie istnieją ludzie, którzy stali się bezpośrednimi świadkami historii. Ich osobiste biografie były nierozłącznie związane z wydarzeniami znanymi ze szkolnych podręczników.

Grupa Sybiraków, która przeżyła zsyłki i wypędzenia z ojczyzny jest żywym dowodem na to, jak konkretni ludzie mogą być ofiarami okrutnego systemu totalitarnego. Ich wspomnienia postanowili uwiecznić pracownicy naukowi Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.
Projekt ma duże znaczenie historyczne. Jego zakończenie planowane jest w 2016 roku. Przedsięwzięcie realizowane jest na terytorium Wielkiej Brytanii, gdzie przebywa wielu Sybiraków.
Efektem pracy naukowców jest wystawa, którą można oglądać na korytarzach Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Dla odwiedzających przygotowano archiwalne zdjęcia pochodzące z rodzinnych albumów, a także współczesne nagrania wideo, na których wysiedleńcy opowiadają o swoich losach.
Próby upamiętnienia historii Sybiraków zostały podjęte nie tylko w Nottingham, ale także w Bradford, Leeds i Birmingham. W 2014 roku planowany jest wyjazd do Manchesteru. Wtedy również światło dzienne ujrzy książka, w której znajdą się wszelkie wspomnienia polskich wysiedleńców.



Komentarze 2
Ciekawe czy maja medale? Jaruzel swoj oddal :)
Swietny projekt. Czasami myślę sobie jakimi ludźmi byli ci Sybiracy. Przeżyli wojne, dwukrotne przejście frontu, sowiecką niewolę, zsyłki i wypedzenia, potracili rodziny przez działalność SS, NKWD i UON/UPA (Kresy), zostali oderwani od rodzin i często jako dzieci byli poddawani sowietyzacji. I nie stracili przy tym poczucia, że są Polakami. Pamięć o nich powraca. Późno, ale lepiej późno niż wcale.
Zgłoś do moderacji