Takimi słowami były szef Marks and Spencer skrytykował Brytyjczyków za to, że narzekają na imigrantów, zabierających im rzekomo pracę. W swojej wypowiedzi dla telewizji Sky News powiedział także, że jest zwolennikiem wolnego rynku pracy.

Sir Stuart Rose, były szef sieci Marks & Spencer, a obecnie dyrektor sklepu internetowego Ocado powiedział między innymi:
Jestem ekonomistą opowiadającym się za wolnym rynkiem, bo działamy na wolnym rynku. Jeśli ci ludzie chcą tu przyjeżdżać, pracować tyle godzin i zarabiać takie stawki, to niech tak będzie. To ich decyzja, co chcą robić.
Podkreślił również rolę imigrantów w rozwoju brytyjskiego bzinesu, mówiąc, że imigranci podejmują się prac, jakich zwykle nikt nie chce i że bez nich niektóre firmy nie mogłyby się rozwijać ani nawet funkcjonować.
Sir Stuart od razu zastrzegł, że nie wypowiada się jako osoba o wysokich zarobkach, która nie rozumie problemu bezrobocia i pracy za najniższe wynagrodzenie.
Zaczynałem pracę praktycznie od zera. Jako młody chłopak, podejmowałem się wielu niskopłatnych prac. Nie przeszkadzał mi status tej pracy. Bardziej martwiłem się, żeby mieć jakąkolwiek pracę.
Wypowiedź Stuarta Rose’a to kolejny głos rozsądku Brytyjczyków i głos wsparcia dla imigrantów pracujących w Wielkiej Brytanii, którzy przecież nie zabierają żadnych miejsc pracy rodowitym Wyspiarzom, ale wypełniają lukę na ich rynku pracy, wykonując prace, jakich lokalni pracownicy albo nie są w stanie wykonywać, albo po prostu nie chcą.
mik, Twój sukces w UK



Komentarze 10
Bardzo dobrze powiedzial ,ale niestety do tych leni to nie dotrze i nadal beda narzekac .
Sir Stuart - BIG RESPECT FOR YOU !!!!
jeszcze upierprzcie zasilki to moze co niektorzy sie obudza :-) szkoda,ze z wlasna reka w nockinu :D
Zasilki tnom tylko nie tym co powinni ,wez takie mamuski ,im nigdy nie zabiora ,one twierdza ze sa samotne ,a tak faktycznie to z kims mieszkaja .
Lewarek, powtarzasz sie.