Do góry

1,6 tys. funtów dziennie na dziury

1,6 tys. funtów dziennie - tyle wynoszą odszkodowania wypłacane kierowcom przez władze szkockich miast z tytułu uszkodzeń samochodów na dziurawych jezdniach. Rocznie kwota wypłat sięga ponad 584 tys. funtów, w ciągu minionych pięciu lat doszła do 2,7 mln. O sprawie pisze BBC.

Odszkodowania wypłacane kierowcom za straty wywołane stanem szkockich dróg sięgają niebagatelnych kwot. 1,6 tys. funtów dziennie i ponad 584 tys. funtów rocznie - tyle kosztują szkockie władze miast (tzw. councile) dziury w jezdniach. W ciągu minionych pięciu lat kwota wypłat doszła do 2,7 mln.

Liczby różnią się w zależności od miasta: w Edynburgu kwota ta wynosi ponad 27 tys., zaś w Clackmannanshire i Moray niepotrzebne były żadne wypłaty. Najwięcej płaci Glasgow - 360 tys. funtów rocznie. Dane zaczerpnęła szkocka partia konserwatywna - Scottish Conservatives, za nią cytuje BBC.

Jak skomentował zasiadający w szkockim parlamencie poseł partii i rzecznik ds. transportu Alex Johnstone, być może, gdyby rząd Szkocji bardziej zaangażował się w inwestycje drogowe i wsparcie kierowców również władze miast poczułyby, że należy się tym zająć.

Więcej w: Potholes cost councils £1,600 a day in compensation.

Źródło: Potholes cost councils £1,600 a day in compensation, bbc.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 3

Profil nieaktywny
wozZgnojem
#111.02.2014, 11:16

w Polsce wysyła sie do kierowców 1,6 tyś pism dziennie o treści "pier..ol sie" ,również z tego samego powodu.

KindOfTrouble
276
#211.02.2014, 15:49

Taka mala historyjka przychodzi mi tu do glowy
wpada brygada drogowcow by przygotowac droge do naprawy
Rownaja doly upiekniaja dziury
Po kilku dniach droga piekna przygotowana jak ser szwajcarski

A tu bach przerwa swiateczna..:-D
Po dwoch tygodnach polowa autek wymagala kilku dodatkowych napraw

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#311.02.2014, 19:22

wlasciciele warsztatow dali w lape drogowcom ;)