Do góry

"Obóz śmierci" już nie polski

Niewinny, wydawałoby się, artykuł w poniedziałkowym internetowym wydaniu brytyjskiej bulwarówki “The Daily Mirror” wywołał zdecydowaną reakcję polskiej ambasady w Londynie i oburzenie Polaków. Wszystko to za sprawą obecnych w tekście trzech krótkich słów: “polski obóz śmierci”, opisujących nazistowski obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Na szczęście, pod wpływem protestów, tabloid poprawił swój błąd.

Screen za Twitter.com/PolishEmbassyUK

Obraźliwe i historycznie błędne określenie zostało już przez redakcję dziennika poprawione. Słowo “polski” zostało całkiem z wyrażenia usunięte. Inny fragment, opisujący bohaterkę artykułu jako “strażniczkę obozu w Polsce”, został również zmieniony, tym razem poprzez dodanie słowa - “strażniczkę obozu w okupowanej Polsce”.

Wprowadzone modyfikacje świadczą o skuteczności, podjętej przez Roberta Szaniawskiego - rzecznika ambasady RP w Wielkiej Brytanii - i popartej przez internautów, akcji. Protest ten jest ostatnią z ponad dwudziestu podobnych interwencji podjętych w tym roku - pisze ambasada na Twitterze.

Oprotestowany artykuł dotyczy 90-letniej Giseli S., emerytki z Hamburga. Na podstawie odnalezionych w berlińskim archiwum dokumentów zidentyfikowana została ona jako Gisela Demming, brutalna strażniczka z Oświęcimia, fanatyczna Nazistka i członkini SS.

W przypadku skazania, za współuczestnictwo w zbrodniach wojennych, grozi jej dożywocie.

Źródło: Pensioner in care home being investigated for Auschwitz war crimes, Alan Hall, mirror.co.uk Wielka Brytania: “polski obóz śmierci” tym razem w “Daily Mirror”, Onet.pl twitter.com/PolishEmbassyUK

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 1

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#123.03.2014, 00:26

Gdyby mogli jeszcze napisać ilu Polaków zginęło w tych niemieckich obozach koncentracyjnych. Ilu dostało kulkę i zwyczajnie poszło do piachu bez obozów, transportów i całego tego bestialstwa?