14-letnia dziewczynka została uderzona przez tramwaj na edynburskiej Princes Street. Dziecku nic się nie stało, jednak służby ratunkowe zostały poinformowane o zdarzeniu.

Tramwaje wracające na ulice miasta po niemal 50 latach są oblegane przez mieszkańców. Setki osób ustawiły się w sobotę, 31 maja na przystanku Haymarket, skąd o 5 rano ruszał na trasę pierwszy pojazd.
W weekend otwarcia trasy sprzedano ponad 40 tys. biletów!
Miał już miejsce także pierwszy, na szczęście niegroźny, wypadek. Nastoletnia uczennica została uderzona przez pojazd ruszający z przystanku, nie odniosła jednak żadnych obrażeń i z miejsca wypadku oddaliła się o własnych siłach.
Źródło: Schoolgirl hit by tram on Princes Street in Edinburgh, bbc.co.uk


Komentarze 17
"Tramwaje wracające na ulice miasta po niemal 50 latach są oblegane przez mieszkańców. Setki osób ustawiły się w sobotę, 31 maja na przystanku Haymarket, skąd o 5 rano ruszał na trasę pierwszy pojazd."
___________________________
Nieprawda.
To, że oblegano je w sobotę nie oznacza, że nadal są oblegane.
czepiasz sie
Tramwaju. ;)
Nie no, dzisiaj wpadłem na chwilę do Edka, rzeczywiście był tłok.
Trochę chybiony jest pomysł z tym chłopkakiem sprawdzającym bilety- przy takiej frekwencji jak dzisiaj, bidulek nie ogarnia i nie nadąża... chociaż bardzo się stara.
South Gyle- Haymarket w 16 minut. Za to potem, w kierunku Princes St., zaczyna się tak, jak zwykle. Autobusy tną przez Princes St. szybciej od tramwaju. :)
To nie tłok, to Ziuta.