Do góry

BBC o jabłkowym sprzeciwie w Polsce

BBC pisze o trendzie, który zapanował w Polsce po ogłoszeniu rosyjskiego embargo na import jabłek znad Wisły. W kraju modne stało się jedzenie tych owoców.

Jedzmy polskie jabłka - dla zdrowia i dla umocnienia gospodarki. Fot. © Nitr - Fotolia.com

Autorka głosi:

“Jedno jabłko dziennie trzyma z dala od lekarza. W ciągu ostatnich dni nastąpiła prawdziwa fala jedzenia jabłek w Polsce, choć nie z powodów medycznych. Polacy publikują na portalach społecznościowych zdjęcia jabłek, jako przejaw sprzeciwu wobec Rosji.”

Źródło zaznacza również, że istnieją przesłanki do tego, by obawiać się przedłużenia rosyjskich ograniczeń ws. importu żywności na pozostałe kraje Unii Europejskiej.

Źródło: Anne-Marie Tomchak, #BBCtrending: Poles #EatApples to annoy Putin, bbc.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 15

jaro1976
136
jaro1976 136
#101.08.2014, 16:38

a do UK jablka sprowadzane sa z Nowej Zelandi:):):)

Profil nieaktywny
beato
#202.08.2014, 01:28

An apple a day keep Putin away

Profil nieaktywny
beato
#302.08.2014, 01:28

An apple a day keeps Putin away

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#402.08.2014, 12:53

#1: co ma bardzo proste i logiczne wytłumaczenie, mające związek z historią i lojalnością w interesach.

pablorico83
331
#502.08.2014, 14:49

śmieszna kampania nic nie da.wartość exportu jabłek do rosji to 500mln euro...

może ryanair pozwoli na darmowy bagaż 30kg jabłek bezpłatnie?

FifaRafa
604
FifaRafa 604
#602.08.2014, 22:17

Tak nabijajcie sie wszyscy, organizujcie g.wno warte akcje a to prawdziwa tragedia. Ciekawe, ze media i rzad nie sa skore do przedstawienia faktow. Dzieki temu polskie rolnictwo lezy i kwiczy. Magazyny zywnosci leza i kwicza. Gospodarka lezy i kwiczy. Ale ok zabawiajmy sie dalej akcjami typu zjedz jablko, albo jak beato sloganami anty ruskimi. Nasze rodziny w Polsce napewno z tego wyzyja:)

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#703.08.2014, 09:18

Polska pomogala CIA prowokowac wojne na Ukrainie to niech teraz USA niech kupi nasze jablka.

Bo nawet nasz mniejszy brat UK woli jablka zza oceanu.

martadelus
65
#803.08.2014, 09:47

"nasz mniejszy brat"?
to już jakaś histeria.
Rozumiem, że Polskajest ponoć zieloną wyspą, ale nie popadajmy w megalomanię

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#903.08.2014, 14:30

jak nie? jak tak! rodzina pelna geba! z ktora najlepiej wychodzi sie na zdjeciu.

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#1003.08.2014, 14:43

III RP dla wielkich braci probowala juz nie jednego lacznie z proba destabilizacji politycznej Bialorusi.

Uciekajac sie nawet do represji bialoruskich polakow ktorzy nie chcieli pod dyktando wspolpracowac z III RP przy owym projekcie.

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#1103.08.2014, 14:58

Dla celow politycznych naszych braci bedziemy dalej niszczyc polska gospodarke (i bezpieczenstwo)...

...wiec chyba nie dziwia nas odtajnione tasmy ukazujace 4.5mln polakow na obczyznie za chlebem z kraju gdzie jest

C...J, D....A i KAMIENI KUPA.

A TO O POWYZSZYM Z TROCHE INNEJ PERSPEKTYWY:

#1203.08.2014, 18:30

#6 Tego typu akcje są potrzebne i nie tylko względem polskich jabłek. Promocja polskich artykułów nikomu(Polska) nie zaszkodzi nawet jeśli sąsiedzi trochę ucierpią na skutek zmniejszonego importu polskich jabłek.

Nie wiem jak Wy ale ja zawsze staram się kupować w Polsce produkty krajowe (owoce warzywa). Nawet jeśli trochę gorzej wyglądają..ale smak heh taki polski.

ps ruski zawsze miały z nami na pieńku.

#1303.08.2014, 18:43

eheh Właśnie czytam o hiszpańskiej LaTomatina ,odbywająca się zawsze w ostatnią środę sierpnia.
Oto komentarz jednego z czytelników : " Zróbmy festiwal z jabłkami albo z musu jabłkowego w POLSCE!!!" ;)

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#1404.08.2014, 09:02

Może rozdawać jabłka kibicom przed meczem? Zawsze to lepsze aniżeli kamienne.

FifaRafa
604
FifaRafa 604
#1504.08.2014, 12:38

piotr.solek ps ruski zawsze miały z nami na pieńku.
Po upadku komuny ruscy spuscili lby i wyjechali nie zabierajac wlasciwie nic. Co prawda r.chali nas przez poprzednie 50 lat, aczkolwiek gdy padla komuna spakowali manatki i tyle ich widziano. Nie szkodzili, nie prowokowali po prostu odeszli.
I wtedy zaczelo sie... Do wladzy dochodzi "wolna" solidarnosc i zaczyna sie plucie w strone Rosji. Zaczyna sie jawne rozkradanie wszystkiego co przy pomocy ruskich( w mniejszym lub wiekszym stopniu) zostalo w powojennej Polsce zbudowane. Przemysl, rolnictwo, w tej chwili lezy i kwiczy, badz jest w lapach wielkich zachodnich koncernow.
25 lat jadu solidarnosciuchow w strone ruskich i efekty jakie sa takie sa. Najwiekszy rynek w europie, ktory chlonie wszystko jak gabka i ktory jest tuz obok( dla niewtajemniczonych mamy nawet granice z Rosja:) jest dla nas zamkniety.
Pojawia sie argumenty, ze ruscy traktuja nas z buta, z pozycji sily. Owszem, aczkolwiek w przeciwienstwie do zachodu nie kryja sie z tym. Prawo ekonomii czy natury, ze wiekszy moze wiecej. Od 25 lat nie mozemy dostac wiz od USA, dostalismy offset warty kilka 1mld dol., w ramach ktorego moglismy kupic zlom ze stanow:), dlug Polski jest kilkanascie razy wiekszy niz za Gierka no i z panstwa z populacja 40 mln na poczatku lat 90 mamy 36:)
Piotrus patrzac na to wszystko to moze warto byloby przestac miec z ruskimi na pienku , a zaczac z nimi po prostu rozmawiac i wspolpracowac