W ostatnią środę po wyjściu ze swojego domu z Edynburgu zaginął menadżer klubu Cabaret Voltaire (Blair Street). Martin Gordon, lat 33, znany jako "Tartan", był ostatnio widziany, gdy wychodził ze swojego domu w West Port.
Przyjaciel Martina od dziesięciu lat, Richard Duff, który założył na Facebooku grupę (obecnie posiada ona 12000 członków z całego świata), "Martin Gordon is missing, please pass this on", powiedział, że wszyscy jego przyjaciele i rodzina, chcą wiedzieć, gdzie on się teraz znajduje".
Współwłaścicielka Cabaret Voltaire, Sarah David, powiedziała: "Nasi obecni i byli pracownicy, którzy znajdują się teraz w różnych częściach świata, próbują się dowiedzieć, pomogło się wydarzyć. To nie jest w jego stylu zniknąć w ten sposób. Martin nie kontaktował się z rodziną i przyjaciółmi. Jego telefon jest wyłączony.



Komentarze 14
...od dziesieciu lat...
...co moglo sie wydarzyc...
qrfffa, tlumacz sie upil, czy nacpal. blad blad bledem pogania. west port to ulica, przedluzenie grassmarket'u, ciezko miec dom w ulicy.
"...po wyjściu ze swojego domu z Edynburgu..."
"...próbują się dowiedzieć, pomogło się wydarzyć."
skladnia tez lezy i kwiczy.
sorry, za duzo sie pogrubilo.
pewnie jakis gej go zakatrupil w przyplywie zazdrosci. W tym polswiatku to nic dziwnego.
wje wiura zarabiasz na zycie robiac korekte dla prestizowych redakcji??:)
do swinski gryps a co do tego ma jakis gej?
30tys osob w grupie na facebooku same pozytywy.. emito.. patrz wyzej,..