Do góry

Sklep detaliczny, wrzesien - refleksje

Temat zamknięty
prodraw
296
prodraw 296
22.09.2009, 11:52

Hej!

Prowadze galerie z polskim rzemioslem artystycznym w bogatej dzielnicy w Edynburgu; to nie jest rejon festiwalowy; mozna tu cos wybrac od kilku do kilkuset funtow; glownie w granicach 10 - 30f. Otwarlem pod koniec kwietnia. Od tamtej pory az do konca sierpnia sprzedaz rosla systematycznie. A teraz, we wrzesniu, zwalila sie na pysk. Moglbym tu pustelnie otworzyc. Zastanawiam sie, co moze byc przyczyna.

1. Czy moze to poprostu taki martwy okres po wakacjach - ludzie sa splukani i zajeci rokiem szkolnym? Ewentualnie do kiedy trwa ta martwica?

2. Mozliwy raczej jakis problem z moja firma lub konkurencja?

Macie jakies przemyslenia w temacie?

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#122.09.2009, 12:03

moim zdaniem takiego biznesu nie da sie rozliczyn na miesiace, musisz podliczyc to po np. roku dzialalnosci. Zawsze sa takie okresy przestoju, temu mysle ze rok jest dobrym okresem rozliczeniowym dla calosci.

Moze dodaj cos w asortymecie , zaczely sie chlodniejsz miesiace, moze szale , chusty , cos takiego . Powodzenia

iwo
7 761
iwo 7 761
#222.09.2009, 12:09

ludzie wyplukani z kasy po festiwalu
sezon dla tych bez dzieci na wyjazdy na wakacje
ci z dziecmi musieli wyprawic je do szkoly
lokalni juz kupili cos w sklepie i na razie nic nie potrzebuja, wiec musisz dac o sobie znac dalej w edi
powodow jest zawsze caa masa:)

iwo
7 761
iwo 7 761
#322.09.2009, 12:09

zmieniales ostatnio witryne sklepowa? pewnie to tez pomoze:)

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#422.09.2009, 13:32

@prodraw

na poczatek troche sie przyczepie. Sklep to otworzyles a nie otwarles.

a co do zastoju, to mysle, ze czas festiwalu to okres kiedy w miescie jest wiecej turystow niz mieszkancow. Turysci lubia kupowac prezenty dla znajomych lub pamiatki z pobytu. To moglo zwiekszyc czasowo twoja sprzedaz. Poza tym to nie sklep z wazywami, nie przychodzi sie po nowe co drugi dzien;-) Moze okoliczni mieszkancy kupili cos i wroca za jakis czas po nowa ozdobe, czego jak najbardziej zycze.

btw, sprobuj zmienic wystawe, moze jakas mala promocje itp, to dziala

prodraw
296
prodraw 296
#522.09.2009, 16:41

No, no - nie spodziewalem sie, ze beda odpowiedzi :)

Owszem - taki biznes rozlicza sie poszczegolnymi latami, ale warto wiedziec, kiedy i dlaczego mozna sie spodziewac wyjatkowo zlych albo dobrych okresow.

Elementy odziezowe moglyby podniesc sprzedaz, jednak to nie pasuje do charakteru sklepu, ktory jest galeria sztuki. Tego rodzaju zmiany rozwaze, jesli obecny charakter w ogole sie nie sprawdzi.

Sprzedaz spadla gwaltownie - od poczatku miesiaca, wiec mysle, ze nie chodzi o nasycenie lokalnego rynku.

Pozostale teorie uwzam za prawdopodobne.

Jak czesto zmieniacie witryne (jesli macie sklepy)?

prodraw
296
prodraw 296
#622.09.2009, 16:53

Turystyka festiwalowa tez nie miala raczej duzego znaczenia - sprzedaz rosla w przewazajacym stopniu niezaleznie od festiwalu - takze przed, a niewielu klientow u mnie to turysci.

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#722.09.2009, 17:06

wiec zdecydowanie cos dodaj. To co masz juz sie widocznie opatrzylo, klijent wchodzi i widzi to samo co tydzien temu i miesiac :/

Profil nieaktywny
netman
#822.09.2009, 17:17

Może daj jakies fotki co tam sprzedajesz i byc moze znajda sie jacys artysci od ktorych bedziesz bral jakies nowe dziela sztuki...

cnk2005
107
cnk2005 107
#922.09.2009, 17:33

he he Roman:)
poprawiasz kogos a sam walnales byka,ze az lewe oko mnie zabolalo:)
pozdrawiam...

cnk2005
107
cnk2005 107
#1022.09.2009, 17:33

Konrad a nie Roman:)

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis