Mozesz to troche rozjasnic? chcesz uniezaleznic swoje oszczednosci odwartosci funta, a jednoczesnie miec je dostepne w funtach? to chybatroche wbrew logice rynkow walutowych? A jesli nie, to jak znajdzieszkogos, kto za 2 miesiace wymieni Ci Twoje oszczednosci (w jakiejkolwiekwalucie) na funty po dzisiejszym kursie... daj na niegonamiar :):):)
Tak wlasnie chce zrobic - uniezaleznic oszczednosci od wartosci funta, a jednoczesnie miec je dostepne w funtach. Przy obecnem spadku wartosci - okolo 30% rocznie wzgledem zlotowki, moze oplacac sie pokryc koszty operacji wymiany funtow na cos innego, a nastepnie wymiany po 2 miesiacach "czegos innego" na funty
To chyba Euro w NBP kosztuje 3.35 różnica nie wielka ale w Euro zawsze jest siła http://nbp.pl/kursy/kursya.html to jest NBP ew. zawsze można zostawić w Funcie lub Obligacje... najlepiej opłaca sie inwestować w mieszkanie...
FranzMauer - tak wlasnie bym zrobil. Tylko nie wiem, gdzie w Edynburgu mozna na przyzwoitych warunkach zamieniac GBP na zlotowki. No i gdzie je pozniej przechowywac na przyzwoitych warunkach.
wbij forex w wyszukiwarke to ci to troche rozjasni sprawe, na miejscu polecam saxobank, pewny i z gwarancjami, male prowizje, bez oplat za platformejednak na twoim miejscu dal bym sobie spokoj, gielda wymaga duzej wiedzy i samozaparcia; forex o wiele wiecej, jest jak Brama do Piekla, wielu ja przekracza a o powracajacych rzadko sie mowi
prodraw: Robi sie to tak, ze sprzedaje sie jakis produkt lewarowany na kwote funtow jaka posiadasz. Rozumiem, ze chcesz po tych 2-3 miesiacach wymienic funty na jakas inna walute i spadek wartosci to spadek kursu wymiany a nie np inflacja w UK. To jak chcesz wymienic na zlotowki to sprzedajesz GBP/PLN. Powiedzmy masz 20 000 funta to teraz sprzedajesz jakis produkt zlewarowny np 10:1 na kurs GBP/PLN czyli powiedzmy po 5 zl wykladajac 2000 funtow posiadasz kontrole nad 20 000 funtow czyli 100 000 zlotych (pomijam koszty wymiany, ale moga byc znaczne przy tak egzotycznej walucie jak PLN;-), wszystko zalezy od brokera). No i powiedzmy ze GBP/PLN spada do 4 zlotych, twoje oszczednosci sa warte 80 000 zloty a nie 100 000 jak poprzednio, ale w zlewarowanej pozycji miales 100 000 zl na poczatku ktore jak podzielisz przez 4 to wychodzi 25 000 funtow, czyli na krotkiej zarobiles 5000 funtow, masz teraz w swoich oszczednosciach funtowych 25 000 funtow (plus te 2000 ktore byly potrzebne na zabezpieczenie krotkiej pozycji, ale mozna to pominac) ktore po kursie 4 GBP/PLN mozesz wymienic na poczatkowe 100 000 zlotych i tym samym nie straciles na duzym spadku funta do zlotowki. Funt mogl jednak pojsc w druga strone i wzmocnil sie o 1 zloty do 6 zlotych za funta, oszczednosci warte sa 6X20 000 czyli 120 000 zlotych ale krotka pozycja jest warta 100 000/6 okolo 16 666 funtow tym samym straciles 3 334 funtow, jak odejmiesz strate od 20 000 to masz 16 666 ktore wymieniajac po 6 jest warte okolo 100 000 zl. Niezaleznie od kursu funta do zlotowki, twoje oszczednosci sa tyle samo warte w zlotowkach. To samo mozesz zrobic do innej waluty, lub kilku walut, koszty takiej operacji beda jednak znaczne.Nie sluchaj ludzi ktorzy mowia ze jak wymienisz funty na euro a pozniej na zlotowki to bedziesz mial wiecej, nie maja zielonego pojecia o wymianie walut. Po pierwsze na rynku miedzybankowym gdzie tak na prawde ustalane sa kursy walut (nie w kantorach ;-), kursy wymiany sie znosza, np gdy pisze tego posta mamy nastepujace notowania EUR/GBP 0,7984 GBP/PLN 4,2832 EUR/ PLN 3,4206 jak podzielisz EUR/PLN przez GBP/PLN to otrzymasz EUR/GBP oczywiscie co do pewnej dokladnosci, plus dochodza to tego koszty transkacji wymiany czyli sie nie oplaca ;-), juz tym bardziej sie nie oplaca w kantorach bo koszty wymiany sa wieksze, wymieniasz 2 razy a nie raz i kantor bierze 2 razy prowizje.Mam nadzieje, ze toche pomoglem.
Jeśli masz 20 000 funtów i chcesz się zabezpieczyć to:możesz zakupić 4 francuskie wina każde za 5 tys. funtów i odstawić na rok do piwniczki. Za rok produkty z krajów objętych euro będą droższe a wino nabierze jeszcze większego aromatu, więc wtedy sprzedasz je na aukcji za 6 tys.funtów za sztukę. to da Tobie 4 tysiące funtów zysku...a jeśli nie uda ci się sprzedać to akurat na święta będzie i ...bone appetit! :] Lub druga opcja: podobnie jak pierwsza lecz inwestycja w antyki z aukcji muzealnych...za rok sprzedasz z zyskiem w jakiejkolwiek walucie bo im starsze tym droższe :]
Ej, co to ma byc. Zalozycielem tego watku bylem ja - prodraw - a nie jakis piotr. Na dowod tego jest odpowiedz Lukasza, kierowana wyraznie do mnie. Co to za przypisywanie mojego nicka do jakichs bredni o dolarach zimbabianskich. Rozumiem, ze to jakas pomylka, zwiazana z kopiowaniem forum ze szkocja.net. Prosze poprawic
Hej!
Chciabym zabezpieczac oszczednosci przed spadkiem wartosci funta. Problem polega na tym, ze potrzebuje dosc wysokiej plynnosci - zabezpieczanie na okres 2 - 3 miesiecy. Gdy uruchamiam srodki - potrzebuje miec je dostepne w funtach. Co zrobic?
Dzieki i pozdrawiam!