nasza najwieksza pomylka byl mecz z Ekwadorem. Celem bylo wyjscie z grupy razem z Niemcami...mielismy wygrac z Ekwadorem i Kostaryka, a przynajmniej zremisowac z Niemcami . Taki byl plan. Nasi zlekcewazyli Ekwador - maja konsekwencje.Porazka z Niemcami 1:0 - do przewidzenia... nie bylo w planach wygranej.Wiec zjeb nalezy sie za Ekwador , a za Niemcy pochwala... Brakuje gry zespolowej. Niemcy sa szkoleni caly czas , ze podstawa to gra zespolowa i dyscyplina, dyscyplina i jeszcze raz dyscyplina. Traktujemy przeciwnika z respektem i idziemy ze 100 % wydajnoscia i liczy sie zespol a nie pojedynczy zawodnikA u nas? Sam Janas powiedzial, ze ten kto strzeli gola bedzie wielbiony przez narod... nie liczy sie zespol, tylko indywidualny zawodnik - walka o sponsorow, kase, reklamy.... A w pilce nie oto chodzi... :/ moze w koncu ktos to zrozumie... w PZPN...
Statystyka mowi wszystko:strzaly: polska 7 - niemcy 21.Gdyby nie to, ze mielismy suzo szczescia, mogloby byc i 5:0. Tak, walczyli, starali sie, ale ludzie, tak powinno byc w kazdym meczu!!! A niektorzy pisza, ze mozemy z podniesiona glowa chodzic po tym meczu ???. Jak widac, dla nas polakow, normalnosc jest czyms, z czego powodu czujemy dume. 16 fauli (niemcy faulowali 20 razy), rozne 4:10, 3 zolte kartki... to bardzo przecietne statystyki. Polski zespol pokazal przecietne zaangazowanie i marna gre.Moje wybrane szkolne oceny:Janas - 2. roszady w skladzie i taktyce tuz przed i w czasie mistrzostw, powolanie kosy i rasialdo, fatalna postawa zespolu (ustawienie i motywacja!!!) z ekwadorem, wystawienie zurawskiego do pomocy, fatalne zmiany, brak pomyslu na gre... duzo by wymieniacZurawski - 2. Widac ze sobie zupelnie nie radzil na pozycji, na jaka go wystawil trener, zero zagrozenia dla niemcow, a kilka razy po jego stracie pod polska bramka bylo bardzo niebezpiecznieSobolewski - 3+. Powinien byc zmieniony w 60 min.Krzynowek - 2.Jelen - 4.Smolarek - 4.
Troche tu Oudzi ma mało pojęcia o piłce.. Generlanie ja odwrotnie.. Trener jest akurat na miejscu, w końcu to piłkarze grają.. Mecz był niezły, taktycznie tak jak powinni zagrać.. Zabrakło trochę szczęćia - i tyle! ..Jeszcze jest cień szansy na awans... jutro Costa Rica wygra z Ecuadorem, potem Niemcy muszą dowalić Ecudaorowi z 5:0 i na końcu my jedziemy Costę od 3:0 wzwyż.. I wychodzimy na 2 miejscu :-> Wiara czyni cuda, krytykować każy potrafi..
nic nowego,nic nowego od 30 lat polska "druzyna"gra tak samo czyli...do dupy..potrzbuja dobrego trenera..takiego kogos jak guus hidin-trener australii..a dzisiejszy mecz ..tam rzadnego futbolu zpolskiej strony niewidzialem..3 lub 4 strzaly w swiatlo brami,rzaden nie grozny...rzadnych prob skrzydlem,zero dosrodkowan..zero,zeropolacy graja tylko pilka po poziemi...kich a z dupy..nic ...boruc i smolarek dobrze,zurawski kicha
za duzo zlosci-niesportowej zlosci w polakach w tym meczu..zamalo opanowania pilki,jak i temperamentu...wogole bialoczerwoni graja jakby z musu..nie ciesza sie wogole z tego ze moga byc druzyna w takich ogromnych zawodach jakimi sa mistrzostwa swiata...jak to mozna powiedziec po angielsku -they not enjoy the game-...
co to był za mecz????? Kto wpuscił Jansa jako trenera????
91 minuta i gol dla niemców
O M G!!!!