Do góry

blisko lokalnych spraw

Temat zamknięty
oktarynka
26 554
oktarynka 26 554
09.08.2021, 00:52

Zastanawiam się czy po tych paru ładnych latach osiedlenia się tu, gdzie w obecnym miejscu jesteśmy skupiamy się bardziej na tym, co nas otacza- korzystamy z serwisów, odwiedzamy lokalne puby, knajpki i sklepiki, w najbliższych supermarketach rezygnujemy z kas samoobsługowych na rzecz kasjerów zatrudnionych spośród lokalnej społeczności. Jednym zdaniem- czy wspieramy lokalne biznesy w tym trudnym czasie?

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#9110.08.2021, 12:32

A jak kupujecie ciuchy? Macie jakieś rekomendacje?

Ja sobie szyje ubrania, jestem kreatywny.

iwo
7 761
iwo 7 761
#9210.08.2021, 12:32

Jeżeli nie pracują a pija i żyją - to chwała za kreatywność..

Profil nieaktywny
Delirium
#9310.08.2021, 12:37

#90:

oczywiście, że jest jej mnóstwo. Tu i teraz. Kwestia granic eksploatacji siły roboczej. ;) Jasne, że nie każdy sobie poradzi - przyznaję, chcąc nie chcąc.

iwo
7 761
iwo 7 761
#9410.08.2021, 12:37

Ja kupuje kilka rzeczy w roku do ubrania. Sklepy all saints, & other stories i cos.

Slow fashion - nie starzeją się rzeczy i są dobrej jakosci. (Kupuje na przecenach)

Na lokalny concept store mnie niestety nie stać. Krawców tez mało.. bo wszystkim się za naszych czasów wmawiało ze jak pójdą na studia a nie do zawodówki czy technikum to będą mieć dobrobyt:)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#9510.08.2021, 12:47

A ile wydajesz tak mniej wiecej na ciuchy oprocz tej bluzy co to kiedys pisalas ze masz.

Profil nieaktywny
Delirium
#9610.08.2021, 12:48

Już pisałem kiedyś, że rozmowa z iwo to jak gadać ze ślepym o kolorach.

Iwo chodzi o znikające zawody. Inne aspekty nie mają znaczenia.

Autentyczne, nie wszystkie zresztą przykłady, z jednej tylko wioski, to uproszczenia.

Znajomy, który wziął ziemię w dzierżawę a potem ją kupił, potrzebuje raptem kilku osób. Rynek pracy nie był w stanie wchłonąć takiej masy ludzkiej, a ówczesne szkolenia zawodowe oferowane przez pośredniaki -gdy wreszcie się pojawiły- były guzik warte, albo pojawiły się zbyt późno, gdy doszła nabyta niezaradność.

Oczywiście w dużych miastach jest inaczej.

Nie wszyscy mogli, chcieli, potrafili przeprowadzić się do dużych miast.

Do dziś zdychają całe gminy, ale zdaniem iwo ludzie przecież żyją dalej, nawet ci, co nie żyją.

Automatyzacja, kurła! ;)

iwo
7 761
iwo 7 761
#9710.08.2021, 12:50

Nie ogarniam:)

iwo
7 761
iwo 7 761
#9810.08.2021, 12:51

Teraz są prace a nie ma pracowników:) rozumiem ze to tez problem automatyzacji

Profil nieaktywny
Delirium
#9910.08.2021, 12:52

Karol, nie podpuszczaj, nieco zmieniając temat ;) Już ci kiedyś pisałem, że koszule szyte w Europie (Litwa, Węgry), paski (Włochy) garnitury (Maroko - ok, niech będzie: to Afryka, ale nie Azja ;p) kupisz u Teda Bakera. Buty mają z Indii, ale z perspektywy UK to w sumie lokalny produkt. ;)

Profil nieaktywny
Delirium
#10010.08.2021, 12:53

iwo 7 305

#92Dziś - 12:32

"Jeżeli nie pracują a pija i żyją - to chwała za kreatywność.."

Czasem pielą ogródek u miejscowego cwaniaka, za pięć zeta za godzinę. Kreatywny cwaniak, rynkowy taki.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#10110.08.2021, 12:59

I jeszcze tego nie zautomatyzowal?!?

iwo
7 761
iwo 7 761
#10210.08.2021, 13:03

Pytam was mężczyźni emito o światłych umysłach.. dlaczego teraz są wakaty? A nie ma pracowników? Problem dotyczy uk ale i PL?

Jak maja operować firmy bez kierowców, urzędy bez adminów, farmy bez pracowników?

Co robią ludzie? Gdzie oni są?:) czy automaty w McDonalds rozwiązują wiele problemow z brakiem pracowników?

Czy automaty biletowe rozwiązują brak kiosków? No tak zapomniałam wszyscy z nas czytają tu lokalne gazety kupując je codziennie w lokalnym kiosku:)

Kto pamięta wspaniałe czasu PKP gdzie się stało godzinami by kupić bilet:)

Gdzie teraz znajdzie się osobę w PL do pracy na kase:)

Aj ta nostalgia :)

iwo
7 761
iwo 7 761
#10310.08.2021, 13:05

Gdzie byśmy byli dziś gdyby nie progres automatyzacyjny:)? Skąd ludzi do pracy by się brało?:)

Już teraz w PL to mała Azja…

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#10410.08.2021, 13:10

@Delirium #99:

Karol, nie podpuszczaj, nieco zmieniając temat ;)

Nieno cośty - nie przeszkadzaj sobie! ;)

Już ci kiedyś pisałem, że koszule szyte w Europie (Litwa, Węgry), paski (Włochy) garnitury (Maroko - ok, niech będzie: to Afryka, ale nie Azja ;p) kupisz u Teda Bakera. Buty mają z Indii, ale z perspektywy UK to w sumie lokalny produkt. ;)

Wiem, że kiedyś to pisałeś dlatego Ciebie nie pytam :P

A ten Twój Ted Baker to jest tak lokalny i tak niezależny, że hej! A szefostwo to się odgonić od sexual misconduct nie może wiec ja bym tego nie założył mimo tego, że czasem lubię się ubrać jak Mr Tumble :P

Profil nieaktywny
Delirium
#10510.08.2021, 13:15

iwo 7 307

#102Dziś - 13:03

"Gdzie teraz znajdzie się osobę w PL do pracy na kase:)"

Na Ukrainie.

Zapłać godnie, to znajdziesz na miejscu, zamiast zatrudniać na "staż" z pośredniaka.

Na biednych zadupiach praca na kasie w biedrze to nadal marzenie, ale za nmw to sama sobie zapindalaj, ludzie rodziny muszą wyżywić bez zawracania sobie dupy januszem biznesu, który za dwa-trzy kafle oczekuje pizgania po 12 godzin, bo "gdzie ci będzie lepiej".

*"Już teraz w PL to mała Azja…

iwo
7 761
iwo 7 761
#10610.08.2021, 13:17

Infidel a ty ile wydajesz na rzeczy?:)

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#10710.08.2021, 13:19

Ok, uwaga, uwaga!

Temat jest o wspieraniu lokalnych biznesów więc od teraz wszystkie off-topy będą kasowane. Chcecie pogadać o czymś innym to załóżcie sobie proszę oddzielny temat.

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#11210.08.2021, 13:29

Fajna lokalna (jak ktoś mieszka w Yorkshire) firma, szyjąca całkiem spoko spodnie. Niestety większość asortymentu tylko dla panów.

https://hebtro.co/shop/

Profil nieaktywny
Delirium
#11310.08.2021, 13:31

#104:

Zapytałeś o produkt szyty w Europie, to ci odpowiedziałem. Nie twierdzę, że to firma lokalna. Ja rozumiem, że chciałbyś lokalnie i bardzo eko, ale dopóki emituję 100-200 g CO2 na przebyty km mniej od ciebie, choćbym podpiął kroplówkę z kawy "niefairtrade" w plastikowym wiadrze, które potem spocznie na dnie oceanu, to marny twój trud. ;) ;p

A tak serio to w Sheffield jest trochę klasycznych lumpeksów - nie charity shops, a właśnie lumpeksów, takich jak te w Polsce. W środku zawsze tłumek ludzi, najwięcej azjatyckich studentów.

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#11410.08.2021, 13:32

Tutaj kolejna firma - tym razem z Glasgow - szyjąca torby i plecaki:

https://trakke.co.uk

Profil nieaktywny
Delirium
#11510.08.2021, 13:32

#112:

Hehe... nie mogłem się nie uśmiechnąć. ;)

Profil nieaktywny
Delirium
#11610.08.2021, 13:59

To już chyba nie jest lokalne, bo dotarło do Kirgistanu:

http://www.buffalosystems.co.uk/stories/

;)

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#11710.08.2021, 14:08

O, całkiem fajne!

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#11910.08.2021, 14:28

Hahaha :)

Kolejny biznes, który urodził się w pubie! Trzeba zacząć więcej wychodzić...

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#12010.08.2021, 15:28

Infidel a ty ile wydajesz na rzeczy?:)

Na ubrania nic, czekam az sie rozleci to co kupilem lata temu.

Zwby Karol nie kasowal, to posiadam pare kurtek od buffalo z sheffield. Wiec ich wsparlem :)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis