Do góry

blisko lokalnych spraw

Temat zamknięty
oktarynka
26 554
oktarynka 26 554
09.08.2021, 00:52

Zastanawiam się czy po tych paru ładnych latach osiedlenia się tu, gdzie w obecnym miejscu jesteśmy skupiamy się bardziej na tym, co nas otacza- korzystamy z serwisów, odwiedzamy lokalne puby, knajpki i sklepiki, w najbliższych supermarketach rezygnujemy z kas samoobsługowych na rzecz kasjerów zatrudnionych spośród lokalnej społeczności. Jednym zdaniem- czy wspieramy lokalne biznesy w tym trudnym czasie?

Profil nieaktywny
Delirium
#18114.08.2021, 17:43

Antek_z_Zadupia 6 779

#178Dziś - 17:02

"Phi, też mi górki. Moja sasiadka ma piersi większe :D"

A lasy u was takie, jak zarost nad jej wargą. ;)

Antek_z_Zadupia
7 769
#18214.08.2021, 18:10

Delirium

#181Dziś - 17:43

Antek_z_Zadupia 6 779

#178Dziś - 17:02

"Phi, też mi górki. Moja sasiadka ma piersi większe :D"

A lasy u was takie, jak zarost nad jej wargą. ;)

............................................

Nie przygladałem sie za bardzo górnej wardze, skupiając wzrok we właściwym miejscu. :)

Profil nieaktywny
Delirium
#18314.08.2021, 18:44

Ok, lokalna ławeczka dla Karola.

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#18414.08.2021, 19:06

Ta woda w plastikowej butelce to Twoja?! Jak tak, to zgłaszam Oktarynce i proszę opuszczenie tematu #MordercaPingwinów :P

A ławeczka ładna. Jak na ławeczkę :)

Profil nieaktywny
Delirium
#18514.08.2021, 19:11

Ławeczka koszmarna, widoczki ładne, ale fotosik morduje zdjęcia a aparat w fonie spłaszcza górki jak premier RP krzywą zachorowań. ;)

Karol, tak jak pisałem niedawno pisałem: nie pogadamy o ekologii, dopóki na każdym przebytym kilometrze zostawiam 100-200 g CO2 mniej od ciebie. ;p

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#18614.08.2021, 19:33

@Delirium #185:

Ławeczka koszmarna, widoczki ładne, ale fotosik morduje zdjęcia a aparat w fonie spłaszcza górki jak premier RP krzywą zachorowań. ;)

Widok przeprzedni, a poprawkę na aparat biorę zawsze, bo urok takiego krajobrazu ciężko oddać fotką.

Karol, tak jak pisałem niedawno pisałem: nie pogadamy o ekologii, dopóki na każdym przebytym kilometrze zostawiam 100-200 g CO2 mniej od ciebie. ;p

Ja w pełni rozumiem, że jesteś eko świadomy etc. Ale ten argument jest na wskroś dziurawy, więc wybacz, że go odrzucę ;P

Profil nieaktywny
Delirium
#18714.08.2021, 19:42

Po prostu korzystam tylko i wyłącznie z transportu publicznego. Jak przesiądziesz się w autobus z tłustymi Polkami bez maseczek, ;p to chętnie pogadam o mojej plastikowej butelce i papierowym kubku po kawie. ;)

Profil nieaktywny
Delirium
#18814.08.2021, 19:45

Poprawka nic tu nie da, te jasne plamy po lewej to widok w kierunku centrum Sheffield, :D musisz wyobrazić sobie bloki, kamienice i wieżowce, tam jest cywilizacja. ;)

Profil nieaktywny
Delirium
#18914.08.2021, 21:59

Karol, gdy planuję wypady, używam brzydkiej, granatowej butelki Sistema, wyprodukowanej w której 31% plastiku pochodzi z recyklingu. Na ogół jednak nie planuję bliższych, popołudniowych wypadów, i wtedy kupuję coś po drodze.

Oczywiście nie jestem wrogiem aut, ekstremalnych mięsożerców, ani tym bardziej ludków paradujących na bosaka w lnianej, niefarbowanej odzieży. ;) Wiem też, że nie chodzi o to, żeby bezrefleksyjnie zapełniać kontenery plastikiem, dopóki sąsiad jeździ autem, ;) i zawsze mogę zrobić dla środowiska (a więc i dla siebie) więcej. Dopóki jednak żartuje się na tym forum z Busa37 i jego tesli, czy też "niemania" przeze mnie auta, pozwolę sobie patrzeć przez palce na próby ekologicznego uświadamiania mojej skromnej postaci przez osoby przemieszczające się blaszankami, do wyprodukowania których zużywa się 380 tys. litrów wody (a do ratyfikacji tony ropy - 15000 litrów) i nie zrezygnuję z taplania się 1-2 razy dziennie w wannie pełnej wody. ;) Właśnie wracam do chaty i zaraz będę robił spaghetti, do którego użyję quorna zamiast wołowiny (8-14 tys. litrów wody/kg mięsa, w zależności od źródeł), jutro rano zjem kawałek pieczywa z pomidorem (60 l wody/kg) zamiast chabaniny (nie, nie jestem wege, czasem coś capnę), i być może znowu wychłepcę na mieście kawę z papierka, wiedząc że "ślad węglowy mielonki Quorn w UK jest szacowany na nie więcej, niż 20% wartości generowanej przez produkcję wołowiny":

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Quorn_(substytut_mi%C4%99sa)

Pozwolę sobie też nie rezygnować ze smaku Muszynianki, mając świadomość, ile wycięto lasów deszczowych żeby wyprodukować cztery opony plus używany od wielkiego dzwona "zapas" czy dojazdówkę. ;) A że dość często się przeprowadzam, co też bywa przedmiotem złośliwości, jestem pewny, że nie gromadzę zdecydowanej większości klamotów obecnych w domach niejednego forumowego eko-aktywisty. ;)

Dziękuję za uwagę w temacie "inwalidów". ;)

oktarynka
26 554
oktarynka 26 554
#19014.08.2021, 22:26

Ta woda w plastikowej butelce to Twoja?! Jak tak, to zgłaszam Oktarynce i proszę opuszczenie tematu #MordercaPingwinów :P

oktarynka zgłasza sprawę do rozpatrzenia adminowi ;)

To Cisowanka?

A gdzie papierowy kubeczek? ;p

Profil nieaktywny
Delirium
#19114.08.2021, 22:34

Dla jasności: nie, nie jestem lepszy, dopóki mogę zrobić więcej (plastikowa butelka, jak słusznie zauważyłeś, podczas wypadów odwiedzam greggsy i mcdonaldsy, nie muszę pluskać się w dwóch wannach wody, itd). Chodzi mi raczej o to, że ci, co uświadamiają, bardzo często sami mają "brud za pazurami", a swoje ewentualne nieekologiczne poczynania czy zakupy tłumaczą "wyższą koniecznością", przy okazji tłumacząc innym, jak to bez pewnych rzeczy wspaniale się obywają. Rozumiem, że auto to standard ułatwiający -a więc uprzyjemniający życie". Ja bez tej "wyższej konieczności" radzę sobie przez całe życie, które uprzyjemniam sobie butelką muszynianki czy pełną wanną. I owszem, przepultam parę funtów w macu, ale na co dzień nie zwożę nadmiaru jedzenia czy zgrzewek napojów do domu (nie mam czym ;D ), zamiast tego wlewając do mojej buteleczki z recyklingowanego plastiku kranówę z paroma kroplami syropu. Ponoć to takie biedne i smutne. ;(

Profil nieaktywny
Delirium
#19214.08.2021, 23:02

Przy okazji, dla zainteresowanych:

https://www.google.com/amp/s/www.focus.pl/artykul/amp/to-czerwony-alarm-...

Pełny raport (eng., można pobrać, 254 MB, blisko 4000 stron):

https://www.ipcc.ch/report/ar6/wg1/

Antek_z_Zadupia
7 769
#19314.08.2021, 23:28

a łobejzyjse panocku. A nerwy se uspokójcie

Profil nieaktywny
Delirium
#19414.08.2021, 23:32

Mariola!

Jakie nerwy? :)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#19514.08.2021, 23:52

#192 my tu w UK bedziemy zapieprzac na hulajnogach a tymczasem miliony Chinczykow i Indian beda sie smiac

nam w twarz.

Profil nieaktywny
Delirium
#19614.08.2021, 23:54

#195:

Wykarmiliśmy ich własnym cyckiem. :)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#19714.08.2021, 23:58

Lubie cycek.

botffinka
942
botffinka 942
#19815.08.2021, 09:25

Zamkną aliexpres i się skończy;)

Sokole
11 386
Sokole 11 386
#19915.08.2021, 11:37

#195 valid point.

3 kraje odpowiedzialne sa za polowe swiatowej emisji.

Pytanie jak zmusic Chiny, Indie i Stany do carbon neutral?

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#20015.08.2021, 13:00

Globalizm ;)

Sokole
11 386
Sokole 11 386
#20115.08.2021, 13:26

tania, latwodostepna i czysta energia dla kazdego.

Nie trzeba by ich przekonywac, sami by sie przestawili.

Gdzie jest Nikola Tesla?

Profil nieaktywny
Delirium
#20215.08.2021, 13:30

A tego ten... Karol, nie bierz tego tam, wyżej (zbyt) osobiście, może tylko troszeczkę. ;)

Wiesz, czasem jest tak, że dochodzi się do pewnego punktu, po przekroczeniu którego chciałoby się bez nerwów, na spokojnie i z premedytacją, pokazać wszystkim środkowy palec.

Mówienie o tym wszystkim jest potrzebne, ale że temat palący, to i stał się modny i niemalże każdy chciałby pokazać, jaki jest eko i jak zdrowo się odżywia. Dochodzi do tego, że o zdrowiu, diecie, ekologii i zmianach klimatu brzęczy mi (edukuje mnie) np. koleś nałogowo pizgający żelazem, który w drodze na siłkę i wracając z niej wypluwa z rury 1,5 kg CO2, a po powrocie do chałupy wrzuca najtańsze, szprycowane kurzęce cycki albo pół kilograma najtańszej wołowiny (ze 2 tony zmarnowanej wody), kilka razy w tygodniu walący pod papieroska gorzałę. No ale fakt: butelka jest eko, szklana. ;)

Profil nieaktywny
Delirium
#20315.08.2021, 13:37

Niech sobie wciąga te cycki i krowę, na zdrowie, gorzałę też, w nosie to mam, ale w tym momencie jego zapędy edukacyjne brzmią nieco zabawnie.

Tyle ło tym, gwoli wyjaśnienia mojej wylewności. ;)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#20415.08.2021, 17:32

W dzisiejszych czasach ciezko jest byc eko, z postepem zawsze pojdzie zanieczyszczenie. Za 20 lat to co bedzie szlo w glebe, dzis dopiwro jest w fazie testow.

Kiedys pisalem o tym ale czesto im bardziej nad tym mysle, tym bardziej popieram naszego emigracyjnego kolege T Kaczynskiego. Owzzem, metody mial paskudne ale mimo wszystko mial racje. Czlowiek uzalwznia sie od technologii, postep niestety jest zly i zawsze beda ofiary. Chyba juz taka destrukcyjna natura czlowieka. Mozna zyc jak hermit w chacie w lesie, mnie by to pasowalo ale jakby tak kazdy zrobil to bym nam lasow braklo :)

Sokole
11 386
Sokole 11 386
#20515.08.2021, 17:56

#200 Trocki juz probowal.

Patrzac chlodno na liczby, to mi wychodzi ze walka z ociepleniem za pomoca bardzo drogich, malowydajnych i dotowanych przez rzad technologii ma nabic kabze bogatym i podnies samozachwyt niektorym mieszkancom bogatego Zachodu.

Bo temperatury raczej nie obnizy w znaczacy sposob.

Profil nieaktywny
Delirium
#20615.08.2021, 19:42

Lokalnie wrzosy kwitną.

Nie ma żadnej ławki dla Karola, jeno omszały kamień pod głowę. :(

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#20715.08.2021, 19:54

Wziales zrobiles fotki, zuzyles energie w tel, przestrzen na serwerze, pojechales tam pewno autem, nasmrodzilesz, pewno paliles papierosa i jeszcze jadles bulke z kotletem non-vege.

Profil nieaktywny
Delirium
#20815.08.2021, 20:05

;D

I bekałem po coli, z dwóch stron.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#20915.08.2021, 20:27

O jezu, jeszcxe pil Cole. Double whammy

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis