ja piernicze jeszcze napiszcie że TERRORDOME - HARDORE WUILL NEVER DIE - TO manieczki a rozpieprzycie mnie tu na łopaty .....Gusta i guściki - Proste jak JEB...E ....... MOIM ZDANIEM DYSQUS z dupy ......No ale prqwda jest oczywista co do TIESTO - GRA BARDZO KOMERCYJNIE !!!!!!!!!!jeszcze opytanko do nowixsa - byłeś w ARCHES jak grał CARL COX ?????? gdzie supportował go Sander van Doorn ??????Bo napisze tylko jedno ---- Zapieprzyli taką sieke że mnie sponiewierało i nie wydaje mi śię żeby ani 1 ani 2 był manieczkowy ......................zresztą jak wyżej Gusta i Guściki = NEVER ENDING STORY .........
a podobno muzyka lagodzi obyczaje... :-/ hyhy
bez sensu ta dyskusja.
ross czy Ty wiesz, ze jezyk polski jest bardzo elastyczny? Ty masz naprawde problemy z rozumieniem tekstu pisanego.. najpierw z tym ''szmatlawcem'' wyjechales, a teraz probujesz tlumaczyc, ze manieczki to nie styl muzyczny... ale komu? boshe... ;-)
manieczki to wioska pod poznaniem ;) ale jaja wiem o tym ...
wiem tez o tym ze to styl muzyczny i cala kultura hyhyhyhy
hibeejoy: sorry ze sie odzywam ale mam pojecie, a czepiam sie tego ze tiesto i numer 1 to jak ja i numer 1, ale jeszcze nie wiem w czym :D gra komercyjna kupe dla takich sluchaczy jak ty :D
aglasse: "zapieprzyli taka sieke" yyy no wiele mi to nie mowi :) ale spoko oceniles seta, chcesz sieczki to posluchaj sobie schranzow z dupy :D czym wieksza sieka tym lepiej? yyy no moze ale dla ciebie :]
podusmowujac ... tiesto nie jest numerem 1 ani 2 a kto tak mysli ten glupi :) a kto sie na to nabiera ten jeszcze glupszy ... tzn sorry nieoswiecony :D buzia dla wszystkich hyhyhyhy
rush to pionek, a amok to jeszcze wiekszy pionek ;) a poza tym kazdy z nich gra troche inna muze ...
a jesli piszesz ze dales porownanie trance'owcow z minimalistami ... o to ci chodzi?
adam beyer vs tiestomarco bailey vs. paul van dykcarl cox vs. paul oakenfold
bo jesli tak to gratulacje :D trancewcow widze, ale gdzie ci minimalisci :D marco bailey ze swoim wiejskim techno? cox ma swoj styl to jego jeszcze mozna posluchac, a beyer'a posluchalbym z przyjemnoscia :)
miałem okazję być i bawić się na koncercie Tiesto w Brixton Academy,nie wiem, ale uczucia miałem mieszane...słucham go od 2 lat,byłem pierwszy raz na jego koncercie,o 5:30 wyszedłem z mieszanymi uczuciami....Na lepszych imprezach bywałem.Nie 'latam' po klubach nagminnie aczkolwiek raz na 3msc lubię gdzieś pójść...to jest oczywiście moje prywatne zdanie .Pozdrawiam
hejka ludziska...ale rozpoczolem dyskusje...jeden maly poscik a tu
rozgrzebywanie starych spraw....czy dj magazine jest szmatlawcem hmmmm
kto to powiedzial chyba jest albo niedoksztalcony albo rzeczywiscie
jest w 0,001 % ludzi ktorzy nie znaja sie na muzyce...TIESTO zadzi jak
narazie...no pierwsza trojka poul van dyk, tiesto, armin van buuren ale
to nie jest wymysl jednego goscia czy redaktora Dj magazine...na to sie
sklada wiele lat pracy i nagrod w dziedzinie muzyki
dance...bylem....zobaczylem....i zdobylem...tiesto gral od 11:00 do
3:00 impreza prszednia ludzie niesamowici...atmosfera
niedoogarniecie...Tiesto jest wlasnie w trakcie promowania swojego
nowego albumu In Search of Sunrise 5 "los angeles" i glownie trzymal
sie tych klimatow...poza tym ktos powiedzial ze byl w brixton i mu sie
srednio mpodobalo a slucha go 2 latka...no a wiec musisz sie chyba
przezucic na innych wykonawcow bo moze niewiesz (nawet jego wypowiedz
na koncercie we wroclawiu) zmienia on troszeczke styl grania...to juz
nie te kawalki co traffic czy adagio for strings...raczej lajcikowe i
coraz czesciej dance-owe kawalki...niezaluje ze bylem i jeszcze raz bym
poszedl...a ludzie ktorzy sie tu wypowiadaja i cos meca no
coz...niewiem czego szukali w tym poscie bo byl on skierowany
tylko do fanow muzyki a nie krytykow...i tych ktorzy chcieli by milo
spedzic czas...pozdro 600 dla moim ziomow...dzieki za impre bylo
pysznie...i pamietajcie...grawitacja nieistnieje...jak co tydzien w
piatek :)
stanik: tu dla ciebie prezent na wstepie, popatrz jaki mily jestem ;))
http://video.google.com/videoplay?docid=4950086512872605848&q=tiesto
ok zgadzam sie ze jestem niedoksztalcony, dj magazine to jest o muzyce dance, zgodze sie ;))) jeden numer tylko przegladalem dawno dawno temu ... jakbym wiecej czytal pewnie kiedys doksztalcilbym sie ...
a co do tiesto, numer 1 ale w czym?? technicznie? dobor utowrow? caloksztalt? bo ja nie wiem co, wiec mi wytlumacz, moze wszystko razem biora pod uwage :) moim zdaniem tiesto jest numerem 1, ale chyba jesli chodzi o popularnosc, zrobil jakies single, wydal teledyski, pare albumow, numery leca na vivie i mtv, wiec popularnosc jest, ludzie kupuja plyty, chodza na imprezy a tiesto za seta sobie zyczy nie wiadomo ile, sens jedynie jest masowke zrobic, bo jak inaczej :D przyjda dzieci mtv i impreza super bedze, typowa potancowka :)
cos jeszcze chcesz dodac? do tiesto nic nie mam, wybil sie, ma za to niezla kase i ma wszystko gdzies :) co by nie zagral i tak bedzie super, kazdemu sie spodoba, nawet tym co brytnej sprytnej sluchaja ;]
okey...zrobil wiele single-i wiele albumow pozatym jest producentem...na Dj Tiesto in Concert zgromadzil jako pierwszy dj ponad 30 tys ludzi...co juz jest wyczynem...za rok to powtorzyl a nawet przebil...okey teledyski leca na vivie i wogole...kase ma...ale kazdy by bral kase za to co robi... a ze dostaje duza ja bym nie narzekal na jego miejscu i ty napewno tez...rozumiem ze bronisz wykonawcow underground-owych no ale zacznijmy od tego ze on tez zaczynal od tego jak kazdy dj ktory chce sie wybic...na koncercie nie byles a wiec nie masz pojecia o czym mowisz amartoszczyzna...jezeli kilka milionow ludzi slucha jego muzyki to chyba nie jest to zludzenie optyczne albo jakas pomylka ze koles jest amatorem...nie mam zamiaru cie przekonywac...poprostu jestes takim typem co zawsze krytykuje no ale...spox...chcesz byc inny...okey...dzienx za prezencik...ale kiepski troche bo raz mam to juz od roku a poza tym na DVD :P pozdro 600
link bylo po to zeby obejrzec i wysluchac komentarzy ludzi przychodzacych na te imprezy :) wiekszosc to prosto z dyskoteki sie urwalo, nie mam zamiaru isc na impreze gdzie bedzie 30tys osob prosto z dyskoteki, a tiesto gra dyskotekowa muze, a ci ludzie i tak nie odroznia czy gra kupe czy nie .... komercja na maksa, popatrz na carla coxa tez stary, ale gra swoje i tez kase trzepie :)
a mnie nie obchodzi na tiesto koncercie bylo tyle i tyle osob i za tyle i tyle zagral seta :) on wygyrwa popularnoscia przez swoja komercje i to wszystko, a technicznie to on niczym nie zaskakuje, gra te swoje melodie dla swojego nieoswieconego tlumu i to wszystko :D kto w polsce slucha tiesto? jak to kto, sama elita: manieczkowcy, protektorowcy i dyskotekowa elita :D zajebista publika
kazdy lubi cos innego to nie dla mnie, lubie gowno ale nie w tubkach ;)
jacek nastepnym razem mi pokazesz jak grasz na skrzypcach ;P
przybywajcie ludziska 23 czerwca do Glasgow...odbywa sie koncert dj nr 1 ( formalnie spad na 2 ale niewazne dla mnie jest nr 1) czyli ...:::Tiesto:::... pytanko...czy wogole ktos bedzie czy tylko ja :P