z tego co sie orinentuje to nikt nie pisal ze do tego kraju absolutnie nie wolno. wiele osob pisalo i ja sie do tego dolaczam ze za slabym angielski moze byc trudno, ze bez wystarczajacej gotowki tez nie jest latwo.i nikt nie mowi nie przyjezdzajcie ale wiele osob mowi przygotujcie sie o wyjazdu bo to nie jest tak ze na lotnisku przejmuje Cie social i oferuje wszystkie mozliwe benefity.powodzenia w szkocji
arthuro ORAZ WSZYSCY ZAINTERESOWANI PRZYJAZDEM DO SZKOCJI - dlaczego akurat taką uwagę przywiązujecie do wypowiedzi ludzi (np. bojących się konkurencji itp.) a nie zwracacie nalezytej uwagi na posty od tych co tylko próbują Was ostrzec przed pobudką z ręką w ... ??? Ja osobiście jestem przykładem ze nie znajac WOGÓLE (...tak to się zdarza!) języka ang. dostałem pracę i jakoś staram się tu normalnie zafunkcjonować!!! (oczywiście pomogli mi zyczliwi ludzie, których tu na szczęscie nie brakuje i KTÓRYCH W TYM MOMENCIE GORĄCO POZDRAWIAM!!!!!!!!!!!! uszy do góry!!! z realistycznym podejściem do zycia i z wiarą w siebie i ludzi zapraszam!!!
No ale na szczęście nie można liczyć, można je jedynie mieć. Moim zdaniem bez komunikatywnego Angielskiego nie ma wogóle co tutaj przylatywać. Prosić się każdego żeby Ci coś załatwił to masakra ;/ Poduczyć się języka i Szkocja czeka - Bo ofert pracy jest w sumie nie mało, ale poziom się zwiększył.. pozdro.
PRZYJEZDZAJCIE!!nie macie angielskiego!!?? SPOKO!! nie trzebanie macie pieniedzy??!!a i po coz wam one:)koniec czerwca , pczatek lipca wszystkie loty wysprzedane, ile w takim samolocie leci 160os??? wiec z samego centralwings w tyg do edynburga leci zakladajac ze jest 4loty z warszawy 3 z gdanska i 2 z katowic wszystkie wysprzedane to jakies 1500os tygodniowo plus drugie tyle leci przez londyn lub innymi trasami jeddze autobusem i wizzair i skyeurope to nast 1500osobrazem tygodniowo jedzie do nas 4500os!! fakt nie wszyscy do samego edi niektorzy dookola edino ale 3 tyg takie i mamy jakies 15tys wiecej ludzi w edi, a przeciez nie tylko Polacy wybieraja Edynburg, sa jeszcze czesi,francuzi, hiszpanie, wlosi, niemcy, masa leci z Irlandii, wszyscy maja spoko angielskiWSZYSCY MAJA SZANSE!!!
a ja mam tylko takie pytanko:przyjezdza nas tu mnostwo.ok otwarty rynek pracy kazdy ma prawo itd . tylko ile z tych osob znajduje jakas sensowna prace? ja zupelnie nie rozumiem odraznie komus przyjazdu w ciemo bez kasy jest postrzegane jako bitching a my wszyscy tutaj jestesmy greedy tylko dlaczego jest tak ze potem ktos tam pisze o 60 h w tygodniu za 100f?ludzie przyjezdzajcie pracujcie tylko przemyslcie ze moze nie ma sensu spedzic wakacji harujac jak wol i wrocic tylko i wylacznie ze wspomnieniami kuchni i zmywaka ( bo na zwiedzanie nie ma czasu i pieniazkow).
Pozwole sobie zauwazyc, ze regularny bitching dotyczy tylko radosnych postow typu: mam juz plecak i bilet, jade ciemno, czy da sie przenocowac na Waverley? Jak ktos ma plan, pojecie i konkretne pytania, to moze liczyc na pomoc i pewnie kilka osob, ktore pisaly z Polski, a teraz tu sa, sie pod tym podpisze.
szczerze ci cos powiem.to sa moje odczucia,moje spostrzezenia,wyciagnelam wnioski po przyczytaniu kilku wypowiedzi.
polacy zawsze byli ,sa i beda zawistni.
boja sie czyjegos sukcesu a z porazki ciesza.
nie twierdze ze wszyscy,zeby nikogo nie urazic.
wieprz nie odbierz tego zle......ale z twojego intelektu szkocji nic nie przybedzie...........
tam jestescie????..troche nie fair bo sami niektorzy pojechali pracuja
i krzycza nie przyjezdzajcie tu bo jest nas za duzo.....!!! po co to
piszecie a w polsce co jest nas malo..DAJCIE INNYM TROCHE WIARY!!!!
POMOZCIE A NIE OPIERD.....CIE...!!! nie rozumei takich
ludzi...pomagajcie a nie mowcie tu nic nie znajdziesz..zostan w
polsce..TO PO CO WY TAM POJECHALISCIE??!!