Jak ktos mnie pyta ile mam lat, nawet w urzedzie, to podaje pelne lata, a nie ile dopiero bede mial, bo to nie jest prawidlowa odpowiedz na pytanie. Mozna by to uznac powiedzmy do miesiaca przed urodzinami, ale nie siedem miesiecy.
To, ze nie mam racji, to wylacznie Twoj punkt widzenia. Mozesz tak myslec. Ale to, czy kazdy patrzy na rocznik, to juz oskarzenie innych o brak perfekcji jakim sama sie charakteryzujesz.
Miała 66 lat....