Ja was nierozumiem , przeciez napewno o wiele bardziej niebezpiecznie jest tu w Krakowie , mnie samego nadali 3 razy a raz miałem incydent z kolesiem z nożem ktory bardzo chcial mnie dzgnąć a wcale tu z nikim nikt nie zaczyna , widzą ze idziesz sam to podbiegaja do Ciebie , bandy dresów są tu na kazdym trzepaku , a na osiedlach sie tłoczą jak olej w tramwaju...
Maciek bez obrazy dla Ciebie , ale Kraków wcale nie jest taki zły :) Ja mieszkalem w tym mieście obok krakowa zwanym Nowa Huta i jakoś jeszcze żyje i mam sie dobrze. Wszędzie jest tak samo czy w Edim czy w Krakowie znajdzie się idiota , który w ramach rozrywki zafunduje ci atrakcje w postaci mordobicia . Głownie od szczescia zalezy na kogo trafisz , a to ze szkocji przestają nas tolerować to nie tylko ich zasługa...
jak padla opinia we wczorajszym reportarzu w grampian tv ..kto ogladal ?