u mnie było podobnie, tylko rydzów mniej...
koźlarzy jest po prostu masa, kilka prawdziwków, kilka podgrzybków, na rydze muszę poszukać nowych miejsc, stare nie dopisały
maślaków nie zbieram, nie chce mi się ich czyścić ;P
pochwalila bym sie moim wczorajszym zbiorem ale nie potrafie zdjecia wstawic, ale mialam dwa wiadra dziesieciolitrowe kurek, troche kozakow bo w tych lasach jeszcze bylo za wczesnie dosc sucho... pozdrawiam grzybiarzy:))
gdzie te kurki znalazłaś, Jadeit? Oczywiście nie poszę o dokładny namiar :)
jeszcze w szkockich lasach żadnej nie znalazłem
@ Duchu - nie ma sprawy, niech pójdzie na zdrowie ;D
mam szczęście do znajdowania miejsc, dzisiaj jeszcze lepsze wyhaczyłem :]
fakt że źle schodzi, szczególnie w tych żółtych maślakach
skórka jest dość twarda, a ja niespecjalnie przepadam za maślakami więc sobie odpuszczam
innych grzybów jest dość :)
Podobno zaczęły się grzyby ale ja lasów tu nie widzę nawet na lekarstwo.
Kto wskaże jakiś zagajnik ?