Ja bylam na grzybkach tydzien temu i jest ich mnostwo i wielkie;) wystarczy znalesc kawalek lasu w tym kraju:D
hehe Polaki to nawet grzyby wyzbieraja eh;)
a, Ty, wje wjura, to jutro (a nawet dzisiaj) dysponujesz kawałkiem czasu, tak kole poludnia? bo moze pojechałybyśmy tam, gdzie Jaskowy ojciec w koncu nie pojechał...
dorocina, ja to Cie nawet chcialam namawiac na jakis wspolny wyjazd, ale boje sie, ze jutro czasu mi zabraknie, bom sie z Tomkiem na odbior karty umowila, a potem do "huty" trza na 16 zapierniczac.
Podobno zaczęły się grzyby ale ja lasów tu nie widzę nawet na lekarstwo.
Kto wskaże jakiś zagajnik ?