O co chodzi. Staram się zrozumieć na czym polegają te debilne bełkotania i nie jestem w stanie tego pojąc na tym "wątku" Czy to jets jakiś konkurs na największego idiotę we wsi czy też na doradcę Tuska albo Ursuli coś tam albo na namiestnika pomarańczowego mandaryna na tzw demokrację szerzące kraje.
Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.